-
Posts
10453 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Oscar Patric
-
[quote name='Ty$ka']Ty się nie przejmuj gadaniem innym ;) Bo niektórzy są mocni tylko w gębie ;) To Twój pies i Ty za niego odpowiadasz. A przegłodzenie psa (z własnej woli) zapobiegnie rozpuszczeniu i dawaniu tylko tego, co pies lubi (co jest niezdrowe zresztą: podawanie ciągle tego samego), a tak nauczy się, że nie wolno wybrzydzać i będzie jadł regularnie wszystkie posiłki (co jest lepsze niż rozregulowane, niesystematyczne pory jedzeniowe). Co prawda mój kundel ma ciągle miskę z karmą, za co mnie zjedzą co niektórzy (nic na to nie poradzę, jak mu schowam to zaraz rodzinka zacznie mu dawać co innego - "bo przecież głodny jest"), ale zauważyłam, że też je tylko w określonych porach: po 8, koło 14, po 18 i w nocy tak ok. o 2, więc też ma określone posiłki - w innych porach nie zje :)[/QUOTE] Oscar rano dostaje kubek,półtora suchej i ok 18.00 coś domowego,miskę ma tylko 20 minut,i jak nie zje to mu zabieram,u mnie nikt mu nie da nic do jedzenia między tymi posiłkami.Od dawna jest ustalone zero podkarmiania. Pewnie jak już wiesz Oscar do mądrych nie należy,ma tak często,robi 4 dniową kompletną głodówkę,w piątym dniu zjada całą porcję,a przez kolejne 2/3 dni na nowo głodówka,potem zaś coś skubnie,nie raz zje pół porcji,na nowo nic nie je,a potem zaś przez tak ok 10 dni wszystko zjada.
-
[quote name='Ty$ka']OJ Aguś, to niech strajkuje - jego strata... ;) Nie możesz się tym tak przejmować, bo to on będzie chodził z pustym brzuchem, a nie Ty :lol:[/QUOTE] niby tak,wczoraj dostałam nie złą zrąbkę,niby uważam się za świetnego opiekuna,a psa głodzę:angryy:,i gdyby Oscar był u nich to by tak fatalnie nie wyglądał,a Ja po winnnam sobie śrubkę odkręcić:-o
-
[quote name='Sonka95']To coś Oskarek ostatnio strajkuje :diabloti: Sonia przez zimę na wyjątkowo duży apetyt i wszystko zjada od razu jak tylko wsypię karmę :)[/QUOTE] z tym jego jedzeniem to koszmar:diabloti:wszystko jest be:angryy:,rano podziubie Orijena i tyle,dzisiaj tylko zjadł marchewę i żółtko,a na resztę jedzonka nawet nie spojrzał
-
[quote name='Błyskotka']Oj tak strata pupila to coś okropnego.[/QUOTE] niestety wiem co to znaczy:placz: [quote name='Ty$ka']Dobry wieczór :)[/QUOTE] [quote name='marta.k9080']cześć Oscarki:p[/QUOTE] [quote name='Sonka95']Witamy sie wieczorkiem :)[/QUOTE] hej,hej:) miłego weekendu i łapka od Oscarka:) Księciuniu jak zwykle strajkuje:mad:,jak tak dalej pójdzie,to będzie z niego sama skóra i kości:diabloti:,energii mu nie brak,dzisiaj zjadł moje adidasy:angryy:musiały być okropnie brzytkie:evil_lol:a co ,teraz jak będę sobie nowe kupować,to zapytam się Oscarka czy mogą być:lol:
-
Akurat skończyłam czytać co Dona napisała,jak jest jej trudno,normalnie łzy same lecą,serce się ściska,bidulka:placz:,domyślam się jak jej musi być źle,Baltuś w kwietniu będzie jak 6 lat nie żyje.W ogóle ból nie zelżał,nadal rana w sercu,która nie chce się zagoić.Teraz tak bardzo kocham Oscarka,i nie wyobrażam sobie"końca",nie myślę o tym,za bardzo to mnie przeraża.Z każdym rokiem Nasza więź jest większa,a miłość silniejsza.
-
[quote name='lula2010']....plywamy...:mad:wszedzie bloto i woda za kostki i wyzej...:placz:...wyplynely tez niespodzianki na powierzchnie....:angryy:.....cale mnostwo....[/QUOTE] u Nas tak samo:evil_lol:
-
a gdzie Was wywiało?
- 2737 replies
-
- buldog francuski
- buldożek
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Oscar Patric replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
u Na też,dobry:) :) -
Oscar mi często nokautuje albo nos albo zęby,w końcu mi je po wybija:angryy:
-
[quote name='dOgLoV']hejka ;)[/QUOTE] [quote name='phase']Cześć Oscareczki :)[/QUOTE] cześć:) :) [quote name='Błyskotka']Też jestem śpioch ;)[/QUOTE] nie ma to jak porządnie się wyspać,w tedy dzień jest super [quote name='M&S']Witanko wieczorowe:)[/QUOTE] witamy się popołudniowo:) [quote name='Ptysiak']Mówisz o Teosiu ? :evil_lol: Ucałuj swojego księciunia z bajki Aga :)[/QUOTE] Książę będzie ucałowany [quote name='Sonka95']Dzień doberek :)[/QUOTE] dobry,dobry Kochana:loveu: [quote name='magdabroy']Nie o Bogdanie :eviltong: Ale Theosia też nie oddam :eviltong:[/QUOTE] no ba,takich skarbów trzeba strzec jak oka w głowie
-
[quote name='marta.k9080']no jak tu nie ma być lepiej jak taki Księciunio obok śpi:loveu::loveu: Ty chociaż spać możesz, a ja ledwo co 4-5h dam radę pospać...ale ja tak mam chyba od zawsze,że mało śpię.[/QUOTE] Ja nie raz idę spać ok 18.00 śpię do 23.00,potem na siku z Synkiem,kąpiel i śpię do 04.00(jak mam pracę)a tak do do 10.00:eviltong: [quote name='Sonka95']Sonia to zawsze musi się do kogoś przytulić :loveu: i położyć główkę na nogach , żeby było wyżej :diabloti:[/QUOTE] Oscar nie zawsze lubi się przytulać,facet:lol:
-
[quote name='marta.k9080']i Tobie zdrówka :p no bo takie zmiany jakie są ostatnio w pogodzie to aż o zawroty głowy przyprawiają...[/QUOTE] [quote name='Sonka95']na pewno , bo za dużo osób się źle czuje :shake: pogoda się będzie zmieniać ... Tobie tez zdrówka życzę :loveu: ja po pójściu spać o wiele lepiej się czuje ;)[/QUOTE] dziękuję:) Ja tak ostatnio śpię za dużo:eviltong:,wiem że sen jest zdrowy,ale przeginać też nie ma co:evil_lol:,Oscar ostatnio zaczął spać tylko zemną,a nie koło kominkowego,tak położy sobie łepek na moją poduchę,odwróci się do mnie plecami i śpi,a Ja zamiast spać,słucham jego miarowego oddechu,i tak jakoś lepiej mi jest
-
[quote name='Sonka95']Ja dzisiaj też nie najlepiej czułam :shake:[/QUOTE] [quote name='marta.k9080']a wiecie ,że ja też przymulam dzisiaj...może to przez tą pogodę...[/QUOTE] [quote name='Buszki']Dołączam się do grona cierpiących dzisiaj...[/QUOTE] zdrówka:) też tak sobie pomyślałam że "coś" w pogodzie siedzi:-(
-
[quote name='dOgLoV']hejka ;)[/QUOTE] [quote name='lula2010']witamy sie :lol:[/QUOTE] [quote name='marta.k9080']dzień dobry;)[/QUOTE] dobry Kochaniutkie:) Dzisiaj tak jakoś czuję się okropnie,brzuch mnie boli,jestem bardzo zmęczona,jutro po pracy idę do lekarza z wynikami,nie miałam ochoty iść na długi spacerek z Księciuniem,ale za to zrobiłam mu rarytaski na obiadek,postaram się w weekend iść z Synkiem na długi spacerek
-
piękności:loveu:
-
Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...
Oscar Patric replied to bira's topic in Foto Blogi
dzień dobry:) -
Niezrównoważony psychicznie Mastif i jego koteły.
Oscar Patric replied to łamAga's topic in Foto Blogi
witamy się cieplutko:) -
[quote name='leónowa']Wiesz, bo nie każdy ma do czynienia z amstaffem, tu jednak potrzeba więcej cierpliwości i chęci, niż przy większości ras. Też nie raz nie dwa miałam chwile zwątpienia, no cóż, albo się mordować z szarpiącym się kundlem na smyczy albo zacząć coś robić. I to w moim przypadku jest ta agresja jeszcze to zniesienia, bo na luzie go utrzymuje na smyczy to już naprawdę podziwiam ludzi, którzy dają sobię radę z dużymi psami. Ja tu mogę sypać suchymi faktami na tamet oduczania agresji, ale najczęściej nie ma to przełożenia na rzeczywistość, bo nigdy dużego psa nie miałam i jak już pisałam mam wiele wątpliwości co do posiadania takiego, bo ważę nieco ponad 50 kg, czyli tyle co niejeden duży pies, a bezpieczeństwo i panowanie przede wszystkim fizyczne nad takim bydlątkiem wymaga sporych manewrów jeśli słowa zawiodą nawet u najlepiej wyszkolonego psa.[/QUOTE] Tak,dzisiaj podczas spacerku Oscar był bardzo grzeczny,raz tam miał jakieś ale do Onka,wystarczyło jedno moje słowo spokój i było ok,ale takich sytuacji jest u Nas bardzo mało.Nie poddaję się,chociaż jest trudno,najgorzej mam,jak do Nas jakiś kundel wyskoczy,w tedy mam nie złe jazdy,w szczególności,kiedy właściciel psa ma wszystko w 4 literach. Nie wyobrażam,sobie mieć psa który ważył by 50kg,a miał by charakter Oscarka
-
U Nas co raz mniej śniegu:multi: Marta,idiotyzmu ludzkiego nie da się zrozumieć:angryy:
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Oscar Patric replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
i od Nas najlepszego:loveu::loveu::loveu: -
super foteczki:)