Jump to content
Dogomania

pirania15_15

Members
  • Posts

    113
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pirania15_15

  1. Kto kupuje szczeniaki kundelki za granicą? o.O Jestem ciekawa, bo nigdy o czymś takim nie słyszałam
  2. Byłam jedną z osób, które były dzisiaj robić zdjęcia psiakom i je opisać. Nie wpuścili nas do środka, tylko czerda weszła zrobić inspekcję :) Psiaki wyprowadzali nam na smyczy jeden po drugim. Jutro dopiero mam czas żeby to wszystko uporządkować. I komu to przesłać? Niestety szczeniaków nie dane nam było zobaczyć. Sama chciałam wziąć jednego dla dziadka mojego TZ, ale niestety nie było możliwości... :/
  3. Adkaaa pisała mi, że dzisiaj wieczorem jeszcze ustalimy wspólną godzinę zebrania się pod cmentarzem w Dzierżoniowie w pon (od wjazdu z Wro) żeby później razem pojechać do Dobrocina Wieczorem zapewne zamieścimy dokładną godzinę o której bedziemy w Dobrocinie żeby spotkać się z resztą osób już na miejscu :) Mogę mieć problemy z dojazdem stąd ten cmentarz ;)
  4. Kilka lat temu było głośno we Wrocławiu, że zdarzały się często kradzieże psów. Nie tylko rasowych, ale także kundelków! Zdarzyło się to m.in. koleżance znajomych. Psa znaleźli na Świebodzkim (takie targowisko).... Ale ile jest historii które nie kończą się dobrze? :( Moja siostra ma setera irlandzkiego. Nieraz jak wychodzę z nim na spacer i faktycznie wchodzę po drodze do sklepu to tylko takiego, z którego mam ciągły widok na psiaka. jak jest kolejka to wychodzę. Normalne jest, że trzeba uważać mając psy które na rynku sporo kosztują :/ Seter, jak to seter, ludzi kocha i podbiega się z nimi witać. każdego na śmierć by zalizał.... Siostrę uprzedziłam, że takie rzeczy się zdarzają. Uważa bardzo na psa. Nigdy byśmy sobie nie wybaczyły niedopilnowania... :(
  5. Ja z moim TZ jesteśmy chętni na wyprawę w poniedziałkowy ranek do Dobrocina. Napiszcie proszę dojazd i o której i w którym miejscu dokładnie wszyscy się spotkamy. Może jakiś kontakt telefoniczny na którąś z Was? :)
  6. [B]Mops[/B] - nie denerwuj się na mnie. Chciałam Ci pomóc, starałam się. Pytałam w jak zaawansowanej ciąży są kotki. Pytałam czy mogą być w dużym transposterze trzymane w piwnicy. Byłyby pod moją opieką, jedzonko zapewnione, weta też ( z Waszym wsparciem finansowym ). Do domu nie mogłabym ich wziąć ponieważ mam psa, który reaguje alergicznie na koty. Ja sama mam alergię, ale nie przeszkadza mi to w kontakcie z nimi :) Pytałam się koleżanki jak ona znajdowała domki swoim maluchom (kotka była niby wysterylizowana, ale jak się okazało wet zrobił błąd i operacja nie wyszła pomyślnie). Cieszę się, że dbasz o koty, bo wiem że we Wro jest ich b. dużo. Szczególnie w okolicach skąd jesteś. Ja mieszkam na Sępolnie - b. rzadko widzi się koty bezdomne. Większość jest czyjaś :) Chciałam pomóc, nie atakowałam Cię ani razu. Po prostu przeraża mnie, że małe kotki zawsze się uśmierca... Czy nie lepiej byłoby znaleźć im domy, a otkę wysterylizować?
  7. [CENTER] [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/9126/dsc06399m.jpg[/IMG] [/CENTER] Cz ktoś mógłby zrobić jakiś bannerek? Z tym zdjęciem co powyżej? I zamieścić instrukcję zamieszczania bannerków ? Byłabym ogromnie wdzięczna
  8. A mam pytanie - dlaczego jest podejścei ludzi, że kotki można utopić[ wiejskie myślenie] / uśpić a szczeniaki się ZAWSZE ratuje?! ( spotkałam się tylko z sytuacją aborcji suki). przygnębia mnie to ale i ciekawi....
  9. Napiszcie wszystkie ustalenia co do spotkania :) Może ktoś chętny się zgłosi do pojechania ze mną wspólnie do Dobrocina. jak nie to rozważę czy pojadę sama :) Ale do jutra dałabym odpowiedź. Tylko bardzo proszę napiszcie ustalenia i z chęcią przyjmę jakąś mapkę dojazdu.Gdzie, w którą stronę się kierować z Wrocławia :)
  10. TZ oznacza skrót od czego? :D Bo z tego co widzę to póki co kojarzy mi się albo z mężem albo chłopakiem ;) I od dłuższego czasu mnie to zastanawia. Jechałabyś własnym autem czy można by było się umówić wspólnie i pojechać? :) Moje autko spali w dwie strony gaz za około max. 30zł. Zalezy którym bardziej by się opłacało jechać :) Mi poniedziałek rano wstępnie pasuje na wizytę. Kwestia święta narodowego chyba nie robi nam różnicy, co? :) Przydałyby się jeszcze dziewczyny które mieszkają w okolicy - nie kojarzy z nicków jeszcze
  11. Narazie na tym forum nie spotkałam się z opcją, że ktoś łapie dzikie koty próbując z nich zrobić domowe... Agucha - nie bierz do siebie tego co napisałam o atakowaniu przez zwierzęta :) ja po prostu twierdzę, że dzieci nie powinny, absolutnie, dotykać dzikich zwierząt. Różne choroby, nie szczepione przecież są to i nie wiadomo co się stanie... Dziecku życze powodzenia w wracaniu do zdrowia :)
  12. [quote name='pirania15_15']Też czytałam w poście, ponieważ wszystkie przeglądnęłam... Ale z kiedy jest ten post, ta aktualizacja o takiej ilości szczeniąt? Koszt paliwa wdwie strony z Wro kosztuje 30zł. Można sa jakieś chętne zabrać się ze mną tam? Nie wiem czy jak pojadę sama to będę mogła spokojnie porozmawiać o zwierzętach, porobić kilka zdjęć, opisać, dowiedzieć się czegoś, zobaczyć najbardziej potrzebujące zwierzęta....[/QUOTE] Czy może mi ktoś odpowiedzieć na te pytania? :) Byłabym wdzięczna :)
  13. Też czytałam w poście, ponieważ wszystkie przeglądnęłam... Ale z kiedy jest ten post, ta aktualizacja o takiej ilości szczeniąt? Koszt paliwa wdwie strony z Wro kosztuje 30zł. Można sa jakieś chętne zabrać się ze mną tam? Nie wiem czy jak pojadę sama to będę mogła spokojnie porozmawiać o zwierzętach, porobić kilka zdjęć, opisać, dowiedzieć się czegoś, zobaczyć najbardziej potrzebujące zwierzęta....
  14. Koty z miast uważane są za koty wolno żyjące, dzikie. Administracja ma obowiązek apelować do mieszkańców o niezamykanie okienek piwniczych, udostępnianie im dostępu do piwnic i jako takie "dbanie" o koty "dzikie". Dlatego też organizuje się sterylizację dzikich kotów, aby jeszcze bardziej się nie rozmnażały. Kotki chowane od małego z człowiekiem mogą znaleźć domy, koty które żyją od dawna na dworze są przyzwyczajone do takich warunków i potrafią sobie poradzić. Zamartwiamy się zamykaniem okienek piwniczych, ponieważ dla kotów jest to jedyne i GŁÓWNE schronienie. Mopsie zapewne nie szuka przytulisk dla kotów, bo jak już wspomniałam są to koty dzikie i wg prawa powinno się je zostawić tam gdzie są :/ Martwi się o to żeby miały gdzie spać i swobodnie wychodzić na zewnątrz :) Na krzykach zawsze było mnóstwo bezpańskich kotów. Mieszkałam przez kilka lat na Drukarskiej i fakt. Są ludzie którzy stale dokarmiają koty. Są tacy którzy co jakiś czas coś im przyniosą - szczególnie gdy widać, że są maluchy. Jako dziecko zawsze mnie uczyli żeby nie głaskać obcych zwierząt - szczególnie tych bezpańskich. Mądre rady, bo przez to na szczęście nie miałam nigdy problemów. Nie mówię, że to Twoja wina że dziecko zostało pogryzione. Przykro mi z tego powodu... Ale to nie wina kota. On nikomu nic nie robił. Nie zaczepiony nie zaczepia. Proste
  15. Hmmm... Organizujemy jakiś wspólny wypad z Wro moim autem jak wspominałam wcześniej do Dobrocina porobić zdjęcia, zaktualizować wszystko? Czy w Dobrocinie są jakieś szczeniaki? W tamtych warunkach szczeniaki dopiero muszą padać jak muchy :/
  16. Przecież można było zabrać kocicę z małymi i odchować ten ostatni miot! :( I wtedy kotkę wysterylizować i wypuścić na stare śmieci :( Szkoda, że nie poczekałaś trochę. Dałoby radę zorganizować pomoc dla maluchów aby znalazły szczęśliwe domy :( Zawsze warto spróbować pomóc, a nie iść na łatwiznę :(
  17. w Dobrocinie normalnie można pojechać i wybrać psiaka np. do adopcji? Jeżeli ktoś szuka psa na DS? Tak z ciekawości pytam... :) W razie jakby ktoś ze znajomych chciał psa to zawsze mogę zaproponować żeby pomogli ratując jednego z Dobrocina...
  18. Nic nie obiecuję, zobaczę co da radę załatwić. Tylko teraz pytanie - kotki byłby zamknięte w jakiejś dużej klatce w tej piwnicy? Bo nie wyobrażam sobie ewentualnych odchodów w każdym możliwym miejscu pomiędzy moimi starociami w piwnicy :D Kwestia jeszcze do przegadania z rodziną. Nic nie obiecuję, postaram się jednak jakoś pomóc :)
  19. Ja mieszkałam na Drukarskiej, w pobliżu. Babcia nadal mieszka na miejscu. Spytam - może kogoś zna. Nie wiem jak mogłabym pomóc. Mam uczulenie na koty,a więc DT odpada :( Narazie spróbuję się dowiedzieć czy babcia ma jakiś znajomych tam :-) EDIT: Niestety, babcia nie zna nikogo z tamtych okolic :( Proszę pisać jak można pomóc. Może jak będą już małe to się pomyśli nad jakimś DT? Hmmm... Kiedy kotki będą mniej więcej rodzić? Bo chyba one są najbardziej potrzebujące. mam nadzieję, że mieszkańcy nie będą zamykać okien. Jedyne wyjście to cały czas otwierać, ludziom uprzykrzanie życia innym z reguły się nudzi ;) Czy taką mamę kocią z kociętami można przetrzymać w piwnicy? Jakąś klatkę załatwić? Hm? To chyba zły pomysł by nie był. Kocięta pod opieką, stałe pożywienie miałyby zapewnione. Może coś takiego da się gdzieś załatwić? Nigdy kotów nie miałam, nie znam się... Jedyna moja wiedza opiera się na psach i gryzoniach :)
  20. Ja jestem całkowicie chętna od środy :-) We wtorek mam ważne zaliczenie na studiach, tak więc niestety długi weekend odpada. Ale już w następny to jak najbardziej (nie wiem w jakim wieku jesteście - czy studiujecie, czy pracujecie - zapewne różnie ;) ) Tak więc zapewne szło by się jakoś dogadać :) Na trasie Wrocław-Dobrocin obliczyłam , że koszt podróży w dwie strony to koszt 30zł :) niewiele :D jak piszecie o trasie Wrocław- Lubiel to mówicie o Lubielu koło Żmigrodu?
  21. Hej :) Przydałaby się Wam pomoc? W pojechaniu, zrobieniu zdjęć psiakom, opisaniu ich. Później w dalszym ogłaszaniu :) Mam auto na gaz, można się zrzucić żeby podjechać. Zawsze taniej niż na paliwo :-) Tylko pytanie czy chcecie kogoś "z zewnątrz" do pomocy ;-) I w jakich dniach jesteście wolne :)
  22. Czekamy na relację z nowego domku :) jakieś małe zdjęcie może w ramionach ukochanych właścicieli? :D :) Byłoby miło i fajnie :) Marlenka - w razie czego pisz :) Będziemy myśleć ;)
  23. 1. Seter zarówno szkocki jak i irlandzki :) !!! :) 2. Dog NIEMIECKI! 3. Border collie 4. Jamnikopodobne :D Krótkowłose, z dłuższymi nogami od normalnych jamników ;P
  24. TO SUPER! :) :) :) Baaardzo się cieszę z tego powodu! :D Mam nadzieję, że dasz jakąs relację z nowego domku! :) I razem jadą do jednego domku?? :)
  25. Podnoszę psiaka!!!! Dlaczego nie można liczyć na żadne zainteresowanie z Waszej strony? :(
×
×
  • Create New...