Pani Sylwio, proszę się nie denerwować. Nikt tu nie chce się kłócić. Jesteśmy pani wdzięczne za to, że przyjęła pani chorego psa. Rozumiemy, że jest z Werą sporo pracy, trzeba ją smarować preparatami, kąpać itd.
Niech pani jasno określi, czy chce pani podwyższyć cenę hotelowania, i ile. Bo na razie to postronne osoby o tym pisały i nie wiemy do końca jak to jest z tą podwyżką.
I jeżeli podwyżkę pani planuje, proszę powiedzieć czym ona jest spowodowana. Wiem, że Wera przytyła, ale karmę opłacamy oddzielnie. Chodzi o to, że z psem o większej wadze jest więcej roboty, czy jak? Może dałoby się coś wynegocjować?