sylwia637
Members-
Posts
314 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sylwia637
-
tak jak naqpisala tatankas - on po 16-tej bedzie biegał po całym terenie szpitala. to jest dla niego jedyna szansa. W przeciwnym razie psa czeka schron, bo my nie mamy gdzie go trzymac, nie mamy kojca, siedzi biedny w małej siedzibie, ale miejsce jest dla niego za ciasne. nie wspomne juz ze nie wolno nam trzymac zwierzat w siedzibie, bo siedziba jest w hotelach blaszanych gdzie mieszkaja ludzie. a pies donosnie szczeka. Dlatego ja mam ogromna nadzieje ze sie pokaze sie z najlepszej strony u tego pana, bo Dino jest cudnym psiakiem. w schronie go pewnie uspia bo jest duzy, a jak duzy to pewnie "agresywny".
-
Ja tez dam 20zł. moze wspólnymi siłami uzbieramy co? Obie budy z allegro sa fajne i duze. a filmiki sa super, przedstawiaja naszego agresora w całej okazałości. Jemu potrzeba wybiegania sie i juz sie uspokaja.
-
Rozmowa przebiegła bardzo miło:) Poznałam nawet mame Agaty:) Pies od 7-ej do godz. 16 bedzie przebywał w takim niby kojcu blaszanym z otwartymi drzwiami, (cos podobnego do takich starych garazy blaszanych, a tam gdzie dzrwi to bedzie siatka i w środku będzie buda. Bedzie mial widok na świat. A po 16-tej pan go bedzie brał ze soba do stróżowki. Bedzie miał ogromny teren do biegania. Nie ma tam więcej psów, wiec na pewno sie odnajdzie. Oby tylko pan był z niego zadowolony:) Ale to konkretny człowiek, wiec sobie z nim poradzi. Dino jest bardzo usłuchany, zna komende siad, nie wolno, podaj łape. no nie przepada za niektórymi psami. ale jak sie tam wszytko dobrze ułozy to i pies bedzie szczęsliwy i jego pan. Dino donośnie szczeka wiec jest świetny do stróżowania no i jest duzy. Wszystko jest na dobrej drodze. trzymajcie kciuki, moze Dino sie poszczęści. Dino został dzisiaj zaszczepiony przeciwko wściekliźnie,
-
Misiek już w swojm domku w Warszawie szczęśliwy :):):)
sylwia637 replied to tatankas's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam dzisiaj z p. Danusią, Misiu przebywa w drewnianym kojcu. Ma swoja ulubiona woontariuszke która pracuje nad Misiem, dociera do niego. Jest duzo lepiej. Misiu macha ogonkiem, piszczy z radosci jak widzi swoja ulubiona woontariuszke. co do facetów to juz powoli ich akceptuje. Za jkais czas zostanie przeniesiony do kojca z wybiegiem i bedzie miał kolezanke;) Misiaczku trzymamy kciuki:) -
Misiek już w swojm domku w Warszawie szczęśliwy :):):)
sylwia637 replied to tatankas's topic in Już w nowym domu
[quote name='chita']stówka poleciała:)[/QUOTE] bardzo, bardzo dziękujemy.:) -
Czy ktos zna okolice Człuchowa??? Kobieta przez telefon wydaje sie byc konkretna, ale wolałabym wczesniej sprawdzic ten kojec i warunki.
-
Ale jest swiatełko w tunelu - pies ma okazje pojechac w okolice Człuchowa. do pilnowania posesji. bedzie miał bude i kojec. ale niestety brak aksy na transport. mamy 50zl ale to za malo. Potrzebne jest 200zł. Bardzo prosze porozsyłajcie po znajomuch linki z Dino, moze wspólnymi siłami uzbieramy na transport. bardzo prosimy o wsparcie.
-
Niestety z domu tymczasowego wyszła kiszka:( łagodnie to ujmując. dziewczyna okazała sie kompletnie nieodpowiedzialna. Zadzwoniła do mnie w sobote z zapytaniem czy Dino nadal jest bezdomny i czy błaka sie po Policach, wiec ja odpowiedziałam ze tak, ze nadal szuka domu. na to ona do mnie ze ona by go wzieła na tymczas lub na stałe ale to sie okresli jezeli bliżej go pozna. wszystko co wiedziałam o psie to jej powiedziałam. Powiedziała mi ze wzruszyły ja te jego smutne oczy. Ustaliłysmy ze odbierze psa w niedziele o 20-tej, jak wróci. Ja szczęsliwa ze jest odzew w sprawie Dino, zorganizowałam z dziewczynami akce złapania psa, jak tylko sie gdzies komus napatoczy. I stało się, nie trzeba było długo czekac, Iza zadzwoniła ze juz go ma. super, cieszymy sie. :) No to zastanawiamy sie gdzie go przetrzymac, ?? jedyne rozwiązanie ze pies posiedzi te pare godzin od 14 do 20-tej w siedzibie, innego wyjscia nie było. Posiedziałam z Dino 4 h zeby go poznac bliżej. Okazuje sie ze wszytsko można mu robic, tzn wkładac palce do pyska, brac jedzenie z miski jak je i nawet nie zawarczył. jak je z reki to delikatnie łapie. Jest super dogiem:) Po 20-te zadzwoniłam do dziewczyny, transport omowiony. Na to ona do mnie ze ona późno wróci ok. 22-ej i niedziela odpada, ze w poniedziałek czeka na niego. no trudno, odwołuje transport, świece oczami za innych ale trudno co zrobic:( W poniedziałek do niej dzwonie z rana, bo transport załatwiony, a ona nie odbiera. mijaja 2 h odebrała tel, który jej sie ponoc wyładował czy zepsuł. stara reguła. Dobra jedziemy z Dino, jestesmy na miejscu. Pies przerazony ze do domu ma wejść, rozstawia łapy szeroko;) ale udało sie. wszedł. Dino zna komende: siad i podaj łape. i nie wolno. :) Wszystko omówione, my wracamy do domu. Po godz, telefon ze pies głosno szczeka, ze sasiadom przeszkadza, ze ona miała na tymczasie szczeniaki, a ten taki duży, ze szczeka........(w koncu to pies to szczeka prawda? nie wiem co w tym dziwnego). Po dwoch godz. dostaje telefon ze ona jest w połowie drogi do Polic, i ona go nam oddaje, bo jej suczka bardzo sie go boi;((((( I zapytała w ktorej cześci Polic ma go wypuscic zeby sie nie zgubił:( Dalszą cześć rozmowy pozostawie bez komentarza. Ja do tej pory jestem w szoku, czuje sie taka oszukana. Wolałabym zeby nigdy do mnie nie zadzwoniła, ja narobiłam psu nadzieje, wylałam łzy z nerwów jak nie odbierała tel a teraz pies jest nadal bezdomny.
-
Niestety z braku domów tymczasowych nie mamy gdzie psiaka ulokowac. Szukamy na poczatek chocby domu tymczasowego Wrzucam zdjęcia Ramzesa. Pierwsze jak jeszcze biegał sobie w ogrodku, 2 ostatnie zdjęcia niestety juz schronisko. Widać ze psiak schudł, i jest bardzo smutny. Ramzes jest nieduzy taki średniawy ale mniejszy. :) [IMG][URL=http://imageshack.us/photo/my-images/716/cimg3501l.jpg/][IMG]http://img716.imageshack.us/img716/355/cimg3501l.jpg[/IMG][/URL] [IMG][URL=http://imageshack.us/photo/my-images/190/cimg3502t.jpg/][IMG]http://img190.imageshack.us/img190/2968/cimg3502t.jpg[/IMG][/URL] [IMG][URL=http://imageshack.us/photo/my-images/585/cimg3484j.jpg/][IMG]http://img585.imageshack.us/img585/8145/cimg3484j.jpg[/IMG][/URL] a tu w schronie, smutny pysiaczek;( [IMG][URL=http://imageshack.us/photo/my-images/12/20100301148.jpg/][IMG]http://img12.imageshack.us/img12/5426/20100301148.jpg[/IMG][/URL] [IMG][URL=http://imageshack.us/photo/my-images/341/20100301151.jpg/][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/192/20100301151.jpg[/IMG][/URL]
-
[IMG]http://images49.fotosik.pl/1149/c1675027a20d757bmed.jpg[/IMG] Dejzi jest pojetna dziewczyną, szybko sie uczy. Kocha nade wszystko towazrystwo człowieka. Szukamy jej domu;)) [IMG]http://images38.fotosik.pl/1166/8a8bc4155b988c4dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1176/0b49382a138dc335med.jpg[/IMG]
-
Misiek już w swojm domku w Warszawie szczęśliwy :):):)
sylwia637 replied to tatankas's topic in Już w nowym domu
[quote name='tatankas']Miałam dziś okazję poznać osobiście panią Danusię z hoteliku w Szczecinku,super babka :) Porozmawiałyśmy chwilkę o Miśku.Już jest zdecydowanie lepiej.Nie załatwia się na posłanku,tylko obok,wczoraj udało się skusić Misia parówkami i był na pierwszym spacerku,chętnie wraca do kojca,więc czuje się w nim bezpiecznie :):):) Super wiadomośc:) Tak bym chciała go przytulic. Ja wpłacam jednorazowo 30zł na Misia, ale postaram sie w przyszłym m-cu tez wpłacic choc troszke. jutro wysle kase. -
Roy - młody mix bulla znaleziony pod Szczecinem juz w DS
sylwia637 replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
:loveu:Ale super ze psiak trafił do nowego domku;) uwielbiam takie zakończenia. Nie zawsze jest łatwo znaleźć nowe domy dla porzuconych zwierzaków, ale jak sie znajda to serce ze szcześcia sie cieszy:) Powodzenia mały;) -
czy byłaby możliwość zrobienia dla niego ogłoszeń? ja nie mam do tego smykałki. a żal mi tego psa bo juz miesiąc sie błąka. Jeszcze uga ludziom;(( ale to do czasu.
-
Kolejna ofiara porzucenia w Policach. Nazwałam go Dino. Jest bardzo przyjazny, łagodny do ludzi i innych zwierząt. Rozdaje całusy (sama sie o tym przekonałam):) Daje sie glaskać, przytulać. Zjada wszystko co mu sie da. Oczywiście nie ma gdzie mieszkać, więc śpi pod gołym niebem, a zima nieubłaganie się zbliża. Jak długo jeszcze będzie sie błąkał? Do czasu az trafi na kwarantanne a potem juz transport do schronu, albo zrezygnowany podda sie i z braku sił przestanie jeśc, oraz przestanie ufać ludziom. Jak długo bedzie dawał się głaskać? do czasu az go jakiś człowiek nie pogoni, da kopia w zadek albo w głowę. Obecnie jeszcze się błąka po ulicach Polic. Jest duzym psem więc świetnie nada się do ogrodu, do pilnowania posesji, ale nie pogardził by tez przytulnego ciepłego mieszkanka. Na dzień dzisiejszy jedynym pomysłem jaki przychodzi mi do głowy jest jakiś hotel dla psów, ale tu potrzebne są oczywiście fundusze. Oto Dino, chyba ma cos z doga:) [IMG][/IMG][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/263/dscf2968.jpg/"][IMG]http://img263.imageshack.us/img263/9732/dscf2968.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/804/dscf2969.jpg/"][IMG]http://img804.imageshack.us/img804/9411/dscf2969.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/835/dscf2990r.jpg/"][IMG]http://img835.imageshack.us/img835/2199/dscf2990r.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/838/dscf2974.jpg/"][IMG]http://img838.imageshack.us/img838/6435/dscf2974.jpg[/IMG][/URL]
-
HYCEL SKUPUJE SZCZENIAKI-Szczecin,Police
sylwia637 replied to toz-police's topic in Już w nowym domu
Biedne szczeniaki:) jak trafia w nieodpowiednie rece to nie wiadomo co sie z nimi stanie.... albo wiadomo.:((( -
GINO UCIEKŁ!!! Gino szuka domu tym. Grozi mu schron!!!
sylwia637 replied to sylwia637's topic in Już w nowym domu
Gino znalazł stały domek. Został odebrany ze schronu i adoptowany przez ludzi ktorzy zapewnili mu dom tymczasowy. ma do towarzystwa suczke. :) Mam nadzieje ze nie bedzie juz uciekal. Nasza kochana wolontariuszka Irena, wybłagała ludzi zeby go wzieli na tymczas, a on im sie tak spodobał, ze jest taki madry i ładny ze chca sobie go zostawic:) Uwielbiam takie zakończenia;)) -
Misiek już w swojm domku w Warszawie szczęśliwy :):):)
sylwia637 replied to tatankas's topic in Już w nowym domu
P. Danusia jest dobrej myśli. Ja tez wierze ze Misiek sie przekona nawet do facetów. On jak błąkał sie to nie miał tak panicznego strachu do facetów, owszem nie narzucał sie facetom, ale nie miał przed nimi az takiego strachu. Mysle ze po łapance przez K. i pobyt na kwarantannie spowodował u niego tak paniczny strach prze facetami. Przykre to bardzo..bo pewnie nie jeden pies ma takie przejścia, który zostanie w ten sposób wyłapany. Planowane jest umieszczenie Misia z koleżanką bernardynką:) bardzo bym, chciała byc przy nim, szkoda ze to tak daleko:( ale cos moze za 2 tyg uda nam sie tam pojechac. zobaczymy:) -
Misiek już w swojm domku w Warszawie szczęśliwy :):):)
sylwia637 replied to tatankas's topic in Już w nowym domu
[quote name='jolam']Misiu tyle ostatnio tyle przeżył, że zapewne sobie pomyślał "a niech mnie noszą na rękach :cool3: :evil_lol: a co zasłużyłem na to"[/QUOTE] dobre, dobre.:cool3::evil_lol: pewnie masz racje :lol: nieźle to sobie wymyslił, chłopaczek -
Dejzi jest kochana. taki słodziak. bardzo szybko przywiązuje sie do człowieka. boguda nie wiesz czy Dejzi ma swoje wydarzenie na FB?
-
Misiek już w swojm domku w Warszawie szczęśliwy :):):)
sylwia637 replied to tatankas's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy bardzo za wpłaty na Misia. Bez tego nie moglibysmy mu pomóc. Super ze jestescie z nami:) -
Misiek już w swojm domku w Warszawie szczęśliwy :):):)
sylwia637 replied to tatankas's topic in Już w nowym domu
Jak jechałysmy samochodem to Misiu był taki przytulaśny, słodki, taki niedźwiadek. wszystko było mu obojetne. oczywiście dlatego ze był pod wpływem tych tabletek. ale wiem ze jak Misiu pokona te traume, to nowi własciciele będą z niego bardzo zadowoleni. bo on jest bardzo łagodny, a warczał tylko ze strachu. Oczywiście po wyjściu z samochodu, jak juz dojechaliśmy na miejsce Misiu nadal nie chciał iśc. Musiałysmy go zanieść, taki uparciuszek;)) trzymajmy kciuki za Misia. bo bedzie z niego super psiak. trzeba tylko czasu i cierpliwości. Dziekujemy za pomoc w zorganizowaniu miejsca w szczecinku. ;) -
GINO UCIEKŁ!!! Gino szuka domu tym. Grozi mu schron!!!
sylwia637 replied to sylwia637's topic in Już w nowym domu
Tak, niestety to Gino. Ma wlasciciela, ale okazuje sie ze własciciel go nie chce, bo Gino jest typem uciekiniera. Jak twierdzi właściciel Gino został zabrany 2 m-ce temu ze schroniska i cały czas mu ucieka, miał do towarzystwa innego psa. Jest tez wykastrowany. -
GINO UCIEKŁ!!! Gino szuka domu tym. Grozi mu schron!!!
sylwia637 replied to sylwia637's topic in Już w nowym domu
SZUKAMY GINO!!!!!! Gino, trafił do domu tymczasowego w Szczecinie. Dom tymczasowy mieści się przy Pleciudze. Wszystko było w porządku. Miał suczkę do towarzystwa. i Gino wyskoczył przez okno, ludzi mieszkają na parterze. Mial na sobię grubsza czerwoną obroże. Jak by go ktoś rozpoznał. prosze o kontakt pod nr 514 032 196 toz police -
Misiek już w swojm domku w Warszawie szczęśliwy :):):)
sylwia637 replied to tatankas's topic in Już w nowym domu
Jeszcze raz dziękujemy i Misu tez:) choc nawet nie wie ze wokół niego takie zamieszanie;) dziekujemy za hotel w szczecinku. Przegladałm galerie tego schroniska, az sie wzruszyłam, ze takie sszczęsliwe te psy tam sa no i warunki dobre;) szkoda ze tak daleko jest szczecinek:(