Jump to content
Dogomania

anorektyczna.nerka

Members
  • Posts

    1445
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by anorektyczna.nerka

  1. Mi się wydaje, że ttb, a owczarek ma całkiem inny sposób gryzienia, zauważyłam, że owczarki kąsają (ale taka dziura np. w ręce też nie wygląda za fajnie, bo może się zdarzyć, że kły trafią w tętnicę)) a ttb dość dlugo trzymają w zębach daną zdobycz. Co nie zmienia aktu, że ugryzienie przez ONka jest bardziej prawdopodobne, bo np. u mnie w mieście niemal każdy toczy pianę z pyska na widok obcego człowieka czy psa. Znam kilka pseudo astów i pitow, ale tlyko jeden rzucał się z agresją, zapewne dlatego, że w jego mniemaniu był na swoim terenie. Kilka dni temu miałam uroczą sytuację. Spacerowaliśmy w grupie, były dwa psy i kilka osób, poszliśmy o 21 na plac zabaw (a właściwe pod plac zabaw na ławkę, byliśmy dość daleko od rzeczy typu karuzele). Jka już przycupnęliśmy, to wkroczyły dwie hot trzynastki z jorkiem pod pachą, po czym majestatycznie usadowiły się na huśtawce. Oczywiście piesek musiał zacząc wściekle ujadać, po piętnastu minutach myślałam, ze mnie jasna cholera trafi i powiedziałam, żeby sobie poszły albo uspokoiły tego psa, bo nikt nie ma ochoty tego wysłuchiwać, na co usłyszałam, że to nasze psy denerwują ich jorka i mamy wypier... . Ostatecznie tak je uświadomiłyśmy, kto jest ważniejszy, że niemal z płaczem szły do domu.
  2. jest już taksowy bazar :D
  3. Dokładnie. Radośni właściciele dwóch koni, niby rottka i niby owczara (obowiązkowo agresywne) mają te psy dizek bogu na łańcuchu, ale po ty jak ich konie(!) się wydostały poza teren posesji, to ciekawa jestem jak będzie z psami.
  4. anorektyczna.nerka

    Barf

    Ojciec mnie oświecił z tymi kośćmi. Kości karkowe i pokrzepowe to ten sam "gatunek" dlatego cena jets zbliżona, te karkowe się znajdują niedaleko pokrzepowych, które są ze schabu, u nas sprzedają w pakiecie i pod tą samą nazwą oba rodzaje, mój pies je uwielbia. A tak w ogóle to kura zabita, tata na chama powydzierał kępki piór (nie bawił się w dokładne skubanie) i zastanawiam się jak to podzielić, chyba wyjmę pierś i ususzę na smaki, a resztę dam na surowo.
  5. anorektyczna.nerka

    Barf

    Ja prawdę mówiąc nigdy nie widziałam w sklepie kości karkowych, ale te są wieprzowe, wydaje mi się to to samo, bo inna barfowicza kupuje u siebie w tej samej cenie kości i są bardzo podobne, prawdopodobnie to to samo, tylko inna nazwa.
  6. anorektyczna.nerka

    Barf

    Coś takiego: [url]http://i945.photobucket.com/albums/ad292/HelloKally/benal10.jpg[/url] Z ym, że za jest tą najtanszą wersją, zazwyczaj kupuję bardziej umięśnione.
  7. anorektyczna.nerka

    Barf

    U nas pokrzepowe kości to chleb powszedni, ja je kupuję w cenie 1zł-4zł, w zależności od miejsca, ale zazwyczaj po 2.50zł takie, gdzie jest sporo mięska. Jak zacznę podpinać psa do opony, to mogę dawać dodatkowo kawałek słoniny? Chodzi mi o to, żeby posiłek był kaloryczniejszy, ale, żeby objętościowo był minimalny, bo Książę mógłby nie zjeść wszystkiego.
  8. Justa, poczekaj do bazarku, a nuż coś fajnego będzie ;p Chociaż poza bazarem tez można zamówić. [QUOTE]kurtki?? :eviltong: kurczę, ja akurat takiej nie mam :angryy:[/QUOTE] Ja mam dużo rzeczy różowych ^^ Dlatego różowe akcesoria są dla mnie zawsze namerłan, ale dla mojego psa niekoniecznie. A tak w ogóle to ta taśma z odblaskiem skojarzyła mi się z rogzem.
  9. Rzeczywiście świetne te szelki, aż poczułam ukucie zazdrości, do mojej kurtki jak znalazł ^^
  10. anorektyczna.nerka

    Barf

    Nawet nie wiem jak, ojca do tego zmuszę, w końcu jak jest taki doświadczony rolnik, to niech zabije kurę... dzięki bogu u nas nigdy nie było zwierząt gospodarskich.
  11. Ale przecież ktoś, kto się serio interesuje foto, celuje w nieco "lepszy sprzęt", którego za 400zł ewidentnie nie dostanie, dlatego dla laika używającego aparatu w celach powszednich tj. pamiątki z wakacji, urodzin etc. nie polałabym manuala. Generalnie to mało kto zajmuje się takimi aparatami, bo to są tzw. jednorazówki.
  12. [QUOTE]Tak oczywiście zdaję sobie z tego sprawę, ale niektóre rzeczy mają to do siebie, że bardzo często szwankują i coś się w nich psuje co chwila. :lol: Wiadomo, że są jedne marki lepsze od drugich tak samo jak np. w telefonach komórkowych ;-)[/QUOTE] Wiesz, wg. mnie stwierdzenie "często szwankuje" jest dość subiektywne, bo przypuśćmy, ze cały tydzień robisz wieczorem zdjęcia np. na łąkach, gdy tam po prostu jest bagno z tej rosy, ergo jest bardzo wilgotno, nie zdziwiłabym się gdyby aparat padł, tak samo, gdyby padł przy -15 stopniach C. Ja osobiście zamiast tego fuji, bym wolała dołożyć stówę i kupić coś z lepszymi parametrami/wyższy model. Co do aparatów do 400-500zł, to bym zwracała uwagę na design, bo obecnie nie ma dużej rozpiętości w tych małpkach, raczej oferują to samo. Tak sobie myślę... Canon jest sponsorem 50% azjatyckich seriali/filmów, zastanawiam się, czy przypadkiem to, co idzie na te seriale nie jest kosztem, który my pkrywamy kupując od nich sprzęt?
  13. Każdy sprzęt się psuje, czy to za 30tys czy za 300zł.
  14. anorektyczna.nerka

    Barf

    Wg mnie to lekka hipokryzja, pokuszę się o stwierdzenie, że fermowe kurczaki miały znacznie gorsze życie. A papki ot ja robię raz w tygodniu i mrożę - też nie bardzo mam czas na zabawy kuchenne.
  15. anorektyczna.nerka

    Barf

    Raz na jakiś czas całe. Ja też nie zamierzam sobie hodować karmy dla psa, bo zwyczajnie nie mam na to czasu i chęci, ale z drugiej strony nie ma żadnej różnicy między kurą zabitą "w domu", a kurą która idzie do mięsnego. Nie wiem, jak się nie zgłosi ochotnik do skubania, to dam w całości.
  16. anorektyczna.nerka

    Barf

    Kazałam ojcu kupić kurczaka dla psa albo królika: w klatce siedzi para samców i po podwórku lata jakaś kura. To trzeba jakoś przygotować, czy wystarczy obedrzeć z piór, odciąć część i dać do jedzenia?
  17. Zależy w jakim stopniu ową rąsię się wykręca, jak leciutko, to jedynie dyskomfort, a są tacy co mogliby i złamać ową rękę. Dobrze, że żyjemy w Polsce, a nie w Japonii czy Korei, gdzie ocieractwo jest na porzadku dziennym i tworzą specjalne przejazdy metrem tylko dla kobiet.
  18. Ale mimo wszystko żyjemy w społeczeństwie, a uważam, że facet nie powinien uderzyć kobiety, czy to słodka idiotka czy to waleczna feministka. Mój kolega sam powiedział, że nie musi bić dziewczyny, żeby ta dała spokój (a są takie, które wszczynają bójki z facetami), przecież można stanowczo wykręcić rękę etc.
  19. Ach, miło mi. Te śpiochy dostałam od koleżanki ze Szwecji na urodziny, ale w PL powinny być na allegro, a jak nie znajdę to zamówię stąd: [url]http://www.patilati.pl/13-rozowy-spioszek.html[/url]. W ogóle wiodę prym jeżeli chodzi o ubiór spacerowy, w tamtym roku zakładałam po 22 kalosze w grochy i wiatrówkę w kratę, dobrze chociaż, że ten sam [COLOR=magenta]kolor[/COLOR].
  20. Za dużo literek, zapewne komentatorzy podzieli się na dwa, obozy, Ci którzy szerzą oświatę i Koperniki, czyli Ci którzy wykładają coraz to nowe teorie XD Też chadzam w piżamach na spacer, mam jedną taką jakby śpioszki niemowlęce, tylko rozmiar jak dla dorosłego (a raczej nastolatki), jak kiedyś o piątej rano wybyłam w wściekle różowych śpioszkach i trampkach, to myślałam, że mnie sąsiedzi pożrą wzrokiem (nie przewidziałam, że szczekanie psów pobudzi ludzi i cała ulica siedziała w oknie)
  21. To Ty czytasz to, co chcesz, nie ja. I nie potrzebna mi dogłębna znajomość wagi szczenięcia niufa, yorka i owczarka niemieckiego w poszczególnych miesiącach, życia, by wiedzieć, że ktoś kto pisze tego typu rzeczy: [QUOTE]szczególnie, że ze względu na rasę posłuszny do końca prawdopodobnie nigdy nie będzie. [/QUOTE] Niekoniecznie ma pojęcie o wychowaniu psów. Molos, chart, terrier, szpic, norowiec, każda rasa jest na swój sposób trudna. Podejrzewam, że jakbyś miała bordera, czy inną modną obecnie rasę do agi i sztuczek, to byś lamentowała, że taki pies szybko chłonie wiedzę, zarówno pożądaną jak i tą niepożądaną. Swoją drogą, jak mogliście dopuścić, by obsrańce tudzież inne marginesy społeczne, wchodizły na waszą działkę, i o zgrozo coś tam majstrowali?
  22. Ja mam husky, na forach się naczytałam, że szpice i pierwotniaki to oj takie trudne psy, właściciel nigdy się nie będzie mógł pochwalić mądrością swojego psa, pies nie zawsze np. przyjdzie na komendę, itede, itede. Nie sądzę by jedno dokarmienie zrobiło takie spustoszenie w psich manierach, mój pies uwielbia szynkę, raz na ruski rok dostanie kawałeczek, a nigdy się nie zdarzyło żeby porwał mi kanapkę z koca czy z namiotu, a nie raz go na takie wypady braliśmy. Nie wiem tez po co brać psa, nad którym się nie umie zapanować jak ma AŻ trzy miesiące, waży 15kg (a może nawet mniej), co będzie dalej, gdyb pies będzie ważył 60kg, to nijak nie umiem sobie wyobrazić. Będzie Was zrzucał z łóżka albo przewracał stół?
  23. Wg. mnie czarna niekoniecznie będzie pasować, a niebieska eko np. od dogstyle to całkiem inny odcień.
  24. Pewnie około 80zł, z tym, że taka obroża przeżyje psa. Hm, zastanawiam się, czy brać dwie smycze przepinane z trixie (15mm i 20mm), tą węższą przerobić na obrożę tzn. naszyć dwa rzędy, żeby było szerzej, a w smyczy 20mm przeszyć, żeby były lepsze karabińczyki.
  25. Pisali, że jest tam od 30% do 70% ale jakiego mięsa, w których karmach jest 30, a w których 70, to już nie zdradzili, bo to tajemnica. I mam podobne zdanie, co Martens.
×
×
  • Create New...