Jump to content
Dogomania

ewunian

Members
  • Posts

    1622
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ewunian

  1. w stajni, w pomieszczeniu, gdzie babcia trzyma dojarki. Mają podłączoną "kwokę" (lampę, którą się ogrzewa pisklaki). Leżą na słomie, nakrytej sporą ilością szmat. Bez przeciągów.
  2. dzięki za rady. sunia się oszczeniła dziś w nocy (17/18.09). Jestem u babci na wykopkach, więc przez 3 dni będę mieć wszystko pod kontrolą. Miała 5 szczeniorów. Niestety... zostały 2. Kocur sąsiadów (zbój taki , co wszystkie psy i koty w okolicy w szachu trzyma) wpadł i:placz:zagryzł 3.:-(. Wróciłam z wykopków o 18. Od razu poszłam do suni... Nikomu nie życzę widoku, jaki mnie spotkał... Ten kot... niech ja go tylko dopadnę... jego skórkę powieszę sobie nad łóżkiem, jak trofeum myśliwskie! :placz::-(:placz::-(:placz::-(:placz: Śpijcie słodko, maleńkie [*]
  3. [quote name='Melka']Wspaniały reproduktor Yorkuś - bez rodowodu, ale za to tylko 200 zł [URL]http://allegro.pl/item1197907062_york_reproduktor_2kg_stalowo_zloty_piesek.html[/URL][/QUOTE] kurde, to sąsiednia miejscowość... jacy ludzie są głupi... EDIT: Dzwoniłam tam zapytać się, że mimo iż ogłoszenie stare, to jest aktualne? Odp. Tego psa już nie ma, ale bardzo chętnie może sobie pani wybrać innego:shake::roll::crazyeye:
  4. nadal są niewidoczne zdjęcia... co z sunią?
  5. o kur*a ! :shake: jak mozna być tak stukniętym? i te ich uśmiechy... brrrrr....
  6. to może teraz ja coś dorzucę :) byłam na spacerze z moimi dwoma psiakami (Mixy wyglądające na jamniki). Sąsiadka-wredota oczywiście jak zawsze wyszła z domu i zaczęła się drzyć, że droga (wspólna z pięcioma innymi domami) jest wyłącznie jej i psy nie mogą po niej chodzić... Moje psiury, wyczuwając nastrój sąsiadeczki, zeszły z drogi i zaczęły dreptać po jej zbożu :-o mina zapowietrzonej sąsiadki - bezcenna:evil_lol: druga syt. - czekam z psem na brata, pod sklepem. Przyjeżdża jakiś kolo, łysy niczym kolano, dresik, amstaff, fura full wypas... patrzy na mnie, rzuca okiem na mojego psa (jak mówiłam, Baks trochę się w oczy rzuca, bo wygląda niczym jamnik gigant) i tekstem wali "Uważaj mała, ( mam 19 lat - facepalm:mdleje:) na mojego Aresa, bo nie będę ciebie i twojego kundla z chodnika zbierał". Mój to chyba wyczuł i zaczął ujadać na gościa i amstaffa. "Ares" zaskowyczał i wcisnął się za auto, pociągając pana. Ten zaś do mnie z uznaniem: "Te, co masz takiego ostrego psa?" Ja: "Ano, proszę pana, widzi pan, co sterydy i siłownia robią z psem i człowiekiem" :)
  7. i co u szczeniaczka? :lol:
  8. na miano ludzi oni nie zasługują... a jak tak, to proszę dla mnie stworzyć osobny gatunek
  9. Jakbyś podała adres jakiejś kliniki wet. koło Wadowic, gdzie to wykonują, i przekonała do tego pomysłu moją babcię, uważającą się za zapaloną miłośniczkę zwierząt wszelkiej rasy, to chętnie. Zaznaczę, że pomimo tego, że w swoim prawie 80 letnim życiu miała sporo suczek i kotek w potrzebie u siebie, bez sterylek (no bo kto o nich na wsi słyszał za PRLu w dodatku) to ciąże były nieliczne. Jak suczki miały cieczkę, to szyła dla nich specjalne "majteczki" no i z posesji nie wypuszczała :) Ale moje pytanie brzmiało trochę inaczej... właśnie dotyczyło ciąży. Dlatego wybrałam ten dział na umieszczenie.
  10. Hej! Proszę, pomóżcie... Do mojej babci dwa tygodnie temu przybłąkała się (została wyrzucona?) szczenna suczka - mix jamnika. Wiem, zaraz polecą gromy, że mieszaniec w ciąży, że dużo takich w schroniskach itp. Od razu wyjaśniam - nie będziemy topić, ani w jakikolwiek inny sposób pozbawiać życia szczeniaków. Chcemy je wychować, potem poszukać im pewnych domków. Suczka na 100% zostanie z babcią (której niedawno zdechł 14-letni psiak). Moje pytanie - w jakim okresie ciąży szczeniaki zaczynają się ruszać w brzuchu matki? (pomoże to nam ustalić przybliżony termin porodu). Z góry dziękuję za pomoc.
  11. cieszę się, że lunie się udało :) ale fajowe z niej psisko:razz:
  12. niestety niektórzy ludzie traktują zwierzęta jak "Zło konieczne i niekonieczne" - ciąża? No problem, nadprogramowych piesków/kotków można się szybko pozbyć. Koń może paść pod zbyt ciężkim wozem, no bo "koń tak musi pracować". Świnie mogą być trzymane w zbyt ciasnych, zimnych, ciemnych chlewach, no "bo to świnia, i tak pójdzie na boczek i kiełbasy". Oglądaliście "Planetę Małp"? Czasem chciałabym takich zwyrodnialców wysłać w kosmos, na taką planetę, gdzie byliby niewolnikami zwierząt. Ciekawe, jakby się poczuli...
  13. jeeeej :) ale słodki psiak. Super, że ci się udało...
  14. ewunian

    Metamorfozy

    bingo :) tak, o tej suczce ... dzięki za pomoc.
  15. hej :) jak leci załatwianie spraw z tym schroniskiem?
  16. ewunian

    Metamorfozy

    jeju... dziewczyny.... po dwóch tygodniach przeglądania tego tematu strona po stronie oświadczam.... jesteście cudotwórczynie. Nie mogę teraz znaleźć fotek psa, którego metamorfoza mnie najbardziej zadziwiła. Pamiętam tylko, że to było biedne, wystraszone chucherko z podwiniętym ogonkiem i chyba chorobą skóry, a na zdjęciu "po" prezentowało się w ślicznym kubraczku w zimowej scenerii... Podziw i brawa... :D
×
×
  • Create New...