-
Posts
3108 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by aga38
-
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
aga38 replied to aga38's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania102']Ja przykro mi ale o ksiazeczce nie wiedziałam a Aga pewnie zbyt była przejęta odjazdem Gabi ale trzeba Izie wysłać jak najszybciej i po sprawie jest. Domek naprawdę fajniutki, czuć miłość do zwierząt a Gabi była bardzo grzeczna w czasie podróży, niestety jutro czeka mnie nieprzyjemna rzecz- sprzątanie, jednak wymiotowała.[/QUOTE] Dziewczyny nikt o niczym nie zapomniał. Gabi nie miała książeczki. Została tylko wysterylizowana ale ksiażeczki nie dostała,już to wyjaśniłam z Izą i powiedziałam jej co i jak. U nas została tylko odrobaczona i odpchlona a Nadja powiedziała,że weterynarz powiedział że szczepienia można zrobić dopiero miesiąc po zabiegu. Książeczki miały tylko kloniki i 3 dziewczynki, Gabi książeczki nie miała -
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
aga38 replied to aga38's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zuzka2']aga38,mam pytanie dot.kotów i dzieci:jak uważasz:lepiej adoptować dorosłą kotkę czy małą przy małym dziecku w domu? Pomagam wydawać koty różnym organizacjom i widzę,że zdarzają się koty spokojne,typowo kanapowe (takie najszybciej udaje nam się wydać).Ja do tej pory znałam tylko wyjątkowo łowne i aktywne-demolujące mieszkanie.Moja ukochana kotka dawno temu przez frustrację w bloku wyskoczyła za gołębiem z balkonu:-( Od tamtej pory mam opór do kociaków w bloku,bo nie chcę kota narażać na coś podobnego:placz:-kota się nie upilnuje.To jest tak silny instynkt,że szok.Błyskawicznie nam się wyrwała z pokoju i nic nie zdążyliśmy zrobić:-(Ciągle z nami walczyła i podstępem zwiewała-byle sobie zapolować. Ale skoro istnieją mniej łowne piecuchy,to rozważam adopcję. Pies dorosły nawet niewychowywany od małego z dzieckiem jest w stanie się przystosować.A jak jest z kotami?[/QUOTE] No tu masz racje co kot to charakter.Dorosłe koty też przyzwyczajają sie do właściciela,ale różnie może być. Wiem z doświadczenia że kastrowane kocury i kotki po sterylce są dużo spokojniejsze i bardziej trzymają się domu. U nas są persy i te są akurat tak leniwe ze wogóle z domu nie chcą wychodzić. Raz na 3 lata zbiorą się i stworzą jakies kociątko zazwyczaj tylko jedno więc juz cała rodzina je posiada i nikt nie narzeka. A tak ogólnie to nie ma recepty dorosły czy kociak. Widziałam juz pomylone kociaki i spokojne dorosłe koty,albo na odwrót myślę że większym problemem niż dziecko jest pies.Mniejszy kot z pewnością szybciej sie do wszystkiego przyzwyczai a starszy ma juz swoje nawyki a nie zawsze uda go sie ich oduczyć.Wbrew wszelkim opiniom kot bardzo szybko zaprzyjaźni sie z dzieckiem,a kiedy trzeba sie ewakuować od zbytnich uścisków też da radę. Mój syn np. ma ADHD a koty go uspakajają,ciężko go było utrzymać w miejscu,a kiedy je głaskał siedział godzinami w fotelu. Nie skreslam dorosłych kotów ale w Twoim wypadku lepszy będzie kociak,sama go wychowasz,a z dzieckiem sam się nauczy radzić. Jesteś mądrą kobietą wiec wychowasz kociaka i bedzie pełne zadowolenie,a starych nawyków nie zawsze można dorosłego kota oduczyć -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
aga38 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Dziś mój syn ma juz 16 lat i 175 cm wzrostu ciężko byłoby go teraz ugryźć:diabloti: Pomagają mi przy psiakach wszyscy syn,18-letnia córka i mąż,więc chyba pogryzienie coś dało:cool3: A tak ogólnie to bywało że moje dzieci jadły z jednego talerza z psem czy kotem,może to też je czegoś nauczyło?:evil_lol: -
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
aga38 replied to aga38's topic in Już w nowym domu
[quote name='mrs.ka'][B]GABI[/B] już w nowym domku !!! [B][COLOR=red]HAPPY NEW YEAR !!![/COLOR][/B][/QUOTE] Gabi już w Opolu a ja przepłakałam prawie cały dzień:placz: Cała rodzina płakała,odprowadzała ją moja córka,beczała mi w telefon(bo ja byłam w pracy) a ja razem z nią. Anię102 to chciałam chyba wykończyć telefonami,było mi baardzo smutno i źle. Dobrze ze zadzwoniła do mnie Iza nowa opiekunka Gabi i uspokoiła mnie trochę bo pewnie goście na Sylwestrze musieliby patrzeć na zapłakaną kelnerkę:( Jeszcze jest mi smutno i łzy stoją mi w oczach ale już sie nie martwię że pojechała,wiem że będzie miała swoją wspaniałą rodzinę która już ją kocha. Mam nadzieję że nie tęskni tak jak my. Ona zasługuje na swój domek,a u nas nie dostawała aż takiej miłości na jaką zasługuje bo przy takiej ilości porzuconych psiaków nie jest to możliwe. Zawsze będziemy ją kochać bo jest wyjątkowa i może kiedyś ją odwiedzimy. Gabi i Izo życzymy Wam wielu wspaniałych lat wielkiej przyjaźni:) Oby innym psiakom też się udało -
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
aga38 replied to aga38's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zuzka2']Jak sytuacja Barrego? Miałam parę maili. Jakieś nowości u zwierzyńca,bo piszą ludzie ws tych kloników.Wczoraj znów poodświeżałam ogłoszenia,nowe allegro im zrobiłam na 9woj.[/QUOTE] Dalej dokarmiam Barego i jakos jest,ale domek jemu i Dinowi bardzo potrzebny. Kloniki podrosły,jutro zamieszczę fotki(dziś jestem już 48 godzin na nogach,obsługa Sylwestra). Mickey i 4 kloniki (1 piesek I sunia)dalej do adopcji. Fionka,Rutka,Tośka i Perła juz po sterylkach wesołe i ładnie wygojone -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
aga38 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Ja na mojego syna znalazłam sposób kiedy miał 4 lata może głupi ale skuteczny jak dotąd. Kiedy ugryzł psa w ucho zrobiłam mu to samo. Zaczął płakać zapytałam czy boli? Stwierdził że tak więc odpowiedziałam,że pieska też bolało od tamtej pory zrozumiał że zwierzęta też czują. Myślę że ten mały chłopiec zawinił bo nikt z dorosłych nie nauczył go szacunku do zwierząt. Może kiedy za kilkanaście lat zrobi taką karuzelę mamusi lub tatusiowi zrozumieją gdzie tkwi błąd -
[quote name='Angel']tutaj u mnie ludzie z bloku maja dużo takich malud.. może oni by go przygarneli ? tylkomusicie wiedziec co z nim jest..[/QUOTE] To nie jest psiak do przygarnięcia jemu potrzebny jest dom gdzie ktoś go pokocha i zaopiekuje sie nim. JUŻ RAZ KTOŚ GO SKRZYWDZIŁ! Jesli to faktycznie był krwiak to nawet po wchłonięciu mógł spowodować nieodwracalne zmiany które mogą ujawnić się nawet za jakiś czas przy byle jakim stanie zapalnym.
-
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
aga38 replied to aga38's topic in Już w nowym domu
Ania102 super wiadomość,oby to był najwspanialszy Sylwester w Twoim życiu!:) Pewnie się dziewczyna ucieszyła:) -
Yorki do adopcji, wątek zgłoszeniowy i dyskusyjny
aga38 replied to LadyS's topic in Yorkshire terrier
[quote name='piechcia15']byłam dziś z kajtkiem u weta bo ten pies to jedna wielka dla mnie zagadka:( co drugi dzień czuje sie wyśmienicie i lata jak wariat, a co drugi czuje się bardzo źle i odchodzę od zmysłów. Od wczoraj rana przestał jeść z wielki apetytem. Je tylko tyle żeby przeżyć tzn karmy, bo twarożek owszem w każdej ilości, ale suchą gardzi. Wczoraj to czuł się fatalnie. Chodził cały czas wzdłuż mebli, ścian, na wszystko wpadał, wpadł do miski z wodą, w siuśki itp. Właził w najciaśniejsze kąty, do szafi na buty, za komputer, nawet za kaloryfer!! w tym wszystkim wydawał się jakby nieobecny. Reagował na wołanie, ale był jak na haju. Nie spał wogóle, całą dobę krążył. Spał tylko u nas na rękach, trzymany przez kogoś. ale nawet przez sen wiercił sie, kręcił, stękał. Całą noc spał ze mną pod kontrolą. dziś pojechałam z nim do weta, a pies wesoły, biega jak wariat, skacze jak mała pchła!! i jak tu lekarka ma uwierzyć że to coś latające po całej lecznicy wczoraj było "umierające". Powiedziała że czasami duże zarobalenie daje tez objawy neurologiczne i trzeba go przynajmniej kilka razy odrobaczyć. Dziś dostał drugą dawkę. Dziś to my pękamy ze śmiechu, taki jest wesoły i energiczny, jak prawdziwy szczeniak. Pogryzł kilka kapci i wszystko co tylko zmieści w paszczy. Powiedziała że ewentualne zmiany neurologiczne może wykryć rezonans, czyli wycieczka do Wrocławia, ale jej zdaniem trzeba sprawdzić opcję z robakami, tym bardziej że ma duży brzuszek. Zaleciła codzienne zastrzyki z witamin gr.B i cos tam jeszcze, ketokonazol czy coś w tym stylu,ale mogłam coś pokręcić.Co o tym myślicie? Obejrzała go dość dokładnie i stwierdziła ze jest rasowym mieszańcem:) Podobno zgryz ma krzywy,ale ja tego nie widzę. Jutro dostanie nowy antybiotyk, bo od tygodnia węzły chłonne nadal przypominają wielkością arbuzy:( wpłaty na Kajtusia mozna kierować do naszej pabianickiej skarpety [SIZE=3]nr konta:[/SIZE] [SIZE=3] 37 1140 2004 0000 3902 6530 4732[/SIZE] [SIZE=3] Piechowska Magda[/SIZE] [SIZE=3] Pabianice 95-200 [/SIZE] [SIZE=3] tytuł "Kajtek + [U]login z dogo[/U]"[/SIZE] (jeśli to wpłata z dogo) Ago odwalasz kawał dobrej roboty i podziwiam, że ogarniasz to wszystko, ale myślę że skoro masz tak pokaźne stadko to taki mały szczyl i jeszcze nie wiadomo z jakimi problemami nie jest ci do szczęścia potrzebny :cool3: mając 20 czy więcej psów jest co robić, a jego trzeba miec póki co cały czas na oku. Do 6.01 i tak musi siedzieć u mnie na kwarantannie, a potem zobaczymy. Mam kilku chętnych aletrzeba zobaczyć jak to wyjdzie z jego zdrowiem. Masz dosyć swoich wydatków, a jeśli najgorsze opcje sie potwierdzę że to nie robale a jakies udzkodzenie to leki czy drogie badania pochłoną znaczną częśc budżetu. Zobaczymy jeszcze nie ma co robić ciśnienia. Nie chciałaby abyś odebrała to jako atak. Ja to w dobrej mierze pisze. Widzę przecież że twój zwierzyniec zadowolony i zadbany:loveu: kontakt do mnie podawałam, ale pewnie umknął w nawale postów: 69248656, [email][email protected][/email], gg: 6256734[/QUOTE] Wiem i rozumiem,ale pamiętaj ze gdyby Kajtuś nie mógł znaleźć domku z powodu choroby,zawsze ma miejsce u mnie. Nie jest dla mnie zadnym problemem opieka nad nim przy tym stadku,gdyż pomagają mi moje dzieci(16 i 18 lat) i mąż. Mam nadzieję ze znajdzie swój cudowny domek i że jest w pełni zdrowy. Wiem z doświadczenia(bo jedna z naszych suń miala obrzęk mózgu po uderzeniu w głowę) że te objawy mogą powodować zachwiania do końca życia,obym się myliła i oby to były tylko te wstrętne robale. Mam nadzieję że Kajtuś znajdzie swój wymarzony domek i trzymam za malucha kciuki. Często jeżdżę do teściów do Pabianic:)- 2032 replies
-
- przygarnę yorka.!
- yorki
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Yorki do adopcji, wątek zgłoszeniowy i dyskusyjny
aga38 replied to LadyS's topic in Yorkshire terrier
Pomaga mi wiele wspaniałych dziewczyn,a opieka nad chorym psem to dla mnie nic dziwnego i choć może sie wydawać ze po co babie pies skoro jest u niej az tyle to uwierzcie mi że wiem co robię. Mogę zapewnić sterylizację bo w sterylizowaniu bezdomnych psiaków pomaga mi pewna wspaniała dziewczyna,dzieki której bezdomne psiaki maja darmowe sterylki. A psiaków jest sporo bo zawsze znajdzie sie jakas bieda oczekująca na pomoc,jakies biedactwo które czeka na swój dom- 2032 replies
-
- przygarnę yorka.!
- yorki
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Yorki do adopcji, wątek zgłoszeniowy i dyskusyjny
aga38 replied to LadyS's topic in Yorkshire terrier
Proszę bardzo tu są linki do stron dogo,sprawdzana byłam już nie raz. Marmurów i atłasów mu nie dam bo nie mam ale kochający dom i opiekę na pewno [url]http://www.dogomania.pl/threads/135846-STARACHOWICE-bezdomne-porzucone-niechciane-potrzebuj%C4%85ce-pomocy-i-dom%C3%B3w/page65[/url] [url]http://www.dogomania.pl/threads/197632-Jedno-serce-dom-pe%C5%82en-ps%C3%B3w.-Pom%C3%B3%C5%BCmy-im-znale%C5%BA%C4%87-domy[/url]- 2032 replies
-
- przygarnę yorka.!
- yorki
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Yorki do adopcji, wątek zgłoszeniowy i dyskusyjny
aga38 replied to LadyS's topic in Yorkshire terrier
W dalszym ciągu oferuję dom dla Kajtusia nawet jeśli okaże się że jest chory. Mamy tutaj u nas bardzo dobrego weterynarza.- 2032 replies
-
- przygarnę yorka.!
- yorki
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
aga38 replied to aga38's topic in Już w nowym domu
A tu Ryszard gra w piłkę. Wystarczyło jedzonko,dużo ciepełka i antybiotyk i Rysiek szaleje jak młody szczeniak. Piłki nie odda nikomu:) Kiedyś miał chyba zabawki i na pewno była to piłka,z całej reklamówki jaka psiaki dostały tej piłki nie pozwoli dotknąć nikomu ciągle ją przynosi żeby mu rzucać:) [IMG]http://i52.tinypic.com/2zzop6b.jpg[/IMG] -
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
aga38 replied to aga38's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i56.tinypic.com/9blvdf.jpg[/IMG] Mickey wygląda już tak:) Mrs.ka a czy ta pani nadal chce tą najmniejszą sunię(klonika)? Ona chyba była z Krakowa -
Yorki do adopcji, wątek zgłoszeniowy i dyskusyjny
aga38 replied to LadyS's topic in Yorkshire terrier
Chyba każdy marzy o yoreczku ale tu już nie o to chodzi. Jeśli Kajtuś ma faktycznie problemy z chodzeniem,bądz wzrokiem to może się okazać że szybko wróci z nowego ds a to niepotrzebny stres dla psiaka. Czasem wracają zdrowe psy bo np.sikają na dywan a co dopiero taki maluszek po przejściach. My ze względu na naszego staruszka schorowanego 13-sto letniego pekina wyrzuciliśmy z domu wszystkie dywany i wszędzie są płytki aby je szybko sprzątnąć kiedy zdarzy mu się mały wypadek. Ma też już problemy z chodzeniem więc wynosimy go na dwór i przynosimy kiedy już mu się znudzi. Dzieci są już na tyle duże ze pomagają we wszystkim tak samo jak i mąż. Czasem przebywa u nas sporo znalezionych porzuconych szczeniąt,a czasem stare schorowane psy. Każdy zasługuje na miłość,ale wiem z doświadczenia że wielu ludzi potrafi zachwycić się szczeniakiem np.tylko dlatego że jest rasowy,a jak chory to już nie pasuje. Myślę że faktycznie dobrze by było żeby przed adopcją Kajtuś został przebadany,jeśli są jakieś wątpliwości co do stanu jego zdrowia to moze faktycznie poczekać z adopcją. Szkoda zeby maluch wrócił z ds jeśli zacznie sprawiać kłopoty a ja z całego serca życzę mu cudownego domku- 2032 replies
-
- przygarnę yorka.!
- yorki
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
aga38 replied to aga38's topic in Już w nowym domu
A kloniki i Mickey ciągle szaleją. Fajnie rozwala się bombki,choinka też jest niezła( potraktowały ją jak drzewko do olewania),ale najfajniejsze są światełka! Tylko jak sie do nich dobrać? Jak na razie udało im sie tylko pogryźć zasilacz.:) -
Yorki do adopcji, wątek zgłoszeniowy i dyskusyjny
aga38 replied to LadyS's topic in Yorkshire terrier
Witam dziewczyny. Znalazłam wasz wątek i chciałabym zaproponować pomoc. Jeśli maluch z Pabianic nie znajdzie domku mogę dać mu dom tymczasowy bądź stały. Mieszkam w Wąchocku i pomagam psiakom wiele z nich ma lub miało u mnie dom stały. Mam też doświadczenie w opiece nad psiakami niewidomymi,sparaliżowanymi i po urazach spowodowanych uderzeniem w głowę. większość z nich udało sie wyprowadzić na prostą,a niektóre dożyły u mnie w spokoju końca swoich dni. Nie przeszkadza mi też siusianie małego a na podwórko mogę go wynosić jeśli będzie potrzeba.Moje dzieci maja już 18 i 16 lat wiec też nie ma problemu. Jeśli nie uda Wam sie znaleźć wspaniałego domku dla maluszka służę Wam chętnie pomocą. Mamy tutaj w Starachowicach wspaniałego lekarza a obiecuję że maluch będzie również wykastrowany mam w domu swoje 12 i 13-sto letnie sunie pekińczyka i wiem że kastracja to jedyne wyjście bo yorki są bardzo pobudliwe w trakcie cieczek.- 2032 replies
-
- przygarnę yorka.!
- yorki
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
aga38 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Hej dziewczyny,wczoraj musiałam wygonić babe od siebie z domu. Chciała zaadoptować szczeniaka,więc mówię proszę przyjechać zobaczy pani pieski a adopcję załatwi pani z koordynatorką(miałam na myśli mrs.ka) O zgrozo więcej takich bab nie chce w domu!!!!!!!!!!!!!! baba stwierdziła Ze Mickey to młody dog niemiecki a ,,klony" to owczarki kaukaskie:crazyeye: Stwierdziła że ma już w domu podusię i weźmie ode mnie ale pekińczyka:shake: Nie pomagały tłumaczenia że pekińczyki sa moje,ona nic tylko udała się na moją 10-letnią sunię i już pieniądze zaczęła wyciągać,doszła do 300zł:evil_lol: Tłumaczę babie że przyjaciół się nie sprzedaje a ona do mnie <<ma ich pani tyle to nawet pani nie zauważy>> Ledwo babsko wygoniłam z domu:mad:Chroń mnie boże przed takimi ludzmi! A tak ogólnie dziewczyny to WESOŁYCH ŚWIĄT i oby w końcu do ludzi dotarło że zwierzęta też mają uczucia,oby było coraz mniej bied i oby coraz więcej znajdowało szczęśliwe domki:tree1: -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
aga38 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Zuzka2 dziękuję Ci serdecznie za wszystko co robisz,Tobie Ania102 za to że pomagasz i odebrałaś ze mną Velvet,Dominika Tobie dziękuję najbardziej za Sterylki za pomoc za koordynację adopcji i za to że pomagasz mi to jakoś ogarniać:) Dzis psiaki dostały kolejne prezenty przyjechał Artur i Agata z TOZ Ostrowiec i przywieźli jedzenie,trochę kocyków,oraz prezenty od Moniki również z Ostrowca. Wczoraj Ela i Beata z przedszkola nr 10 w Starachowicach urządziły przedstawienie i też zebrały jedzenie dla psiaków. Jestem bardzo szczęśliwa bo psiaki są zaopatrzone na długi czas,a mój dług w sklepie przestanie rosnąć. Aż lżej na sercu kiedy wiem że nie trzeba kombinować skąd na jedzenie dla psiaków wziąść:) NAwet 12-letni Ryszard cieszy się z podarunków i gania piłkę jak mały szczeniak bo i takie prezenty psiaki dostały:) Baaardzo Wam wszystkim dziękuję:) -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
aga38 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Jeszcze nie dzwonili ale już się cieszę że ktoś się odezwał do Ciebie w jego sprawie. Dzwonił tylko jakiś pan i pytał czy mam w schronisku bulteriera bo chętnie by go adoptował. Nic z tego nie rozumiem jakim cudem wpadł na pomysł że u mnie jest schronisko?:crazyeye: -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
aga38 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Tośka i Rutka już po sterylce:) -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
aga38 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Wiatm dziewczyny,dziś jest dobry dzień:) Sprawa z GAbi wyjaśniona,Zuzka znalazła zainteresowaną osobę Barym a ja dziś zostałam zaproszona do Starachowic do przedszkola nr 10 na przedstawienie ,,O psie Burku co nie miał budy" Dzieciaki uzbierały sporo jedzenia dla psiaków jestem zaopatrzona na jakiś czas i nie muszę się martwić o jedzonko:) -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
aga38 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Ania jak bedę jechać do Starachowic to na pewno dam Ci znać:) -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
aga38 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Dino to fajny spokojny psiak,ma około 2,5 roku szans na dt nie ma bo u nas kundelek w tej dziurze z góry skazany jest na przegraną:( Tej dziewczynie zależy na Gabi,ona studiuje bechawiorystykę,mrs.ka już z niż rozmawiała,ma przyjechac po Gabi jeśli znajdzie kogoś kto z nią przyjedzie bo sama boi się jechac tak daleko -
STARACHOWICE-bezdomne,porzucone,niechciane,potrzebujące pomocy i domów
aga38 replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Ania102 Bary to taki trochę zakompleksiony psiak,już kiedyś był bezdomny,on bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem. Czasem obaj z Dinem szwędają się po ulicach jakby czegoś szukali,Dino jest bardziej nieufny,a Bary dochodzi zawołany,merda ogonem,świetnie nadaje się na stróża. Obaj z Dinem zostali sami a nadal pilnują posesji. KOty tez tam były ale nigdy psy nie zrobiły im krzywdy,stosunek do dzieci chyba ma obojętny,z niego to raczej pies do stróżowania,zawsze odkąd pamiętam mieszkał na dworzu