Jump to content
Dogomania

paula_t

Members
  • Posts

    26402
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paula_t

  1. [quote name='Bjuta']Ja sobie wpadam popatrzeć na tą uśmiechniętą mordkę! Na tablicy już 5 odsłon telefonu.[/QUOTE] No to teraz rozdzwoń się telefonie!
  2. [quote name='natalau99']Przeczytałam na wydarzeniu, że test na parwo NEGATYWNY:loveu: Bardzo się cieszę ![/QUOTE] Ufff, wspaniale!:multi: Dzięki natalau za wieści, bo ja nie mam fb i nie kontroluję co się tam dzieje ;)
  3. [quote name='Bjuta']Chętnie bym mu wyróżniła tablicę. Mogę prosić o nr konta na PW?[/QUOTE] Wspaniale! Z wyróżnionych ogłoszeń jest spory odzew!
  4. [quote name='Songo82']Wizyta ustalona na poniedziałek 15.04.2013 na 13:30. Zaraz po niej jedziemy z Lisą oglądać nowy domek:)[/QUOTE] To już za 4 dni....Trzymam kciuki!
  5. [quote name='katarzyna09']No to już po zabawie :-D[/QUOTE] No nie da się ukryć, ale radość z nowej zabawki bezcenna ;)
  6. Odwiedzam Lidercia, bo dawno nikogo u niego nie było:)
  7. [quote name='marta0731']A ja myslę, że warto spróbować, może jest jakiś powód, którego nie znamy, a już ręce załamujemy...? :oops:[/QUOTE] Też prawda....Nie wiem Lilutosi, może spróbuj, przynajmniej będziemy miały jasną sytuację i będzie wiadomo, że zrobiłyśmy wszystko....
  8. Dogses, na wątku, który założyłam Ciotki podsunęły parę rad, może warto z nich skorzystać: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/241935-Problem-z-adoptowanym-psiakiem[/URL] :)
  9. Dzięki za rady, zaraz prześlę Izie link do wątku, mam nadzieję, że uda się wyeliminować niechciane zachowania, wiem, że już nad tym pracują :)
  10. Ciotki, a macie może kogoś kto zrobiłby Thomaskowi taką "profesjonalną" sesję? Te zdjęcia Thomaska są bardzo ładne, ale niejednokrotnie widziałam, że zdjęcia zrobione dobrym aparatem i obrobione to niebo, a ziemia, a wiadomo, że ludzie są wzrokowcami:roll:
  11. Ciotki, mogłybyście wrzucić link do fb Rudaska? Bo czasem piszecie o rzeczach, za którymi ja zw na brak fb nie nadążam ;)
  12. Czy kastracja, tak jak było wcześniej zaplanowane, odbędzie się w sobotę? :)
  13. Cioteczki, postaram się niedługo ogłosić Lucynkę znowu, bo robi się piękna pogoda, to może i adopcje ruszą....
  14. Zauważyłam, że do tej pory 3 podróże w sprawie psiaków gdzieś dalej były do miast w Polsce, w których wcześniej nie byłam, a z chęcią bym oglądnęła, no ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma- dworce ;) Koniec słodzenia:mad::eviltong: Tutaj pomoc psiakom jest zawsze współpracą wieeeeelu osób:loveu: Najważniejsze, żeby tylko teraz z maluchem było dobrze.
  15. [quote name='AgusiaP']Super :ylsuper::cool2: gratuluję i trzymam kciuki za następne :thumbs::thumbs::thumbs:[/QUOTE] Dzięki Aguś:loveu: Kolejny już za całe 12 dni ;)
  16. [quote name='AgusiaP']Paula spokojnie poczekamy ;) Wiem, że masz dużo na głowie :) napisz jak Ci poszedł egzamin :)[/QUOTE] Do przodu:laola:
  17. Dotarłam wreszcie do domu:mdleje: Super widzieć Besta już bez kontenerka, namęczył się biedak niemiłosiernie:loveu: Niuniek pewnie troszkę zdezorientowany, bo tylko go te wstrętne Ciotki przenoszą z miejsca w miejsce:evil_lol: Podróż była, cóż...męcząca :D Pierwsze dwie godzinki Beścik ładnie przespał, potem przez jakąś godzinkę zajął się wołowym uchem, z którym dzielnie walczył ;) Gdzieś po 3 godzinach zaczął być nerwowy, bo torba umożliwiała mu tylko obracanie się wokół własnej osi, a nie pozwalała rozprostować łapek. W przedziale było gorąco, więc wystawiałam go na korytarz, a z racji tego, że nie do końca wiedział co się dzieje, cały czas ktoś koło niego przechodził to kłapał paszczą, piszczał, próbował rozwalić siatkę w torbie pazurami i dopiero kiedy do niego podchodziłam, drapałam, mówiłam, to się uspokajał. Tak, jak już któraś z Cioteczek napisała ostatnie 2 godziny to był koniec cierpliwości Beścika. Widziałam jak się strasznie męczył próbując wstawać i jedyne co go uspokajało to bujanie torbą, więc tak spędziliśmy sobie te 2 godzinki;) Panna Marple ma rację, Beścik w żadnym wypadku nie waży 8-9 kg. Mój psiak waży 6,5kg i noszę go jedną ręką bez problemu, a przeniesienie torby z Bestem było nie lada wyczynem. Martwi mnie ta koopa z krwią, mam nadzieję, że to nic poważnego :( Wczoraj u mnie Beścik zrobił rzadkiego koopala z robalami, ale żadnej krwi nie było:( Dziękuję wszystkim Cioteczkom dzięki którym ta akcja się powiodła i Beścik jest bezpieczny, jesteście cudowne:loveu:
  18. Ciotki, dziękujemy pięknie za to co robicie dla suczek, bez Was nie dałybyśmy rady:loveu: Jutro zadzwonię do missieek i zapytam jak suczki, bo dopiero niedawno weszłam do domu i już nie chcę o tej porze dzwonić:)
  19. [quote name='Panna Marple']Beścik śliczny, ale czy paula żyje?:razz:[/QUOTE] Paula żyje :D Musiałam wczoraj troszeczkę czasu spędzić z moim psiurem, który jest zazdrosny o nowego-chwilowego domownika, no i troszkę czasu trzeba było poświęcić Bestowi ;) Best pięknie przespał tych kilka godzin, jak weszłam do pokoju, to miał zaspane oczka, na szczęście obyło się bez niespodzianek w nocy (bałam się troszkę, że zrobi tak jak wczoraj, a potem w to wdepnie i poroznosi po całym pokoju przy okazji brudząc siebie):multi: Powolutku szykujemy się do drogi- o 6.06 mamy pociąg :) Robiliśmy próbę wkładania do transporterka, żeby potem nie było sytuacji, w której na 5 minut przed wyjściem Best nie chce wejść do środka, ale jednak jedzonko jest w tej kwestii niezawodne ;)
  20. Bea, strasznie mi przykro, że czeka Cię poważna operacja i jeszcze do tego rehabilitacja :( Nic się kochana nie martw, damy sobie radę z Karusiem:p Teraz jest czas, żebyś pomyślała o sobie, a nie zaprzątała sobie innymi sprawami głowę :) Będę go regularnie ogłaszała, może jeszcze jakaś Cioteczka pokusi się i napisze jakiś tekst/teksty, to będzie można zamieszczać więcej ogłoszeń bez ryzyka, że pokasują. A jak tylko będziemy widziały, że finanse Karusia są nie najlepsze, potrzebna jest kaska, to wierzę, że się jakoś zbierzemy do kupy i zorganizujemy jakiś bazarek. Bea, doszły może pieniążki?
  21. [quote name='Panna Marple']Paula-wetka w schronie powiedziała nam, żeby został odrobaczony powtórnie i te robaki, które mogą być w kooopalu są już martwe On potrafi być słodki jak aniołek, ale ząbalki też potrafi pokazać i nie waha się ich użyć:mad:[/QUOTE] Tak, martwe były te robale. W misce z wodą znalazłam Bestowego zęba:crazyeye: Ojjj zdecydowanie :D Ciężko nad nim troszkę zapanować z podgryzaniem i skakaniem na człowieka jak jest podekscytowany.
  22. Jestem i już zdaję relację ;) Mała w schronisku była bardzo wystraszona, trzęsła się strasznie, ogonek skulony :( Na szczęście w samochodzie już się uspokoiła, usiadła mi na kolanach i pojechałyśmy na spotkanie z missieek. Brena z relacji Pani weterynarz ma ok.4 lat, jest zdrowa, wysterylizowana, zaszczepiona, odrobaczona (dostałyśmy też tabletkę na odrobaczenie za parę dni). Trzeba troszkę nad niuńką popracować, musi zaufać człowiekowi, ale najważniejsze jest to, że nie ma w niej krzty agresji :) Niestety mamie missieek nie udało się przywieźć Płoszki, ale missieek jeszcze dzisiaj miała po nią jechać do Olkusza (suczka po wyciągnięciu z pseudoschronu była przez kilka godzin u mamy missieek)
  23. [IMG]http://img443.imageshack.us/img443/2656/wp000151e.jpg[/IMG] [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/3128/wp000153g.jpg[/IMG] [IMG]http://img802.imageshack.us/img802/4903/wp000158f.jpg[/IMG] Tutaj zdarzyło mi się niespodzianka niestety;) [IMG]http://img255.imageshack.us/img255/7186/wp000163.jpg[/IMG]
  24. Dziękuję Ciotki za trzymanie kciuków!:loveu: "Mały" już u mnie. Dziękuje Pannie Marple i ewu za odebranie Besta ze schroniska i przywiezienie go pod same drzwi:Rose: Beścik jest przeuroczy. Nieźle sobie radzi w domu, zaledwie parę razy zdarzyło mu się na coś wpaść, ale chodzi ostrożnie, obwąchuje wszystko zanim postawi kolejny krok. Bardzo dopomina się uwagi człowieka- macha ogonkiem, zaczepia łapą, podgryza. Spałaszował w kilka sekund kurczaka z marchewką i ryżem, ukradł mojemu psiakowi ucho wołowe, które też w zaledwie kilka minut zniknęło, a potem zrobił koopala....Sporo robaków było:shake: A tutaj kilka zdjęć- wszystkie jak leży, bo jest bardzo podekscytowany i przejawia takie małe ADHD, więc zrobienie zdjęcia w ruchu graniczy z cudem:evil_lol: Zrobiłam mu posłanko z koców, bo nie wiedział do końca jak wskoczyć na łóżko, ale niestety posłanie nie zostało zaakceptować, tylko porozwalane po pokoju;) [IMG]http://img255.imageshack.us/img255/1415/wp000143l.jpg[/IMG] [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/5172/wp000138.jpg[/IMG] [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/9897/wp000148r.jpg[/IMG] [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/8762/wp000147e.jpg[/IMG] [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/8813/wp000145w.jpg[/IMG]
  25. [quote name='zolziatko']Właśnie dostałam kolejnego super smsa od p. Natalii. Ferdzik ma się dobrze, zaczepia do zabawy. Jak jest sam to sobie nosi po pokoju poduszki ;) Ma zamówioną adresówkę, i w planach zaczipowanie. Pani Natalia zauważyła, że Ferdziu boi się mężczyzn, choć męża p. Natalii uwielbia. Ferdziu ma mnóstwo miłości w nowym domku :)))[/QUOTE] Wspaniale:loveu: Ciekawe co mu strzeliło do główki, żeby poduszki po domu nosić :D
×
×
  • Create New...