Przybywa też w schroniskach. Obiegowa opinia o labach jest taka, że to łagodny piesek, z którym dziecko może zrobić co zechce :diabloti:, a rzeczywistość jest zupełnie inna. Pilnowanie dzieci nie jest powołaniem laba (chociaż Korusia to chyba z tych dzieciolubnych akurat... a może tylko skusiły ją kanapki, którymi częstowały ją dzieci:evil_lol:). To przede wszystkim pies myśliwski, który potrzebuje sporo ruchu na łące, w lesie, a miasto czy siedzenie w ogródku zwyczajnie go nudzi. Jak widzę wszystkim znaną reklamę papieru toaletowego, to mnie złość bierze okropna :mad: