-
Posts
361 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Rudamania
-
Hehehehe widzę u Marusi identyczne babelki jak u mnie i u Tulisława na pupce :):) natomiast My mamy uczulenie na "meszki" ja jak zobaczyłam to u Tulka to mi krew zmroziło... a meszki maja to do siebie ,że siedzą najcześciej w iglakach... To nie swędzi ale okropnie wygląda wiem co czuje Marusia hehehhe bo mam takie same objawy :D:D:D
-
Piękny rudy mix amstaffa ze szczecińskiego schroniska MA DOM!!
Rudamania replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
Dziekuję bardzo za pomoc przy wstawianiu fotek :D:D:D Małą mamy spod Stargardu ,znalazłam na jednej ze stron o adopcjii, było ich 6 suczek :diabloti: Tak własnie oglądam te zdjęcia i Tulik na nich wyszedł jak nieszczęsliwy :crazyeye: .Niestety kiedy śpią mam jedyna okazję Im zdjęcia zrobić, bo inaczej w biegu łapię jedynie ogony tak zasuwaja po mieszkaniu :cool3::cool3: -
Piękny rudy mix amstaffa ze szczecińskiego schroniska MA DOM!!
Rudamania replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
Witamy.. Rodzinka nam się powiększyła o jedną małą istotkę o imieniu Zoja, ma 8 tygodni i jest pokakulką :D:D:D Mała jest typową diablicą.. Tulisława łapie za genitalia włazi mu na głowę a biedny Tulik toleruje to wszystko.. Do miski jest pierwsza!! :diabloti: Nie ważne ,że zje swoją porcję, ładuje się do miski Tulka i wyżera mu wszystko! A Tulisław czeka grzecznie aż diablica naje sie spokojnie i wtedy rusza do jedzenia :cool3: Jedyną odskocznią Tulka jest wysokie łóżko lub fotel tam go "kluska" nie daje rady dorwać bo za wysoko :D:D:D Zdjęcia przyrodniego rodzeństwa są więc wyslę do Agnieszki i z jej pomocą wstawimy :):) -
Piękny rudy mix amstaffa ze szczecińskiego schroniska MA DOM!!
Rudamania replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
Niestety obdzwoniłam wszystkie schrony kwarantanny itp i nie ma szczeniaczków :(:( Są ale będą duże.. Więc miejcie na uwadze ,że w razie "W" dzwońcie do mnie:D:D:D -
Piękny rudy mix amstaffa ze szczecińskiego schroniska MA DOM!!
Rudamania replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
Jak to nie dzadzą jak to nie dadzą ???? Wezmę siłą :D:D:D A poza tym wzbudzam takie zaufanie ,że w ciemno mi wszystkie oddadzą... Kurcze ale wszystkie te maleństwa są bardzo daleko od Nas :(:( Ale to dobry znak ,że u nas są wspaniali ludzie i mało piesków do adopcjii :):):) -
Piękny rudy mix amstaffa ze szczecińskiego schroniska MA DOM!!
Rudamania replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
Oj dziewczyny dziewczyny :D:D:D:D ale z Was numerantki... Mały to znaczy mały taki do 2-3 miesiąca hehheheh i oczywiście ma mały zostać (wzrostem) hehehhe :cool3::cool3: a te szczeniaki to biore wszystkie:D:D:D i Adiego i Azanę i Candy i resztę też biorę hehehheh -
Piękny rudy mix amstaffa ze szczecińskiego schroniska MA DOM!!
Rudamania replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
Tulek wycmokany , jak zwykle :D:D:D a teraz prośba jakbyście słyszały coś o małych szczeniaczkach do oddania (małe nie tylko gdy są małe, ale później też) to poprosze o info... Oczywiście w gre wchodzą jedynie suczki, psiaków nie tolerujemy:D:D:D Tylko błagam żadnych rasowych Yorków itp. Szukamy malusińskiej kundelki :):):) zaznaczę "szczeniaczek". -
Piękny rudy mix amstaffa ze szczecińskiego schroniska MA DOM!!
Rudamania replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
Chwilka z życia Tulka... Dzisiaj rano pokazałem na co mnie stać :(:(:( Przed domem trwała przeprowadzka Panowie " nie szanowali" mebelków walili nimi jakby to były kłody drewna.. Wracalismy własnie ze spacerku.. jeden z Panów włąsnie wnosił coś ciężkiego i jak to bywa potknął się i narobił strasznego huku "nie omieszkał oczywiście wydrzeć sie jak by go obdzierali ze skóry" w tym momencie Tulisław ze strachu zaczął strasznie ujadać i rzucać się na owego Pana , jak na złość za naszymi plecami wyszła Pani zza rogu z takim małym kundelkiem wielkości "chomika na sterydach" w tym momencie Tulek wykręcając mi rękę w sposób mało naturalny wyrwał mi się i niestety dopadł kundelka.. Nawet nie wiedziałam ,że mam taki refleks , podbiegłam chwyciłam za obrożę i odciągnęłam Rudosława no i oczywiście nie omieszkałam wydrzeć się przy tym jakby mnie odzierali ze skóry :shake::shake: Tulek jakby posąg stanał i patrzał czy czasami go zaraz nie powieszę za genitalia na krzakach :-o połozył się na ziemi na plecach i normalnie miałam wrażenie ,że czekał tak jakby na kopniaka :crazyeye::crazyeye: Pani generalnie sama stwierdziła ,że nic sie nie stało ,że jej psiakowi nic nie jest , ja też obejrzałam owego psiaka fakt nic mu nie zdążył zrobić.. ale moje zdziwienie do tej pory trwa jak się Tulek zachował... Ktoś musiał go i to bardzo skrzywdzić kopiąć i lejąć go gdzie popadnie... Po przyjściu do domu nawet nie spojrzał na mnie tylko siedział z łbem przy ziemi trzęsąc się jak galareta ... Aż mi łzy w oczach stały jak widziałam taka "biedę" trzęsąca się ze strachu ,że mu zaraz krzywdę zrobię ... -
Witam...No tu mnie jeszcze nie było na tym wątku :D:D:D Niestety za karę siedzę w pracy :angryy::angryy::angryy: Najpierw się zryczałam jak bóbr czytając wątek Fiony a teraz siedzę i szczerzę zęby hehehehhe... Asiu (jeżeli mogę mówić po imieniu) masz złote serce do psiaków :):):) Normalnie w następnym wcieleniu będę psiną i pewnie wtrafię do Ciebie... zapewne się przybłąkam:D:D:D Widziałam "piłeczkę" takich Tulisław miał średnio 6 dziennie ,aż w końcu wtrafiłam w sklepie piłeczkę nie do zdarcia... Jest zrobiona z gumy arabskiej i kauczuku... Polecam!!! Nie ma szansy najmniejszej szansy żeby ją pogryzła.. Tulisław próbuje już od miesiąca i mu nie idzie:D:D:D Po każdym mocniejszym gryzie piłeczka wypręża się i szczęki wracają na swoje miejsce heheheh..
-
Piękny rudy mix amstaffa ze szczecińskiego schroniska MA DOM!!
Rudamania replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
Możecie , możecie hehehehhe a z ta karą to pomyślę ,pomyślę :D:D:D a fotki jak się naumiem to wgram... Nowości u Nas takich wielkich to nie ma.. Tulisław ma się dobrze nadal "tańczy" argentynę jak wracamy do domu :D:D:D Generalnie mam wrażenie ,że zmienił mu się stosunek do innych psiaków , potrafi w ogóle nie zwracać uwagi na idące i szczekajace, nieładne psiory :evil_lol::evil_lol: z tyciem niestety nie wyjdzie Nam , bo Tulisław ma właśnie taką urodę a nie inną więc kochanym "spaślaczkiem" nie będzie :angryy: cwaniak jak widzi ,że dajemy mu wiecej jedzenia , po prostu go nie je:D:D dba o linię ;) Sierść już wróciła do normy jest teraz mięciutki jak kaczuszka ;) Niestety problemik z załatwianiem się w domu jest coraz bardziej zauważalny hehehhehe... i nie wiadomo dlaczego upodobał sobie Mój i Marty2 dywanik:D:D:D tak jakby chciał Nam powiedzieć, że zdecydowanie za mało go miziamy, za mało mu czasu poświęcamy i tak w ogóle mamy rzucić pracę ,żeby się Tulkiem zająć hehehehe.. -
Piękny rudy mix amstaffa ze szczecińskiego schroniska MA DOM!!
Rudamania replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
No Tulisław bez obroży uciekł więc adresówka zostałaby przy smyczy:D:D:D Ale wiem co zrobię , przekłuję mu ucho i zamiast kolczyka będzie miał adresówkę :D:D:D:D Żartuję oczywiście heheheheh. A z szelek także udaje mu się wymsnąć... A kara adekwatna do winy :(:( Chciał sobie chłopak pobiegać samotnie, a ja głupia biegałam za Nim :( ;) Chyba zwolnię się z pracy i poleżę z Tulkiem na tym dywaniku:D:D:D -
Piękny rudy mix amstaffa ze szczecińskiego schroniska MA DOM!!
Rudamania replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
No to zaliczyliśmy dzisiaj pierwszy "zryw" Tulisława.. Zawał serca to przy tym pikuś :D:D:D Wracał z rannego spaceru z Martą 2 i pod domem łepek fru z obroży i wiór .. Wybrał tzw. wolność.. Cała rodzina na równe nogi każdy smycze w ręce i bieganie wkoło normalnie myślałam ,że zawału dostanę .. a pan Tulisław jakby nigdy nic wędrował sobie po uliczkach ... Ani wołanie ani cmokanie ani gwizdanie na niego nie działało... Ostatnim tchnieniem podbiegłam do niego i co Tulisław zrobił??? Wiór z wesołym ogonkiem bo myślał ,że Panci zebrało się na zabawę :D:D:D W końcu po kilku krzykach podbiegł do syna ale widział ,że nie będzie wesoło bo momentalnie połozył się na ziemi z podwiniętym ogonem.. Teraz za karę leży w przedpokoju na dywaniku :D Normalnie jak "karny jeżyk" -
Piękny rudy mix amstaffa ze szczecińskiego schroniska MA DOM!!
Rudamania replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
Tulisław jest odrobaczony! Ale wetka także nam mówiła żeby odwracać uwagę od tego biegania za ogonem, więc robimy co w naszej mocy :):) -
Piękny rudy mix amstaffa ze szczecińskiego schroniska MA DOM!!
Rudamania replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
Filmik mam ale na nim nic nie widać, ale obiecuję ,że zrobie taki widoczny hehehehe. Ubaw po pachy mówię Wam :D:D:D -
Piękny rudy mix amstaffa ze szczecińskiego schroniska MA DOM!!
Rudamania replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
Heheheheh w takim razie musiał ją poznać duzo wcześniej , bo od pierwszego dnia jak u Nas jest to tak biega za własnym ogonem hehehhehe, ale coś z tym zakochaniem musi być bo co zobaczy suczkę z daleka to "tańczy argentynę", coś bardo kochliwy ten Nasz Tulisław heheheh... A i jedno zauważyliśmy ,że bardzo ale to bardzo bardzo nie lubi duzych samochodów jeżeli jadą szczeka a jak staną obok niego kuli się bardzo i ucieka :| -
Piękny rudy mix amstaffa ze szczecińskiego schroniska MA DOM!!
Rudamania replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
Źle to napisałam, choroba kojcowa objawia się lataniem za ogonem po jedzeniu lub jak się z czegoś cieszy(ponoć psy z nudów sobie w taki sposób umilają czas), a łysienie ma od złej diety. Powinnam to odkreslić a tak wyszło ,że od tej choroby łysieje:D:D:D A wetka nazywa się Kaźmierczak, znam ja od lat bo mój wczesniejszy pies był u niej leczony więc raczej ufam Pani. -
Piękny rudy mix amstaffa ze szczecińskiego schroniska MA DOM!!
Rudamania replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
Chwilka z życia Tulisława: Okazało się ,że Tulek ma chorobę kojcową ( za długo siedział w schronisku) No i niestety zaczął łysieć :( Ma to trwać około pół roku , musi zmienić dietę aby sierść jego zaczęła rosnąć, no i oczywiscie witaminki.. Generalnie jesteśmy stałymi klientami Pani weterynarz , więc chyba wykupię miejscówkę :):) Ogólnie Rudzielec ma się dobrze, wesolutki , zadowolony z życia.. -
Bardzo bym chciała , ale rozważyłam wszelkie za i przeciw i tak jak któraś z Was już napisała raczej za szybko, poza tym od 9 sierpnia idę na urlop i wyjeżdzam. Z Tulisławem nie mam problemów w samochodzie , nie wiem jakby się sunia zachowywała a poza tym po paru dniach zmiana środowiska nie wiem czy byłoby to dobre dla niej.. Jak będę mogła to wspomogę Was finansowo jak i nie tylko finansowo:) Ale obiecuję że na 100% jak już będę gotowa i Tulisław też weżmiemy jakąś piękną panienkę :):)