Jump to content
Dogomania

Martika&Aischa

Members
  • Posts

    52953
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by Martika&Aischa

  1. wszystkie się na siebie obraźmy i z wątku odejdźmy. Czy nie jesteśmy tu dla Barta ????? Weźmy swoje zabawki ( wiaderko i grabki) i przenieśmy się do innej piaskownicy.Zostawmy tu baster i lusi samą i niech dziewczyna się martwi o finanse. Dziecinada !!!!!!!!!
  2. wstawię jeszcze raz dla zainteresowanych wcześniejszy wątek Barta - tak do poczytania ;) [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/186814-Aza-ju%C5%BC-w-domku-%29-Bart-w-hoteliku-Zapraszamy-na-nowe-w%C4%85tki-psiak%C3%B3w-%29[/url]
  3. Domi ciotka proszę NIE wygłupiaj się i wracaj do nas !!!!!!!!!!!!!!!!!!! :mad::mad::mad:
  4. znalazłam wcześniejszy wątek naszego Barta. Wstawiam dla Dexterki która pytała mnie skąd te rany na jego pyszczku :( [SIZE=3][B]BART[/B][/SIZE] wielki pieszczoch!! ...Wymagał najpilniejszej pomocy - weterynaryjnej. Był strasznie pogryziony. Oczko miał całe zaropiałe :placz: Urządził go tak jego towarzysz niedoli - mixa boksera, dominant który był zazdrosny o każdy przyjazny gest skierowany w stronę Barta. Dziewczyny musiały interweniować, bo gdy głaskały psiaka, to boksiowaty się na niego rzucił z zębami... [B]Oczko Barta wyleczone, dzięki [COLOR=red]Ketuni,[/COLOR] która opłaciła Bartowi miesięczny pobyt w hotelu i leczenie[/B] :loveu: Bart - kwiecień 2010 r. [IMG]http://i46.tinypic.com/9sc7zp.jpg[/IMG]
  5. [quote name='joanka40']Sikur opanowany bez użycia silikonu. Pielucha była używana non stop, a dziś 1-y dzień po nagu i wietrzenie pupska. A dziś było tak: zwlekam się z łóżka, przy okazji spadły jakieś dwa koty z kołdry. Kret się wydziera z zamkniętego pokoju, tzn. izolatki dla faszystów, że chce na dwór. Ci co spadli, powstali i chcą jeść. Luśka ucieka co sił, żeby jej nie zdybać i nie założyć nowej pieluchy. Śniadanie podane, potwory jedzą, no to sobie myślę, czas na kawę. Kawa zalana, a tu słyszę jeden rzyga, ten co tak szybko jadł, jakby nie jadł od miesiąca. To co zjadł ląduje na parapecie, częściowo na grzejniku, na podstawionym dla Luśki krześle, a na koniec na podłodze. Tam mi kawa stygnie, a tu robota czeka. Myślę sobie: k..wa m.ć, nawet zjeść normalnie czubku nie potrafisz /to do Skrzata/. Na koniec lecę z mokrymi chusteczkami, żeby powycierać wszystko, Skrzat próbuje uciekać i wchodzi łapami w rzyg...inę. To już mnie przerasta - drę się, że w niedzielę rano takich świństw się matce nie robi i w akcie szału w ciągu minuty wycieram łapy Skrzatowi, wsadzam Luśkota w majtki, a Kreta wystawiam na dwór. Reszta siedzi i paczy. [I][B]Mogę spokojnie wypić kawę, bo wszyscy się teraz mnie boję i udają, że śpią.[/B][/I][/QUOTE] Asia hahahahahaha:cool3::cool3::cool3: Ty zacznij pisac Bloga bo się nam marnujesz :lol:
  6. Domi byłaś i jesteś od początku z Bartem więc proszę przypomnij mi po czym on ma takie rany na pyszczku ??? :( od pogryzienia ??? Z tego co pamiętam miał je od samego początku. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-l1v7K661asc/TwI7gWIBdsI/AAAAAAAAE-Y/9T9Dpx8_xzY/s600/IMG_0984.jpg[/IMG]
  7. [quote name='BORYSboxer']Kochani nie kłócmy sie...przeciez wszyscy jestesmy tu dla Barta i trzeba na spokojnie sie zastanowić co dalej... Uważam jednak, że każdy może a wręcz powinien wyrazić swoje zdanie...tyle, ze twierdzenie, że ktoś TYLKO pomaga finansowo jest głęboko nie przemyślane bo gdyby bie to TYLKO wiele psów nie opusciloby schronów.[/QUOTE] zgadzam się w 100% :) Dominika jest od zawsze z Bartem i od zawsze mu pomaga. Nie zniechęcajmy nikogo do wątku Barta i przestańmy się wzajemnie nakręcac bo to na pewno Bartowi nie służy :( Podpisanie umowy z hotelem to jasna sprawa przecież bo jak inaczej ? czy to nie służy także bezpieczeństwu psa ??? chyba nikt nie miał złudzeń. I co to ma wspólnego z przenosinami czy też nie przenosinami ??? Dominice znac nie muszę dawac bo chyba jest na wątku i czyta bieżące informacje. Rozmawiałam z Dexterką i wiem że Bart ma sporo nowych zdjęc :) zachowuje się jak na dżentelmena przystało wzorowo :) To kochany psiak i myślę że bardzo bardzo zyskuje przy bliższym poznaniu :) Domek do którego w przyszłości trafi będzie miał z niego pociechę :lol:
  8. [quote name='Martika@Aischa']Pozwolę się Pani Marcie wyspac a później zadzwonię i zapytam o nr konta i koszty transportu :) Podziękuję również Pani Marcie od nas wszystkich :):):)[/QUOTE] [COLOR=#ff0000][B]Uwaga !!!! :lol: ;) Rozmawiałam z Panią Martą i bardzo prosiła aby pieniążki które były przeznaczone na transport zostały przelane do księgowej Bartusia i przeznaczone w całości na jego potrzeby ( hotelowanie ....karmę) wedle uznania. Pani Marto JESZCZE RAZ Z CAŁEGO SERCA OD NAS WSZYSTKICH PANI DZIĘKUJĘ !!!! :loveu::loveu::loveu: Pani Marta to WSPANIAŁA OSOBA !!!!!!! :loveu::loveu::loveu: [/B][/COLOR]
  9. Pozwolę się Pani Marcie wyspac a później zadzwonię i zapytam o nr konta i koszty transportu :) Podziękuję również Pani Marcie od nas wszystkich :):):)
  10. mimo braku wieści cały czas wierzę że jest dobrze i będzie dobrze !!!!!! Sonieczko bądź dzielna kochana dziewczynko :*
  11. [quote name='wojtuś']Trzymam Kochani kciuki cały czas :), mocno trzymam :)[/QUOTE] wojtuś cieszę się że znowu jesteś z nami :) dużo dużo zdrówka wujaszku :*
  12. Nasz Bart już u Dexterki :multi:a przed dziewczynami jeszcze spory kawałek drogi do domu :( Jedyne o czym marzą to o łóżku i śnie :):):) Jutro zadzwonię do Pani Marty i dowiem się ile wyniosły koszty transportu :) poproszę również o dane do wpłaty. Dziewczyny które wiozły Barta są po prostu fantastyczne i z całego serducha im dziękuję :iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou:
  13. [quote name='ewa gonzales']Martus zaglądam :thumbs: do Bartolinka :bye: ciekawe jak w podrozy , może tr spi ? :sleep2:[/QUOTE] Ewunia zaraz zadzwonię do naszych podróżników ;)
  14. [quote name='Marta72']zgadza się: ) moja sunia w takiej w tym sezonie śmiaga w debiutach:) [B]to i tak taniej niż dobre kropelki co miesiąc[/B]:)[/QUOTE] zdecydowanie :)
  15. [quote name='Malgoska']no jasne taką badziewna która dziala przez kilka tygodni to juz za 20 pare zl kupisz[/QUOTE] Prawda ? :) i za dyszkę się kupi na upartego ;) porządna obroża przeciw kleszczom to koszt 70 - 80 zł :)
  16. Jak fajnie :) niech dziewczynce wyjdzie na zdrówko :)
  17. [quote name='dominikabankert']zaklimatyzuje sie bo on jest bardzo przyjacielski i radosny plus czlowiekolubny............tylko szkoda ze z ogloszen tel brak az niemozliwe takie zdjecia jego same sie prosza o adopcje[/QUOTE] Domi nie martw się kochana :) wspólnymi siłami z pomocą hoteliku znajdziemy Bartowi fajny dom :) nie tracę nadziei :) absolutnie ;)
  18. Dexterka powiadomiona że Bart w drodze.
  19. [quote name='barb']Do Pani Marty z prośba o zabranie Barta zadzwonilam dokładnie o 21.23, minutę potem ona oddzwonila do mnie. Rano( o godz.900) miałyśmy tylko tylko potwierdzić, czy wolontariuszka z nią jadąca zaopiekuje się Bartem - od tego bowiem uzalezniała jego zabranie. Rzeczywiście jest bardzo miłą osobą. Wszystko przekazałam Ci w rozmowie telefonicznej o 21,44, a wcześniej na Pw oraz na maila. Nie bardzo rozumiem po co byly w takim razie nocne telefony do Pani Marty. Adres hoteliku też jej przekazalam. [B]Przy okazji bardzo dziękuję kejciu za kontakt do Pani Marty, dla której jestem pelna szacunku i uznania.[/B][/QUOTE] .......przez grzecznośc edytuję aby nie psuc atmosfery na wątku Barta. Resztę pozostawię bez komentarza i jakiejkolwiek odpowiedzi.
  20. Bart już odebrany :):):) czuł się jak u siebie i za nic nie chciał wsiąsc do samochodu ale w końcu się udało. Jest bardzo bardzo dobrze odżywiony wręcz grubasek z niego ;) Podróż go troszeczkę stresuje więc dziewczyny postanowiły nie robic po drodze postojów tylko zawiezc chłopaka jak najszybciej na miejsce i oszczędzic mu stresu ;) głasków oczywiście się domaga od początku i sam podstawia główkę do miziania :) Kochany z niego psiak :) Trzeba na początku uważac bo Bart podobno zaczepiany przez innego psa potrafi się odgryźc.
  21. no to czekamy dalej .....może po weekendzie będą wieści o zdrówku Sonieczki........
  22. [quote name='Bogusik']Marticzko,to graniczy z cudem,że udało się Tobie to wszystko ogarnąć,mając tak niewiele czasu :smile: [IMG]http://www.teraz.com.pl/vardata/gify/roze/roze054.gif[/IMG][/QUOTE] ciocia uwierz mi że sama jeszcze nie mogę w to uwierzyc że się udało ;) ale będę spokojna jak nasz chłopak dotrze już na miejsce :) Bardzo bardzo dużo pomogła mi nasza Ewunia gdzie miałyśmy cały czas gorącą linię ;)
  23. [quote name='dominikabankert']jestes wielka!!!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] Domi no co Ty kochana jeśli tylko mogę coś ogarnąc to cieszę się że mogę pomóc :) [quote name='Doda_']super, szybka akcja :multi: niedlugo powinny być już po niego. 40 km tak ?[/QUOTE] tak ciocia :) dokładnie 40 km z Warszawy pod Teresin :) a potem już prosto w okolice Opola :) Dexterka oczywiście na bieżąco poinformowana :)
  24. Dziewczyny już bezpiecznie odstawiły do kejcu jamnisia i właśnie wyruszyły do hoteliku po Barta :) także do godzinki nasz Bartolini powinien byc w drodze do dexterki :)
×
×
  • Create New...