malizna78
Members-
Posts
1314 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malizna78
-
Cześć Falbaniu...zagladam:):) JA to bym jakieś zdjecia chciała bo juz stęskniłam się za falbankiem..
-
Ja też odwiedzam Sako i czekam jak zwykła łapczywie na nowe wiadomości. I nie pójdę spać zanim się nie doczekam.
-
Misia w DS (cud się zdarzył ) , Kaja nadal prosi o deklaracje !
malizna78 replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
[quote name='wapiszon']Malizna78 możesz Kajkę zaadoptować. Dziewczyną odpadną koszty hotelikowania a Ty zapewnisz Kajce to co jest dla Niej najważniejsze - miłość i bezpieczeństwo.[/QUOTE] A Ty nie możesz? Ja zbiorę kasę na transport. ps Ale nie, no miłośc i bezpieczeństwo to już Kajka ma. Jest szczęsliwa i w dobrym stanie. Chyba nic więcej jej nie trzeba, to po co jej zmieniac miejsca. -
Grom ma swój dom po latach tułaczki, trzymamy kciuki! Powodzenia
malizna78 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Wreszcie znalazłam watek [quote name='martka1982']Grom jedzie jutro 12-12.30 zawsze są za i zawsze są przeciw, a pewności nigdy nie ma na 100%, wszyscy jednak wiemy,że do końca życia nie może zostać u Czarodziejki z tymi deklarującymi, którzy mimo lat się nie wykruszyli dajmy mu szansę, jeśli jedna i druga behawiorystka ocenią go jako przypadek "beznadziejny" będziemy szukać innych rozwiązań[/QUOTE]Wierzę, że to dobra decyzja i że Grom zrobi postepy. Przeczytałam tylko kilka stron i opinię Fundacji Bernardyn, ale myślę, że dobrze robicie, bo skoro przez 4 lata nie ma w zasadzie postepów, to w końcu musi cos ruszyc. [quote name='Szarotka']Podobno nie ma przypadkow beznadziejnych.[/QUOTE]Dokłądnie!też jestem tego zdania. [quote name='malibo57']Myślimy, Belu - to podstawa - ale chyba nie o tym, co Ty. To te kropki jakoś groźnie wyglądają.[/QUOTE]Wszyscy myslimy,że myslicie:)O daltego,że myślicie, działacie. I to jest super. Krótka, szybka decyzja. Bez odwrotu. Gratuluje -
Misia w DS (cud się zdarzył ) , Kaja nadal prosi o deklaracje !
malizna78 replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
[quote name='wapiszon'] Malizna78 pomóż Dziewczynom i znajdź dom Kajce. Same stukanie w klawiaturę niewiele tu da:([/QUOTE]Niczego więcej nie pragnę. Powzięłam pewne kroki, bo myslałam, że tak jest jak piszesz. Jednak przed godzina przeczytalam wpis ocelot na hospicjum. Odwołałam jakiekowliek działania, bo nie mają sensu. cyt:"[B]Powtarzam ostatni raz, drukowanymi literami.[/B] [B]Jeśli będzie to tańszy, lepszy, równie cierpliwy DT. A i tak jeszcze weźmiemy pod uwagę stan psychiczny psa, jego przywiązanie do opiekunki. Kaja tam jest drugi rok![/B]" Chyba to dość jasny sygnał, czyż nie? Ja się nie nudzę. jestem od dwóch godzin w domu. Szkoda mi jednak czasu na szukanie czegoś, co z góry przeznaczone jest na porażkę. Jest komu pomagać, naparwdę, wszyscy o tym wiemy. Trzeba jednak mówic jednym głosem i jednym językiem. Bo jak my nie powiemy, Kajka też się nie odezwie. Jest szczesliwa. I w to wierze. -
Misia w DS (cud się zdarzył ) , Kaja nadal prosi o deklaracje !
malizna78 replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anja2201']Zmoderowano na moją prośbę i widzę ,że znów będę prosić o to samo . Ja nie bronie nikogo , jak najbardziej jestem za przeniesieniem Kajki jeśli znajdzie się Lepsze (tańsze , bezpłatne lub takie które będzie czekać na kasę bo deklaracji brak ) miejsce , ale powtarzam raz jeszcze to jest wątek kajki , nie Sako i nie czarodziejki ![/QUOTE] I ma być pozamiatane, cicho i udajemy, że nic się nie dzieje? Dobrze,super. Bo Kajka to nie część sako i czarodziejki. Tu ma być ładnie. Ok,. Będzie. ps A jak się znajdzie dla kajko miejsce w tej samej cenie to już nie może być? A i jeszcze bedzie brane pod uwagę przywiązanie do opiekuna. Oglądaliście filmik jak chińczyk wyciągał pierwszy raz w życiu i ostatni zreszta psa z klatki za uszy, zeby go zważyć przed śmiercią? gdy postawil 50 kg psa na wagę, tez zacząl się do niego łasić, lizać mu ręce i merdac ogonem:( Wszystko na ten temat. Wy cieszcie się , ze Kajka jest przywiązana do czarodziejki,. -
Misia w DS (cud się zdarzył ) , Kaja nadal prosi o deklaracje !
malizna78 replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania shirley'][B]Malizna78- [/B]ja tu wkleiłam zdjęcie Sako i spytałam , czy to nie rażące zaniedbanie.. Zmoderowano, tj.wywalono mój niewygodny post. Nie denerwuj się- nic tu po Tobie, nikt Cię nie zrozumie, bo Kajka to nie Sako. To ,że on cierpiał- nie ma znaczenia.[/QUOTE] Na to wygląda. Widać zdjecia Sako bardzo raza. I to prawda. Raża. Powalają. Tyle, ze dotyczą tak samo Kajki jak innych psów u czarodziejki. Dopóty dzban wodę nosi, dopóki... Masz rację. Sako już przecież nie cierpi. A że cierpiał, trudno. -
Misia w DS (cud się zdarzył ) , Kaja nadal prosi o deklaracje !
malizna78 replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
[quote name='bela51']Mało Wam rozrob na wątku hospicjum i Sako? Nie zostawicie Kajki i ocelot w spokoju? To niepojęte, co tu sie wyrabia ![/QUOTE]Wam? Nie jestem tu dla ocelot ani dla rozróby. Odpowiedziałam ocelot na jej propozycję przeprosin. Pisała to do wszystkich tutaj, wieć odpwoeidzialam co myślę. Ale przecież nie musisz tego czytać. Kajka na tym nie cierpi. -
Misia w DS (cud się zdarzył ) , Kaja nadal prosi o deklaracje !
malizna78 replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ocelot']Kajka naprawdę jest w dobrej kondycji. Poczekajmy na badania. I tak sobie myślę, że niektórzy powinni przeprosić Czarodziejkę. Idealnego raju tam nie ma, ale nie było rażącego zaniedbania psów i to co i przeczytałam, a co najważniejsze, psy są z nią emocjonalnie związane.[/QUOTE]Jezu ocelot co Ty piszesz? Nie było rażącego zaniedbania psów? A sako?To nie było rażące zaniedbanie? Widziałaś zdjęcia? Jak Ty sobie wyobrażasz więc rażące zaniedbanie? Myslałam,że czarodziejka nie może brać psów do domu z ważnych przyczyn. To już było dla mnie niezrozumiałe, ale jakoś bardziej wytłumaczalne. Okazuje się, że może. Misio jest od wczoraj w domu, w takim jest stanie. Sako nie miał tego szczęscia i z otwartymi ranami leżał przy 20 stopniach mrozu. Czarodziejka spała spokojnie. Bernardyn wiedział, że psy w takim stanie nie moga być na dworze ,czarodzijka nie>? A brak słomy w budach? To nie jest razące zaniedbanie? Poduszki w te mrozy w budach? Bernardyn kazał, czarodziejka nie wiedziała? A Wiesz jak wyglądało badanie? Jak wyglądał odbiór sako od czarodziejki? Pewnie nie wiesz, ale pewnie się kiedyś dowiesz. A ząbal, wystawiony 28.11 do spania na dworze,w zacisznym kątku, bo 5 stopni to jest ciepło? To nie jest rażące zaniedbanie? My mamy przeprosić czarodzieję? Przepraszam, ale chyba robisz sobie jaja. Moze przeprosimy tez przy okazji tych mlodych chłopaków co urwali głowę psu husky. Oni tez byli zlinczowani przez wszystkie media. Nie tylko przez fb i dogomanie. Kajka dziś jest w dobrym stanie. Dzięki Bogu. Wiesz w jakim bedzie jutro? Jak nagle się stan pogorszy, co zrobisz? Bedzie lament, płacz i gwałt, bo Kaję trzeba zabierać? A moze nie zabierzesz, bo co tam zalecenia Fundacji. Grunt, że kajka kocha czarodziejkę. -
[quote name='Ada-jeje']Przepraszam, zle zrozumialam, a gdzie Ty i od kiedy mnie to nie interesuje.:shake:[/QUOTE] Ok, wybaczam;)
-
[quote name='Ada-jeje']Jak widac jestes w bledzie, tylko ja mysle do przodu a Ty teraz i tu na dogo.[/QUOTE]A dlaczego ten przytyk? Ja nie pisalam o Tobie. A poza tym niekoniecznie wiesz gdzie ja i od kiedy.
-
[quote name='holmina']nie ma dowodów?a te wszystkie zdjęcia?filmiki,relacje?.....[/QUOTE]Jak widać dla niektorych to nie są dowody
-
[quote name='wellington']Bez ich wiedzy ? Przeciez wolontariusze sami zdjecia do handlarzy wysylaja . N.p. DNH , Kasiula : [url]http://www.dobermann-nothilfe.de/andere-rassen/kasiula/[/url] N.p. Husky z Legnicy : [url]http://bild0.qimage.de/junge-liebe-huskymixhuendin-foto-bild-54121170.jpg[/url][/QUOTE]Nie mogę tego nawet czytać. Chętnie bym teraz pobluzgala ale mi nie wolno. tu podobno na dogo kasują posty i banuja.
-
[quote name='Kajka_72']Aniu, postepem sa gojace sie ladnie rany :-) Radoscia Kasi dzisiaj bylo to, ze Sakus dal sie spokojnie poglaskac :multi: Reszta wymaga czasu i pracy. Nie zmieni sie za wiele z dnia na dzien. Sako jest- jak to okresla Kasia - "swiadomy", ciekawy , zainteresowany i zdecydowanie spokojniejszy niz na poczatku :)[/QUOTE]No i mozna dziś spokojnie iśc lulu:)
-
[quote name='mari23']jest nas więcej - bo i ja też, choć rzadko coś piszę, czytam i kciuki mocno, mocno trzymam !!!![/QUOTE] Ja również nieustająco. Wyczekuje każdej wieści od sako i kasi. I ciągle wierzę mocno, że się uda!
-
[quote name='holmina']czytam i szlag mnie trafia ,że ci bandyci są bezkarni!!!!![/QUOTE]Mam nazieję, ze do czasu.
-
[quote name='bazylowa']Jeśli nikt inny nie chce odpowiedzieĆ, to ja odpowiadam OCZYWIŚCIE. Mam też konto na FB, ale nie mam zielonego pojęcia jak robi się event. W ogóle to zielona jestem w tym temacie. Jeżeli chodzi o nr kontaktowy, to mogę podać mój, ale ja naprawdę nie wiem o Szariku NIC ponad to co zostało tutaj napisane. Ja widziałam tego psa może ze 4 razy na żywo![/QUOTE]Poproszę o nr na PW:) Nie musisz sie martwic. dziewczyny sie tym zajmą na fb (ja tez nie mam konta). A z Toba będa sie kontaktowały.