-
Posts
361 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Rudamania
-
[FONT=Tahoma]W żadym wypadku ani się nie obrażam ani nie zniechęcam :):) Ja sie także biję z myślami czy podołam. Wiem co to znaczy opieka nad psem i ile jest obowiązków z tym związanych.. Z mojej strony to była tylko propozycja nie decyzja hehehhe. Z decyzją to ja sie wstrzymam do spotkania i reakcji Tulisława (i nie po jednym spacerze ja podejmę) Jestem myślącą kobitką i nie rzucam się z motyką na słońce.. A najlepsze jest to ,że Marusia byłaby nie u mnie tylko u Mamy Marty 2 ja myślałam o Ajdzie dla Tulka hehehehhe, a watek zmienił się na naszą strone :):) Macie dziewczyny zdecydowaną rację z tym poczekaniem, ale jak widzę tyle bidulek i bidulków to mnie ściska i "biorę wszystkie" :):) Jak juz wspomniałam Tulek miał okazję bawić się z młodą sunią i było wszystko ok do póki sunia nie zaczęła się przymilać.. Wtedy Tulek wykonał atak, więc nie wiem czy to kiedykolwiek będzie możliwe aby miał siostrzyczkę :) Marusi nie zabiorę wam za żadne skarby widzę jak reaguje na Agnieszkę a Agnieszka na nią :):)[/FONT] [FONT=Tahoma]Anieszko to juz jest Twoja Pieszczocha :):):):)[/FONT]
-
Przeczytałam cały od deski do deski wątek Choco, oglądnełam film, zdjęcia itp.. i tak myslę sobie Agnieszko ,że Ona jest "wielką słodziakową kobitą". Jest prześliczna to prawda ,ale Ona jest o 10 razy większa niż mój słodziakowaty, chudziusieńki, marniuteńki Tulisławek :D:D:D Toż Ona by go zjadła wraz z pazurkami hehehehhe... Chyba pomyślę o Yorku dla Przytulasa heheheh, pewnie by mu smakował :x:x:x
-
Dla mnie One wszystkie są prześliczne :):):) Ja nie patrzę dziewczynki na wygląd, ja patrzę na towarzyszkę dla Tulisława to On zdecyduje czy weźmiemy siostrzyczkę.. Jeżeli spodoba mu się i zaakceptuje bez oka bez nóżki i zieloną ja będę zadowolona :) Oby chciał w ogóle jakąś "kobitkę" (facecik odpada bo to już sprawdzone) bo jak wspomniałam zazdrośnik z niego straszny :)
-
Tak Tak Tak , zgadzam się w 100% chciałam to zaproponować ale wiem ,że 2 nie można wziąć od razu :):):) W takim razie wezmę 5L baniak wody i torbę karmy dla Tulisława żeby miał siłę dla dziewczyn hehehehhehe.. Wczoraj z Tulisławem oglądalismy obie sunie (nie wiem ile z tego widział) ale jak na ekranie pokazała się Marusia był zdecydowanie zainteresowany hehehehhe. Boję się jednego ,że nasz Przytulas będzie zazdrosny o Nas, miałam taki pokaz zazdrości nad morzem. 2 Marta zaczeła głaskać sunię 8-miesięczną (z która bawił się Tulisław) a nasz Rudosław po chwili powalił na ziemię Sunię i zaczął warczeć i podgryzać małą.. Mała mądrze zareagowała ,położyła się na plecach i Zazdrośnik ją zostawił.. Tak jakby pokazywał kto tu rządzi i kogo to Pani :):):) Chociaż jak zobaczy takie piękne panny będzie się zachowywał jak dżentelmen :):) A potrafi pokazać jaki to On wysoki ,smukły i piękny :D:D:D
-
Ja jestem "za" tylko czy Tulisław się zgodzi :) A nie wiem czy jest możliwość wyprowadzenia ich razem na spacer.. Chyba ,że porwiemy Sunię i zrobimy im spotkanie :) Ja wolałabym oszczędzić Rudziakowi podejścia do schroniska... A poza tym pisałam do Agnieszki ,że skradła mi Marusię :) Szukamy nie dość ,że towarzyszki dla Tulka to jeszcze psiaka dla 2 Marty Mamy , bo zakochana po uszy w Przytulasie naszym :)
-
Witam Tak sobie czytam czytam i nie wierzę, że można nazwać się "człowiekiem" jak takie coś się wyrabia z własnym psem, Mam Rudziaka od ponad miesiąca a oddałabym za niego pewnie ostatni grosz.. Także nie jestem z tych "bogatych" ale nie wyobrażam sobie abym mogła zostawić Tulisława (drugie imię Rudego) w schronisku!!!!! Co Wy na to żeby Rudziak miał towarzyszkę ???? Dla jednego psiaka na miskę mam więc dla drugiego też się znajdzie :) Śliczna sunia jak każdy psiak z resztą ;)
-
Piękny rudy mix amstaffa ze szczecińskiego schroniska MA DOM!!
Rudamania replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
Witam.. Jak już napisałam wcześniej zdjęcia są sprzed i po chorobie więc wygląda Przytulas marniutko , porobię teraz foteczki jak wygląda grubasiński. Dostaliśmy przy wyjściu ze schroniska od Agnieszki obrożę niestety już sie nie dopina bo szyjka troszku nam przytyła.:):) Szeleczki też już są poluźnione hehehe. Teraz właśnie Przytulasek śpi koło mnie i chrapie straszliwie.. Ale ulubione zajęcie Rudego to po posiłku latanie za własnym ogonem, kupę smiechu mamy z niego bo cieszy się jak szczeniak jak mu sie uda go w końcu złapać. Rudzielec w końcu udostepnił Nam swoje talenty potrafi siadać na znak i podawać łapkę, czasami mu sie nie chce woli się podroczyc ale za chwilke jak udajemy ,że się obraziliśmy na niego siada i podaje :):) No w życiu nie widziałam i nie miałam pocieszniejszego piesia. Na smyczy jedynie ciagnie syna z nami już nie próbuje idzie ładnie bez problemów. Zdjęcia faktycznie są z wybiegu na Arkońskiej , fakt mamy tam daleko ale bywamy tam by Przytulas miał kontakt z piesiami, ale musze przyznać, że wolimy iść na długi spacer do lasu tam spokojniej , Rudzielec generalnie nie lubi tłoku i namolnych piesiów typowy indywidualista :):)Na wybiegu lata sam chyba ,że jakiś "małolat" się przyczepi to pobiegnie kawałek z nim ale za chwilkę sobie idzie poobsikiwać wszystko dookoła :D:D:D W samochodzie jeździ z przodu bo tam mu najwygodniej sprawdzaliśmy każde miejsce i tam czuje się najbezpieczniej.. Jak tylko będą nowe fotki wyślę do Agnieszki to wstawi (ja jeszcze za głupia jestem i nie wiem jak tutaj się wstawia) -
Piękny rudy mix amstaffa ze szczecińskiego schroniska MA DOM!!
Rudamania replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
Witam ponownie:lol: Jak już widzę większość już wie że Rudziaczek był chory , ale już jest dobrze zaczął normalnie jeść (wiecznie jest głodny) Przytyło się mu troszkę :oops: z mojej winy bo dostaje malutko ale często jak szeleczki trzeba było mu skracać to teraz trzeba mu rozszerzać :lol: Nasz "groźny" piesior zalizuje ostatnio wszystkich na śmierć..Zgodnie z obietnicą pare fotek.. to są fotki sprzed i po chorobie więc nie ma jeszcze nowych "pana grubaska" -
Piękny rudy mix amstaffa ze szczecińskiego schroniska MA DOM!!
Rudamania replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
Ja też bardzo się cieszę, że go mam. Nie dość, że mogłam pomóc, to cała rodzina zakochana po uszy w Rudzielcu. Imienia jednak nie zmienialiśmy został Rudy :cool1: Rudy okazał się psiakiem kanapowym. Ma swój materac ale raz tam leżał generalnie śpi, leży na łóżku :p Pierwsze dni jak już Agnieszka wspominała nic nie jadł teraz wcina aż mu się uszy trzęsą ale tylko gotowane, gardzi suchą karmą :p Wiecznie sie tuli nastawia do głaskania..Jest rewelacyjnym psiakiem. Tylko zgram zdjęcia na płytę to wstawię -
Piękny rudy mix amstaffa ze szczecińskiego schroniska MA DOM!!
Rudamania replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
To prawda ,że Rudy ma dom jestem szczęśliwą posiadaczką owego psiaka.. obiecuję ,że jak najszybciej jak to będzie mozliwe wstawię jego nowe zdjęcia.. Rudy jest kochanym przytulakiem śpi w jednym łóżku z moim synem ( mój syn niestety ma mniej miejsca w owym łózku bo Rudy zajmuje poduszkę i większość kołdry) Mam go równy tydzień i za nic w świecie nie oddam przytulasa :):):)