Dzięki i również Wesołych Świąt wam życzę:tree1:!
A tak, z szelek zrezygnowałam dla Axla choć w przypływie gotówki;) to bym Sarze kupiła bo ona się nie ciągnie a potrafi się wywinąć z obroży (ma strasznie nie wymiarową szyję:)) to były by bezpieczniejsze szele, a w ogóle to się wybiorę (może w ferie?) do Wawy i kupie im komplety skórzane, dla Axla chyba czerwone a dla Sary beżowe:)