-
Posts
360 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by asinek5
-
Borys - poharatany pysk nie jest już sam. Ma swojego "ludzia" - Beatę
asinek5 replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
Może kosu32 napisze coś na temat Borysa, jeśli to nie stanowi wielkiego problemu. Podobno utrzymuje kontakt mailowy z p.Beatą. Obiecywała coś napisać i cisza -
POPEK - Ginie w schronisku po śmierci ukochanej pani ZNALAZŁ NOWY DOM
asinek5 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
A jakieś ogłoszenie ktoś mu zrobił? Bo może mało kto wie o jego istnieniu, a fakt, że ładny i domowy-to też plus. Nie będzie jakiś niespodzianek, można go od razu brać do domu. A może mu zrobić banerek, żeby o nim więcej osób wiedziało? -
Sochaczew - BAKARA I HAWANA - zbieramy na zabieg sterylizacji.
asinek5 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Ale daj im jakieś fajne fotki do ogłoszeń, były takie robione z bliska. Piękne pyski Hawany i Bakary, można się z miejsca zakochać! :placz::multi: -
Sochaczew - BAKARA I HAWANA - zbieramy na zabieg sterylizacji.
asinek5 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Do oddania w jak najlepsze ręce dwie 8-9miesięczne suczki średniej wielkości, HAWANA i BAKARA-czarne, podpalane, z jasnymi akcentami na pysku i piersiach. Obie bardzo żywiołowe i spontaniczne, czujne i świetnie stróżujące. Z książeczkami zdrowia, odrobaczone i zaszczepione, niedługo będą również sterylizowane. Do obcych suczki podchodzą początkowo z dystansem, ale kawałek kiełbasy czy jakiś psi przysmak przełamuje nieufność i czyni cuda. HAWANA z odrobinę ciemniejszymi znaczeniami, mniej przebojowa od swojej siostry i grająca "drugie skrzypce". BAKARA jaśniejsza i zawsze pierwsza. Suńki są zdrowe i śliczne, do oddania razem lub osobno. Jednocześnie pilnie poszukujemy domku dla ich matki, 3-4 letniej suczki NELI o zupełnie odmiennym charakterze. Stonowana i spokojna, lgnąca do człowieka, prawdopodobnie miała kiedyś dom, bo potrafi ładnie chodzić na smyczy. Zaszczepiona, odrobaczona i wysterylizowana po odchowaniu gromadki szczeniąt. Wszystkie mają już domki oprócz niej samej oraz dwóch ostatnich suczek. NELA jest przekochaną przylepą wielkości do kolana, o ciemnym umaszczeniu. Poznała bezdomność i dlatego ogromnie przywiązuje się do każdego, kto okazuje jej odrobinę czułości i dobrego serca. Jest bardzo oddana swojemu człowiekowi i będzie wspaniałą psią towarzyszką życia. Wszystkie trzy dziewczyny do oddania po podpisaniu umów adopcyjnych z przyszłymi właścicielami. Wszystkie są super! -
Sochaczew - BAKARA I HAWANA - zbieramy na zabieg sterylizacji.
asinek5 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Ok, muszę pomyśleć nad tekstem trzech dziewczyn, daj mi chwilkę, muszę je lepiej poznać, tzn. przejrzeć ich wątek od początku. To 29 stron! Ale mówisz i masz-będziesz miała za niedługo -
POPEK - Ginie w schronisku po śmierci ukochanej pani ZNALAZŁ NOWY DOM
asinek5 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Fajny pies, na zdjęciach widać, że jest bardzo spokojny. Co jeszcze można o nim powiedzieć-jak on się zachowuje, tzn. nie chce jeść? Bo piszecie, że nie może się przystosować. Jak mu pomóc? Przydatne byłoby więcej informacji. -
Sunia MISIA i jej-już nie maluchy - Morusek i Szogunek - czekają na dom
asinek5 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Warto chyba odwiedzić białego szczeniaka za jakiś czas, kiedy już się na dobre zadomowi i zobaczyć, jak się miewa -
Sunia MISIA i jej-już nie maluchy - Morusek i Szogunek - czekają na dom
asinek5 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Ogłoszenie dla Misi-Od pewnego czasu jest z nami niewielka, młoda, mocno w typie teriera bardzo uczuciowa sunia Misia oraz jej 8 szczeniaków. Cała gromadka poszukuje docelowych domków, w tej chwili przedstawiamy Misię. Suczka kiedyś musiała mieć dom i właścicieli, ponieważ ktoś nauczył ją załatwiania swoich potrzeb na dworze, a także wpoił jej podstawowe zasady posłuszeństwa. Nie był to jednak naprawdę kochający ją domek, a opiekunowie nie odwzajemniali jej ogromnej, psiej miłości i przywiązania. Sunia została porzucona-może zaczął im ciążyć obowiązek opieki, a może stanowiła przeszkodę w wakacyjnym wyjeździe? Trudno zrozumieć, dlaczego ta przeurocza, łagodna i zaglądająca w oczy człowiekowi psina została sama. Ogromnie przylgnęła do swojej tymczasowej opiekunki i nie odstępuje jej na krok, wpatruje się z uwielbieniem i obserwuje bacznie każdą Jej czynność. Suczka przebywa w DT, gdzie została umieszczona wkrótce po urodzeniu w polu 8-miu zdrowych i silnych szczeniaków. Szybko dochodzi do siebie po trudach porodu i wykarmienia swoich stale głodnych i energicznych pociech, a okazała się przylepką pełną oddania i wdzięczności, wyraźnie spragnioną czułego kontaktu z człowiekiem. Jest to typ psa, któremu miłość i akceptacja człowieka jest potrzebna tak samo, jak jedzenie i picie. Misia szuka odpowiedzialnego, ciepłego domku, gdzie miałaby swój kącik i mały ulubiony kocyk. Domku, który by jej powtórnie nie zawiódł i gdzie byłaby kochana i bardzo potrzebna :diabloti: -
Sunia MISIA i jej-już nie maluchy - Morusek i Szogunek - czekają na dom
asinek5 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Biedna mała nie dość, że poturbowana, to jeszcze siedzi oddzielnie. A może oddzielić pręgowanych prowodyrów-Myszy i Misia chyba dadzą sobie radę z porządną lekcją wychowania, gdyby coś im nie pasowało? :mad: -
Sunia MISIA i jej-już nie maluchy - Morusek i Szogunek - czekają na dom
asinek5 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Nawet może być Misia, ale jako jej imię. Może być też Lola (od Lolitki), Ninka lub Mela. Żeby to była ta konkretna sunia ze swoim imieniem. Które Wam pasuje? A może chcecie jeszcze inne. Powinno brzmieć delikatnie, bo i taka też jest sunia -
Łódź - LUKA,kto pomoże wyrwać ją ze schroniska MA DOM
asinek5 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
To jest propozycja tekstu do ogłoszeń, konieczne zmiany dokonajcie same. To śliczna i urocza sunia, jest po prostu rozbrajająca. Według mnie świetne są jej zdjęcia wyglądającej z budki, gdzieś z początku wątku, właśnie one skłoniły mnie do napisania tekstu-chcę pomóc małej. Kontakt ustalcie między sobą :loveu: -
Łódź - LUKA,kto pomoże wyrwać ją ze schroniska MA DOM
asinek5 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Od czerwca 2009r z numerem 574 w łódzkim schronisku przebywa LUKA-nieduża, ok. 1,5 roczna suczka o przeciętnej, na pierwszy rzut oka urodzie. Takich jak ona jest wiele w schroniskowych boksach. A jednak ta mała ma w sobie coś, co sprawia, że chciałoby się ją przytulić i pogłaskać, po prostu-zwyczajnie pocieszyć. Patrząc na nią widzi się jej bezradność i nieumiejętność dostosowania się do schroniskowych warunków i jest w niej zarówno lęk, jak i chęć podejścia do człowieka. Ciemne oczy takie duże i smutne. LUKA nie jest z tych psiaków, które szczekaniem starają się zwrócić na siebie uwagę, nie skacze na kraty boksu, nie przepycha się do ogrodzenia. Jest niezwykle spokojna, opanowana i cichutka, można jej naprawdę nie zauważyć. Ale wolontariuszki dobrze ją znają, wiedzą, że właśnie ta sunieczka wyjątkowo mocno potrzebuje swojego ukochanego człowieka i swojego kącika w Jego domku. Mała na spacerkach poza boksem zdaje się oddychać z ulgą i są to krótkie chwile jej radości i szczęścia. Znajomym sobie opiekunkom ufa bezgranicznie i na wszelkie sposoby stara się okazywać swoją miłość i przywiązanie. Zaadoptuj LUKE, ona Ci sie, stokrotnie odwdzieczy zy ta, decyzje, Psy ze schroniska, ktore zaznaly goryczy opuszczenia i bezdomnosci, kochaja, bezwarunkowo i do konca -
Sunia MISIA i jej-już nie maluchy - Morusek i Szogunek - czekają na dom
asinek5 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Ale może dać jej jakieś imię? A poza tym ja bym pisała szczerze, że niedawno miała małe, które też są do adopcji. Całość ogłoszenia musi być o niej, ale szczeniaki to część jej historii. -
Na cafeanimal można wstawiać co parę dni, albo co tydzień. Tam bardzo dużo przybywa nowych stron-codziennie i często tych samych ogłoszeń. Będzie dobrze, tylko trzeba trochę poczekać. Dużo osób wyjechało na wakacje. Wrócą, zobaczą je i się zakochają!
-
Sunia MISIA i jej-już nie maluchy - Morusek i Szogunek - czekają na dom
asinek5 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
To znaczy, że chcesz tekst na ogłoszenia matki i maluchów czy jeszcze innej? -
Sunia MISIA i jej-już nie maluchy - Morusek i Szogunek - czekają na dom
asinek5 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Proponuję dobrze sprawdzić, czy Pan zmienił coś w swoim otoczeniu albo postępowaniu i czy jest gotów zagwarantować, że kolejny szczeniak nie dostanie się pod koła. Poraża mnie czasem totalny brak wyobraźni :-o -
Sochaczew - BAKARA I HAWANA - zbieramy na zabieg sterylizacji.
asinek5 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Baka rzeczywiście jest piękna i taka radosna! To widać na zdjęciach. Kipi energią, wszędzie jej pełno. A pomóc można, owszem, każda życzliwa pomocna dłoń jest mile widziana. W różny sposób można pomagać. Konkretnie dla Baki najlepsze, co mogłoby ją spotkać to własny, kochający ją domek z kawałkiem ogródka. Ale adopcja psa to poważna decyzja i nie zawsze ten, kto chce, ma warunki i możliwości. Można dołożyć się finansowo do zabiegu sterylizacji-mimo ulg u weterynarza trzeba za to zapłacić, właśnie zbieramy kasę, jak wskazuje nazwa wątku. Można dokonać wpłaty konkretnej sumy na konto albo też kupić coś na naszych bazarkach, aktualnie są chyba dwa. Dochód ze sprzedanych rzeczy idzie na psiaki, czasem można kupić sobie coś fajnego, a zakupy dostajesz pocztą. Można oddać niepotrzebne Ci rzeczy jako fanty na kolejny bazarek... Już pomagasz wyrażając swoją sympatię dla suńki-ona jest śliczna i trzeba ją podziwiać! :multi: -
Szukamy przyjaznego domku dla dwóch niewielkich, bardzo jeszcze młodziutkich i ogromnie uroczych suczek, prawdopodobnie sióstr z kolejnych miotów jednej suki. Młodsza rudawa ma ok.8 miesięcy, ciemniejsza max 1,5 roku. Zarówno jedna, jak i druga ważą niepełne 6 kg i większe już nie będą. Małe są praktycznie nierozłączne od zawsze i wyrażnie trzymają się razem, więc adopcja tylko jednej z nich nie wchodzi w grę-chcemy uszanować ich wzajemne przywiązanie i nie stwarzać dodatkowego stresu. Sunie zostały porzucone najpewniej z domowych warunków na polnej drodze w podwarszawskiej miejscowości w pewien upalny dzień targowy-może ktoś liczył, że je korzystnie sprzeda? Może było ich więcej? Kruszynki przeżyły okres bezdomności, żywiąc się tym, co mogły sobie znaleźć lub wykopać. Miały naprawdę dużo szczęścia, że zostały znalezione przez Osobę, której los bezdomnych zwierząt nie jest obojętny. Małe zostały zabrane z pola i otoczone opieką, na początku przede wszystkim weterynaryjną. Zamieszkały w DT, gdzie zupełnie zauroczyły swoją opiekunkę. Sunie obie są śliczne i przekochane, odrobaczone, zaszczepione i już po zabiegach sterylizacji. Po początkowej nieufności nie ma już śladu-małe przylepki lgną do swojej Tymczasowej Pani i wykorzystują każdą okazję, żeby usadowić się na Jej kolanach. Szukamy kochającego domku, który chciałby przygarnąć obie małe, ideałem byłoby, gdyby domek posiadał ogródek, jednak suczki muszą mieszkać w domu,gdyż w chłodne dni jest im wyraźnie zimno. Obie pięknie umieją zachować czystość w mieszkaniu, małe problemy na dziś są jeszcze z chodzeniem na smyczy, jako że w dotychczasowym domu najchętniej korzystają z dużego ogrodu. Adopcja w każdej chwili po bezpośredniej rozmowie z przyszłymi opiekunami suczek i podpisaniu umowy adopcyjnej.
-
Ktoś rzucił wcześniej pomysł nowego w treści ogłoszenia dla myszy-treść w istocie ta sama, inne podanie, nowa kombinacja wiadomości o małych. Więc siedzę i próbuję pisać i przerabiam. Chyba już raczej jutro coś przedstawię jako propozycję treści ogłoszenia. Może to przyniesie myszkom szczęśliwy domek?
-
Borys - poharatany pysk nie jest już sam. Ma swojego "ludzia" - Beatę
asinek5 replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
Ja również czekam na spełnienie obietnicy i napisanie paru choćby słów, co słychać u Borysa. Czy problemy z sierścią i alergiami to już przeszłość? Czy przestał się bać innych dużych psów? Czekamy... -
Mówi stare porzekadło, że nie wszystko złoto, co się świeci. Tyle wspaniałych, potrafiących kochać, ciemnych i smutnych psich pysków czeka na swojego człowieka. W przypadku myszy to sprawa jasna-stanowią komplet jak zestaw sól i pieprz. Tylko razem.
-
Nie wiem dlaczego, ale na ogół panuje przekonanie, że psiak o jasnym umaszczeniu jest łagodniejszy, bardziej słodki i rozkoszny niż jego ciemny braciszek. Ludzie chętniej adoptują te jasne w błogim i całkiem mylnym przekonaniu, że taki jasny aniołek dziecka nie podrapie i będzie grzeczny-w ogóle super! Że te szczekające na wszystko wokół i kopiące dołki w wypielęgnowanym ogródku to te czarne! O naiwności-nic bardziej błędnego od takiego przekonania. Umaszczenie psa nie decyduje o jego charakterze, podobnie jak u ludzi-blondyn nie musi być bardziej spokojnym facetem, niż brunet. Ruda mysza szybciej miałaby dom, mimo, iż pewnie wymagałaby więcej uwagi, niż ta ciemna. Bo ludzie nabierają się na jakieś dziwne przekonanie.
-
Sochaczew- Pajda, niezwykły składaniec z charakterem
asinek5 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Poruszyłam sprawę pieskiego życia Pajdy, bo uderzyło mnie jedno zdanie gdzieś ze środka wątku-"Pajda, ja Cię tu nie zostawię, jak już nie będę przychodziła do schroniska..." Noo, może spróbować założyć coś na kształt Klubu Przyjaciół Pajdy, gdzie cel ostateczny to domek dla psiaka? -
Sochaczew- Pajda, niezwykły składaniec z charakterem
asinek5 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Może bezradność, ale nie bezczynność. Pajda zawsze czekał w długiej kolejce do pomocy, tylko,że niezmiennie zamykał ją jako ostatnia pozycja-niby spać gdzie ma i pełna micha czeka. Czas działa na jego niekorzyść. Ile on teraz liczy wiosen? Najmarniej 6 i to jest jak za 5 dwunasta. Jeśli Pajda nie ma odejść kiedyś w samotności i zapomnieniu, to trzeba mu pomóc TERAZ, a przynajmniej spróbować. Czy naprawdę nie można uśmiechnąć się pięknie do wolontariuszki, która przy zgodzie Kierownictwa schronu zrobiłaby 2-3 aktualne zdjęcia psiakowi? I nie uwierzę, że nie znajdą się Ludzie Dobrej Woli, którzy po parę złotych zadeklarują na hotelik lub DT dla psiaka. On musi najpierw przypomnieć sobie normalne życie i poprzestawiać sobie wszystko po kolei w tym swoim białoczarnym łebku. Tylko wtedy ma ogromną szansę na udaną adopcję i właściciela, który świata za nim widzieć nie będzie. Niech każdy zacznie częstować się banerkiem Pajdy z linkiem na apel o pomoc dla psa i deklaracje, może jakiś bazarek... Ma ktoś lepszy pomysł? :placz: :mad: -
Sochaczew- Pajda, niezwykły składaniec z charakterem
asinek5 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
No, jeśli Pajda nadal jest w schronisku, to jego szanse na adopcję stamtąd są znikome. I nie chodzi tu o ogłoszenia, ale o zmiany w psychice psa na skutek tak długiego zamknięcia w boksie bez stałego kontaktu z człowiekiem. I to jeszcze z człowiekiem, którego ten charakterny pies akceptuje. Prawdopodobnie Pajda potrafiłby stworzyć najlepszy na świecie duet z tym jednym, ukochanym Pańciem(lub Pańcią) w domku, gdzie byłby jedynym psiakiem do kochania, ale jeśli siedzi chyba już od trzech lat niewybiegany i sfrustrowany, to i agresor się z niego zrobił w boksie-tym trudniej mu przekonać kogoś do siebie. Poza boksem on może wcale nie być takim pewnym siebie. Gdyby ktoś dał Pajdzie szansę i popracował z nim troszkę na tzw.wolności(DT lub hotelik), to psiak by się odwdzięczył, a i domek szybciej pewnie byłoby znaleźć... Szkoda Pajdusia, w schronie marnuje się psiak i tyle ma w sobie uroku