Jump to content
Dogomania

AgnieszkaO

Members
  • Posts

    1317
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AgnieszkaO

  1. W razie czego wszystko załatwię, i rachunek też przedstawię:) Tylko musimy podjąc decyzję, co lepsze:) Gdybyśmy się sprężyły (-yli) to w City pewnie mogłoby byc już w ten czwartek, bo w środę zamykają numer. Tylko nie wiem co z tym Kaliszem...?
  2. Ja ostatnio zamówiłam reklamę dla szczeniąt w mzk i na słupach, i odzew był. Ciągle ludzie do mnie dzwonią, bo te plakaty nadal są. Druga opcja to reklama w City Toruń i/lub CityBydgoszcz, ostatnio rozmawiałam z Panem który się tym zajmuje, i powiedział, że 200 zł będzie to kosztowało ( zdjęcie oczywiście będzie w ogłoszeniu:). Tylko trzeba się zastanowic co lepiej zrobic? Bo City wychodzi w czwartek i wiem, że sporo ludzi to czyta ( ale to tylko jeden dzień:(, reklama w mzk będzie co najmniej tydzień...Jak myślicie?
  3. W Toruniu plakaty wiszą do tej pory ( miesiąc), mimo, że płaciłam za tydzień. Mogę to wszystko załatwic , ale od siebie mogę dac maksymalnie 60 zł, bo jeszcze na transport tego nieszczęśliwego bociana muszę miec ( Myślęcinek przyjmie bociana ;)
  4. Darkwater, melduję się, zwarta i gotowa do działania:) Jeżeli chodzi o ogłoszenia w bydgoskim mzk, otrzymałam odpowiedź: [FONT=Arial][FONT=Arial]Witam serdecznie, [/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]W nawiązaniu do naszej rozmowy wysyłam Pani Kalkulacje na umieszczenie plakatów, ze względu na to, ze Pani już korzystała przesyłam identyczną kalkulacje jak w Toruniu, po specjalnej cenie.[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial] [/FONT][/FONT] [B][FONT=Arial][FONT=Arial][B]10 nośników/plakatów/ x 1zł x 7 dni = 70zł + 20zł montaż, demontaż = 90zł + VAT.[/B][/FONT][/FONT][/B] [FONT=Arial][FONT=Arial] [/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]Pozdrawiam serdecznie[/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial] [/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial]Magda Grzesiak[/FONT][/FONT] [COLOR=#000000][FONT=Arial][COLOR=#000000][FONT=Arial]AutoBOX [/FONT][/COLOR][/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Arial][COLOR=#000000][FONT=Arial]Tel. 664-044-222[/FONT][/COLOR][/FONT][/COLOR][FONT=Arial][FONT=Arial][/FONT][/FONT] [FONT=Arial][FONT=Arial] [/FONT][/FONT]
  5. I kolejna sprawa- zadzwonił do mnie Pan Maciej z Gazety Wyborczej, zobaczył ogłoszenie o moich szczeniakach w autobusie, i chce napisac artykuł na temat całej akcji ogłoszeniowej ( pytał się jak znalazłam maluchy, skąd wiedza o tym jak zorganizowac adopcję < tu wspomniałam o Was;>, pytał się o szczepienia, odrobaczanie, i koszt całej reklamy). A jeśli chodzi o koszt reklamy to przeżyłam szok, kiedy wszystko podliczyłam... Zgodziłam się na artykuł, ale myślę jak dobrze wykorzystac tę sytuację. Bo to że opisze to wszystko to fajnie, ale może jakoś zachęcic ludzi do działania. Wiem, że P. Maciej chce aby fotoreporter zrobił nam zdjęcie z Fretką, tzn. będzie na nim tylko siostra, bo ja się nie zgodziłam. Co myślicie o tym, aby moją siostrę ubrac w top z napisem DOGOMANIA? Żeby więcej osób nas odwiedzało:) W ogóle to wysłałam sms-a do Darkwater i Ilonki w tej sprawie, i kasa na koncie się skończyła, więc tutaj o tym piszę, aby poinformowac resztę dogomaniaków:) Macie jakieś pomysły? Wszystko będę przesyłac do P. Macka, nie wiem czy w ogóle na coś się zgodzi, ale jak nie spróbujemy to się nie dowiemy.
  6. [quote name='Agata69']Super! Zrobiłas kawał roboty bez biadolenia i marudzenia. Wszystko zrobiłas b. dobrze. gratuluję.[/QUOTE] Dziękuję:) Chociaż na początku byłam taka zagubiona, i bez Was na pewno nie poszłoby mi to wszystko tak sprawnie.
  7. A teraz Fretka : cały czas myślę, czy ktoś inny może dac więcej Fretce. Z siostrą ostatnio się posprzeczałyśmy właśnie o Fretkę, bo ja to najchętniej zaplanowałabym 5 lat do przodu, tzn. gdzie będę pracowac, kiedy zdecyduję się na potomstwo i ile wtedy czasu będę miec dla Fretki. Moja siostra natomiast twierdzi, że nie ma co planowac, bo np. za 2 tygodnie w mieszkaniu u sąsiadów wybuchnie np. butla gazowa i zginiemy wszyscy- my i psy;) Poważnie. Powiedziałam Ani, że ma 22 lata i wiem, że emocje są ważne, ale ma się jeszcze raz zastanawic nad wszystkim. Zajęło jej to 2 dni. Dziś powiedziała, że chce zostawic Fretkę. Więc Fretka na pewno zostaje. Przed nami jeszcze wizyta u weterynarza, musimy sprawdzic jeszcze raz jej oko, i na obcięcie czekają pazurki, no i kąpiel, bo Fretka ma taki brudny brzuch, jakby robiła sobie codziennie kąpiele błotne:) Wstawiam zdjęcia robione wczoraj: [IMG]http://i34.tinypic.com/jrscrb.jpg[/IMG] [IMG]http://i34.tinypic.com/2ujshtz.jpg[/IMG]
  8. Kochani, biszkoptowa suczka 13 sierpnia trafiła do nowego domu- cudowej rodziny 2+1 ( córka 13-letnia) z Torunia. Dziś Marzena dzwoniła do mnie, cała rodzina zachwycona suczką, biszkopcik dobrze czuje się u nich ( tego byłam pewna, bo kiedy ją wprowdzałyśmy do mieszkania Marzeny, było widac, że czuje się w nim dobrze). W ogóle to biszkopcik będzie miał starszą koleżankę;)- siostra Marzeny przygarnęła suczkę i teraz ma 4 m-ce. Biszkopcik i Sisi już się poznały i od razu zaczęły się wspólne szaleństwa:) Córka Marzeny- Weronika dała nam prezent - rysunek, który przedstawiał całą historię Fretki i jej szczeniąt, tak się wzruszyłam...Zresztą wszystkie płakałyśmy. Beata ( dostała Plameczkę) dzwoni do nas codziennie, i informuje co się dzieje ze szczegółami ( co Plameczka zjadła, ile razy zrobiła siusiu;)Zaprosiła nas na kawę, więc pewnie w piątek pojedziemy:) P. Katarzyna wysłała nam sms-a, Roxi rośnie, i ładnie bawią się z Yorkiem i oczywiście zapraszają na kawę;) P. Iwona dzwoniła do mojej siostry i też u nich wszystko w porządku. Kolka ślicznie się bawi, i uwielbia pomidory i zapraszają nas do siebie;) W ogóle to P. Katarzyna z mężem i rodzina P. Iwony spotkały się na spacerze. Każda rodzina z suczką na rękach zmierzała do miejsc rzadko uczęszczanych przez zwierzęta;)
  9. Mama najprawdopodobniej zostanie u nas. Siostra bardzo tego chce. Ja natomiast myślę cały czas o tym, co będę robic kiedy skończę studia i jak wtedy będzie z opieką. Fretka chyba była w domu, w którym rzadko z nią wychodzono, bo zdarza się, że nie chce wychodzic na dwór i np. spędza 7 h w domu i dopiero potem pokazuje, że już czas na spacer. Nasza suczka zaakceptowała ją, właśnie leżą obok siebie:) Rywalizacja( o to która groźniej warczy;p) zdarzają się sporadycznie (zabawka w pobliżu), i nie atakuje nasza suczka tylko Fretka. Od tygodnia jest spokój.
  10. Kilka informacji o maluchach:) Wczoraj maluchy trafiły do nowych domów ( poza Biszkoptem). Rozstanie zniosły bardzo dobrze. Stresowałam się jedną suczką- w mieszkaniu York, który ma rok i okropnie szczekał, ona bała się, ale wieczorem dostałam zdjęcia od tej rodziny- York i Roxi na łóżku ( York nie miał jeszcze specjalnie szczęśliwej miny, patrzył na Roxi jak na kosmitę;), i drugie na którym Roxi się bawi- nie wyglądała na wystraszoną. Nadal szukamy domu dla Buby ( biszkopcik). Kilka telefonów w ciągu dnia, niestety wszędzie "piesek dla dziecka". Jutro jadę do Bdg zamówic reklamę. A tak wygląda obecnie: [IMG]http://i34.tinypic.com/aylmp3.jpg[/IMG] [IMG]http://i36.tinypic.com/rkq1cm.jpg[/IMG] Oczywiście kochana przylepa z niej, wieczorem kładzie się spac gdzieś w jakimś kącie, w nocy przechodzi i rano mam ją zawsze na poduszce przy twarzy;)
  11. Tak, mi w Warszawie robiła Abrakadabra. Rozmawiałam dziś z P. Olą i koty Figa na pewno toleruje, dzieci też powinna, ale może trzeba się jeszcze upewnic, tzn. zabrac jakieś dziecko na spotkanie z Figą, ja niestety nie posiadam...
  12. [URL]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/?id=11667[/URL] [URL]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/?id=11661[/URL]
  13. Na akceptację admina czekają ogłoszenia na stronach adopcje.org i przygranijzwierzaka.pl Agato, jeśli coś z nimi nie tak, daj znac, poprawię;)
  14. Ogłoszenia zrobione. [URL]http://www.toruniak.pl/torun_ogloszenie/4302/cudem_ocalone_szczenie_i_jego_dzielna_matka_szukaja_domu/143[/URL] [URL]http://portal.animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=31237[/URL] [URL]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,18288,Lw==.html[/URL] [URL]http://torun.szerlok.pl/oferta/cudem-ocalony-szczeniak-oraz-jego-dzielna-matka-szukaja-domu-ID2Eij.html[/URL] [URL]http://www.4lapy.info/ogloszenia.php[/URL]
  15. Agato, wszystko się zgadza, ja takie informacje także otrzymałam od P. Oli. Ja już wysłałam maila do P. Oli z informacją, że malucha umieszczę na plakacie dot. szczeniąt z W-wy ( słupy + komunikacja miejska) Wysłałam sms-a do Darkwater, zrobi allegro wyróżnione. Ja zrobię ogłoszenia na: [URL="http://www.przygarnijzwierzaka.pl"]www.przygarnijzwierzaka.pl[/URL] [URL="http://www.toruniak.pl/"]www.toruniak.pl[/URL] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.adopcjapsa.pl/"]www.adopcjapsa.pl[/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#0000ff][URL="http://www.adopcje.pl/"]www.adopcje.pl[/URL][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.szerlok.pl/"]www.szerlok.pl[/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#0000ff][URL="http://www.animalia.pl/"]www.animalia.pl[/URL][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#0000ff][URL="http://www.4lapy.pl"]www[/COLOR][URL="http://www.4lapy.pl/"].4lapy.pl[/URL][/URL][/SIZE][/FONT] Ale zrobię je dopiero jutro ok. 7-8. Jeżeli ktoś da radę wcześniej niż ja, niech robi;)
  16. Plameczka znalazła także domek. Trafi do Pani z Torunia, która posiada 9-letnią córkę. Jest nauczycielką, a więc mało czasu spędza w pracy, a pokonanie drogi z domu do szkoły zajmuje jej 5 min. więc z wychodzeniem też nie będzie problemu:) Roxi zainteresowało się młode małżeństwo z Torunia, które posiada już yorka- samca, wszystkie psy/ koty, które były w ich domach pochodziły ze schroniska lub zostały przygarnięte, żyły bardzo długo, rekordzista 18 lat;) Podczas rozmowy u nas w domu pojawił się problem związany ze sterylizacją, ponieważ weterynarz powiedział im, że dla dobra suczki powinna miec raz szczeniaki, więc myśląc że dzięki temu sunia będzie lepiej się rozwijała, chcieli dopuścic do niej raz psa i dopiero potem ją wysterylizowac. Ale zostało to wyjaśnione. Jedyne czego się boję, to to żeby nie zdarzyła się wpadka;) Więc muszę porozmawiac z moim ulubionym weterynarzem kiedy najlepiej poddac ją zabiegowi. A no i trochę boję się o tego ich yorka- Diablo;) Bo on podobno szalony a Roxi to chyba jeszcze bardzej. Więc pewnie wcześniej przed decyzją o adopcji dojdzie do spotknia psiaków, żeby zobaczyc jak się zachowują:) Wczoraj było u mnie małżeństwo z Warszawy- ściągnęłam ich:P Mąż świetny, wycałował wszystkie psiaki, żona chyba też, ale nadal sądzę, że to taka " dziewczynka". Syn hmm... siostra powiedziała, że " narwany";) W sumie to zachowywał się jak dziecko, które cieszyło się, bo zaczęły skakac na niego psiaki, zwłaszcza Plameczka- nie mogłam jej odciągnąc:) Suczka chyba go polubiła. Trochę był głośny, ale myślę, że to ta sytuacja...tyle zwierząt od razu, no i nad morze jechali. Abra wcześniej była u nich z yorkiem, który go wylizał i chłopczyk zachowywał się spokojnie, stwierdziła, że na 90 % nic psince nie będzie robił. Ania ( moja siostra) chodzi wkurzona na mnie, i mówi, że ma mnie już dośc, i chyba zaklei mi usta, bo ciągle się pytam " Co myślisz?", i szukam jakiś głupot, zachowuję się jakbym szukała domu dla własnego dziecka... Ilonko, wklejam zdjęcia tego szczeniaka zabranego od Was ze schroniska, może jest tam jakiś podobny, ja cały czas wierzę, że te maluchy nie zostały uśpione... Maluch i jego mama przebywają obecnie u P. Oli, jeżeli okaże się, że jakimś cudem tamte szczeniaki ocalały to P. Ola chętnie je weźmie do siebie. [IMG]http://i25.tinypic.com/fbdj7.jpg[/IMG] [IMG]http://i32.tinypic.com/2vc8585.jpg[/IMG] [IMG]http://i27.tinypic.com/w970bl.jpg[/IMG]
  17. Kochani, ja daję sobie radę z adopcją moich maluchów, więc może przerzucmy siły tu : [URL]http://www.dogomania.pl/threads/189563-Cudowna-suka-w-typie-DON-i-8-szczeniąt-na-polu-pod-Warszawą-pomocy!-DT-DS-cokolwiek[/URL]
  18. Rozmawiałam przed chwilą z tym Panem z Torunia, któremu przesłałam zdjęcie, ale on chce wiedziec na co wyrosną psy ( zaznaczyłam, że zostały znalezione i ojciec nie jest znany) Ja nie wiem, czy Ci ludzie nie potrafią słuchac. Może zdjęcia chciał pooglądac;) Reklamę na słupach ogłoszeniowych/ w komunikacji miejskiej w Toruniu/ Bydgoszczy chciałam załatwic we wtorek, ale mogę się wstrzymac do środy- poczekam na nowe info o maluchach:) Na realizację zlecenia czeka się 3 dni. I tu moja prośba, czy będziecie w stanie powiedziec już nieco więcej o maluchach, tzn. mam na myśli zachowanie ( spokojne, szalone łobuzy;)? Bo takie rzeczy zwracają uwagę. Dam też ogłoszenie ze zdjęciem w anonsach. A ten Pan, który je dokarmia, co im daje do jedzenia? Może jemu też trzeba pomóc, w końcu to 8 psiaków i mama. I może postawic jakieś tymczasowe ogrodzenie, żeby się nie rozeszły, bo szkoda takich istotek...
  19. [FONT=Microsoft Sans Serif][SIZE=4]Ilonko, teraz to jest maleńki sukcesik, o sukcesie będziemy mogły mówić, jeśli Lenka, Lunka, Roxi i Plameczka w domach, które wybrałyśmy spędzą swoje całe życie, i będzie to cudowne życie:) [/SIZE][/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif][SIZE=4]A z siostrą chyba rzeczywiście wkręciłyśmy się;) I jeżeli nasza Sunia zaakceptuje inne psy w domu, to możemy przygarnąć jakiegoś malucha do czasu znalezienia mu domku.[/SIZE][/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif][SIZE=4]Ale wszystko zależy od reakcji Suni. Kiedyś miałyśmy jeszcze jedną suczkę ( ze schronu)- Lalę;) dopiero potem pojawiła się Sunia, i świetnie się dogadywały, po śmierci Lali bardzo rozpieszczałyśmy Sunię i pewnie dlatego taka jest. [/SIZE][/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif][SIZE=4]Właśnie przed chwilą było głośno, szczeniaki wpadły do pokoju. Na szczęście Sunia tylko warczy, nigdy do tej pory nie zdarzyło jej się ugryźć psa, ale i tak uważamy. Nigdy nic nie wiadomo.[/SIZE][/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif][SIZE=4]Ona to chyba w ogóle nie wie jak się zachować przy szczeniaku, bo normalnie kiedy one sobie gdzieś chodzą, to nie podchodzi do nich, jest jej obojętne czy są czy ich nie ma, kiedy szczeniak podchodzi i jest spokojny, ona powącha go ( szczeniak oczywiście kładzie się) i odejdzie, ale jeśli szczeniak chce się bawić i zaczyna skakać nasza Sunia warczy.[/SIZE][/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif][SIZE=4][IMG]http://i25.tinypic.com/353bb6r.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif][SIZE=4][IMG]http://i26.tinypic.com/2mzl1ti.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif][SIZE=4][IMG]http://i32.tinypic.com/11qihx5.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif][SIZE=4]A mama szczeniąt dziś może chodzić już po całym mieszkaniu, nasza Sunia udaje, że nie zwraca na nią uwagi;) śpią nawet w jednym pokoju, tylko wtedy Sunia zawsze kładzie się na łóżku/ fotelu, tzn. jest wyżej. [/SIZE][/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif][SIZE=4]A odzew jest, ale część osób kiedy słyszy o wizycie przedadopcyjnej - nie rzucam hasłem, wyjaśniam na czym polega, mówi ' A, to zadzwonię jeszcze'[/SIZE][/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif][SIZE=4]Kolejne rezygnują kiedy słyszą o umowie. I takich osób zgłaszało się dużo po tym jak pojawiły się ogłoszenia w Nowościach/ Anonsach.[/SIZE][/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif][SIZE=4]Teraz dzwonią osoby, które zobaczyły ogłoszenie na słupie, w autobusie lub allegro, a tam jest info o wizycie i umowie, więc wiedzą jakie są warunki.[/SIZE][/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif][SIZE=4]I z nimi znacznie lepiej się rozmawia. [/SIZE][/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif][SIZE=4]Zdarzyło się kilka osób ( pary, małżeństwa), które po rozmowie/ wizycie u nas ( pozwalamy zobaczyć szczenięta, jeśli wyczujemy, że mamy do czynienia z fajnymi ludźmi) zadzwoniły i powiedziały, że wszystko dokładnie przemyślały, i że rzeczywiście nie pomyślały o wszystkim ( o wakacjach, dzieciach, pracy), i zaczekają jeszcze z adopcją.[/SIZE][/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif][SIZE=4]Często dzwonią osoby, które mówią, że zobaczyły ogłoszenie na słupie, chcą mieć psa i od jakiegoś czasu szukają, a do schroniska nikt ich nie zaciągnie ( pewnie przeraża ich widok takiej ilości nieszczęśliwych istot).[/SIZE][/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif][SIZE=4]Rozmowy wychodzą coraz lepiej, wątpliwości też coraz rzadziej się pojawiają ( Ilonka wie o czym mówię, bo ciągle ją telefonami męczyłam:)[/SIZE][/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif][SIZE=4]A teraz o czymś innym:[/SIZE][/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif][SIZE=4][COLOR=dimgray]Ostatnio zastanawiałam się nad wieszaniem ogłoszeń.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif][SIZE=4][COLOR=dimgray]Nie uważacie, że w Toruniu, przydałoby się miejsce ( tablica/ słup), gdzie można byłoby znaleźć info o psach czekających na adopcję ? Wiadomo, można pójść do schroniska, ale niektórzy unikają tego miejsca, poza tym na takiej tablicy można byłoby ogłaszać właśnie psiaki ze schroniska, ale także takie które zostały znalezione przez kogoś i mogą u tej osoby zostać przez jakiś czas.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif][SIZE=4][COLOR=dimgray]Bo czasami takie osoby szukają domu na własną rękę, i nie wpadną na pomysł, aby wejść na np. dogomanię i dowiedzieć się jak to prawidłowo zorganizować.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif][SIZE=4][COLOR=dimgray]Mamy oczywiście internet, a w nim mnóstwo ogłoszeń, ale nie zapominajmy o osobach starszych, nieco młodszych które nie mają dostępu do netu, wśród nich może także być potencjalny opiekun pieska X.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif][SIZE=4][COLOR=dimgray]Oczywiście na takim słupie/ tablicy należy kontrolować co się dzieje, tzn. ogłoszenia przechodzą przez kogoś z nas, i dopiero trafiają na słup, są tam przez określony czas.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif][SIZE=4][COLOR=dimgray]Co o tym myślicie? [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif][SIZE=4][COLOR=dimgray]Kiedy szukałam miejsc do powieszenia ogłoszeń miałam problem, bo naprawdę nie było gdzie tego wieszać, przystanki, lampy odpadają, wiadomo dlaczego;) w lecznicach weterynaryjnych można (ale na razie nie skontaktowała się ze mną żadna osoba, która zobaczyłaby ogłoszenie właśnie tam), w sklepach zoologicznych trochę lepiej i zostają jeszcze jakieś zaprzyjaźnione sklepiki.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif][SIZE=4][COLOR=dimgray]A reklama na słupach np. MSM, w autobusach trochę kosztuje...[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif][SIZE=4][COLOR=dimgray]W ogóle to w sprawie słupów/ tablic ogłoszeniowych ( bezpłatnych) dzwoniłam do UM, zdziwili się trochę, i powiedzieli, że w Toruniu nie ma miejsca gdzie mogę ogłoszenie powiesić bezpłatnie i mam się kontaktować z firmą Targi Toruńskie ( jedno ogłoszenie 6,5;)[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif][SIZE=4][COLOR=dimgray]Druga opcja, może dałoby radę dogadać się z osobami, które zajmują się reklamą i dostać jakąś zniżkę ( małe prawdopodobieństwo powodzenia, ale spróbować można).[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Microsoft Sans Serif][SIZE=4][COLOR=dimgray]Co Wy na to? Bo może coś takiego już funkcjonuje, tylko ja kiepsko zorientowana jestem:) Więc pisać, bo w razie czego trzeba zacząć działać:)[/COLOR][/SIZE][/FONT]
  20. A teraz foteczki mojej drużyny:P Najpierw Lenka (czarna) i Lunka (biszkoptowa), a więc te które domek już mają znaleziony: [IMG]http://i26.tinypic.com/25tcnd3.jpg[/IMG] [IMG]http://i26.tinypic.com/jpdg5v.jpg[/IMG] [IMG]http://i27.tinypic.com/1e0zh5.jpg[/IMG] [IMG]http://i32.tinypic.com/2wg6t0h.jpg[/IMG] A teraz Roxi ( wizyta umówiona na sobotę): [IMG]http://i31.tinypic.com/jihu00.jpg[/IMG] [IMG]http://i30.tinypic.com/213m448.jpg[/IMG] I Plameczka- nasza kochana kruszynka;) która do tej pory nie wzbudziała zaintersowania: [IMG]http://i29.tinypic.com/684izl.jpg[/IMG] [IMG]http://i26.tinypic.com/2znzdb7.jpg[/IMG] [IMG]http://i25.tinypic.com/358ufqa.jpg[/IMG] I Frecia- mama szczeniąt: [IMG]http://i28.tinypic.com/2wpjmaf.jpg[/IMG]
  21. Nadrabiam zaległości i już piszę co u mojej ekipy się dzieje:) Kolejna suczka (biszkopcik) znalazła domek- małżeństwo z Warszawy + syn 4-letni(spokojny) wizytę robiła abrakadabra ( dziękuję:) miałam tutaj pewne wątpliwości, dotyczyły tego, że Pani sprawiała wrażenie takiej 32-letniej dziewczynki... Teraz myślę, że podjęłam słuszną decyzję dając tej rodzinie szansę. I chyba najbardziej przerażała mnie odległośc, i stąd chyba to doszukiwanie się czegoś, co sprawiłoby, że 'skreślę' tę rodzinę. Siostra także twierdzi, że zaczynam przesadziac, i że babeczka jest fajna.Więc chyba rzeczywiście tak jest;) Kontakt z tą rodziną mamy bardzo dobry, codziennie telefon, sms, itd. Poza tym przed adopcją zamierzają nas odwiedzic w Toruniu. Oczywiście sterylizacja i umowa będzie. Kolejna suczka- Roxi, dla niej sprawdzamy domek w sobotę, małżenstwo+ dziecko 9-letnie, jakiś czas temu po długiej chorobie odszedł ich piesek, zobaczymy... No i zostaje Plameczka, której nikt nie chce... Wczoraj w sprawie Plameczki przyjechało do nas świetne małżeństwo, bardzo długo rozmawialiśmy, i przeczuwałam, że przeanalizują wszystko dokładnie, tzn. praca, plan posiadania potomstwa i wstrzymają się z adopcją, tak też zrobili. Ale ludzie cudowni:) Suczkę i szczenięta wprowadziłam do domu. Moja suczka i Frecia tolerują się, gorzej jest kiedy zobaczą jedzenie, ale dbamy o to, żeby każda dostwała jedzonko w innym miejscu. Dziś np. nie było żadnej walki. Maluchy rosną i szaleją;) Gryzą wszystko...
×
×
  • Create New...