Sabcia niedługo mam jechać na badania do weta. Niestety nie wiem, kiedy dokładnie, ale niedługo. Potem zobaczymy, co wyjdzie na badaniach. Jeśli będzie możliwość leczenia, to będziemy zbierać pieniądze. Sabcia ma ogłoszenia aktualne, ale niestety nie odzywa się nikt. :( Praktycznie ciągle stoimy w miejscu... ;(
[quote name='EVA2406']Jestem i bardzo mi smutno, że takie maleństwo nadal w schronisku. Nie czytałam całego wątku. Czy jakiś wet już oglądał tę łapkę?
To pewnie jakieś stare, źle zrośnięte złamanie.
Postaram się jakoś pomóc. Pomyśle. Byłby ewentualnie ktoś kto wystawi bazarek?[/QUOTE]
Tak, Rico był u weta. Niestety nie da się już łapeczki wyleczyć. :(
Eva, jak napisałaś, że ją bierzesz, to aż mnie w sercu ścisnęło... Wiesz, ja myślę, że to są tylko jej schroniskowe zachowania, że w domu byłoby inaczej. Tak samo mówi pani Ola ( opiekunka schroniska), która na psinkach się zna.
Banerku o ile pamiętam Ledunia nie ma, więc może znajdzie się chętna ciocia do zrobienia? :) Ja nie będę mogła umieścić, ale jeśli cicia umieści, to może inne ciocie też. :) Kto pomoże?:)
A to link do Leduni wydarzenia na FB:
[URL="http://www.facebook.com/event.php?eid=149666705094477&pending"]http://www.facebook.com/event.php?ei...094477&pending[/URL]
Filmik już na pierwszej. ;) Ponawiam pytanie, czy ktoś potrafi wyciąć zdjęcie z filmiku? :) Bo byłoby super, gdy mam ją na rękach, słodziutko tam wygląda.
Tara pojedzie. :) Tylko, że miała cieczkę, więc nie można było jej sterylizować, a jak już była po sterylizacji, to trzeba było poczekać aż dojdzie do siebie. Tara chyba jeszcze w tym tyg. pojedzie. :) Dom się bardzo niecierpliwi i ciągle na nią czeka. :)
Myślałam, że teraz się coś ruszy, a tu nic... Bidule czekają... :( Co prawda prawie żaden piesek nie ma ogłoszeń, bo wszystkie powygasały, więc nie ma co się dziwić... :(