Jump to content
Dogomania

ekostraż_wrocław

Members
  • Posts

    159
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ekostraż_wrocław

  1. No i najważniejsze: jeśli ktoś ma jakieś dowody dotyczące znęcania się nad zwierzętami przez Krzysztofa Sawickiego od listopada 2009 r. do lutego 2010 r. (zdjęcia, opinie lekarsko - weterynaryjne zabieranych psów), to najwyższy czas się ujawnić. Sawicki broni się bowiem mężnie, a z dotychczasowych zeznań wynika dokładnie NIC.
  2. Jutro kolejna sprawa Sawickiego w Sądzie Rejonowym w Dzierżoniowie, sala 102, g. 10:00. Jak do tej pory zainteresowanie sprawą jest żadne, zwłaszcza mediów.
  3. Ja pytam o gminy. Sawicki zadeklarował w sądzie, że ma 40 psów w tej chwili i nie stać go na opiekę nad nimi. Jakaś kontrola będzie, ale to nie jest dobre miejsce, żeby o tym mówić.
  4. śledzić działania Sawickiego...niestety nie zmieniające swego rozmachu A co to znaczy dokładnie? Czy Sawicki nadal współpracuje z gminami, zabiera z nich psy do Dobrocina?
  5. [B] W postanowieniu powyżej wyszczególniona jest według dat na 4 stronach praca Ekostraży w tej sprawie, więc nie życzymy sobie więcej żadnych bezsensownych uwag tutaj. Zwłaszcza, że cisza tutaj potworna. [/B]
  6. Przepraszamy, za zwłokę, ale wolimy mówić o tym co zrobiliśmy niż o tym, co zamierzamy zrobić. 1. 15 września 2010 r. rozpoczął się proces Sawickiego przed Sądem w Dzierżoniowie. Nie przyznaje się do winy i ma adwokata. Ekostraż jest oskarżycielem posiłkowym i jest reprezentowana przez mec. Iwoną Elżanowską. 2. Prokuratura w Dzierżoniowie umorzyła postępowanie przeciwko Burmistrzowi Pieszyc i nie uznała, że Ekostraż może wykonywać prawa pokrzywdzonego. Sąd Rejonowy w Dzierżoniowie postanowieniem z dnia 9 września 2010 r. na wniosek Ekostraży uznał, że stanowisko Prokuratury jest bezzasadne i Ekostraż jako oczywiście pokrzywdzony w sprawie ma prawo skarżyć nieudolne i pozorne śledztwo do sądu. [URL]http://ekostraz.pl/postanowienie.pdf[/URL]
  7. [URL]http://ekostraz.pl/portal/pieklo[/URL]
  8. 1. Przepraszam za zwłokę, ale mamy piekło (ptaki mają sezon lęgowy i większość znalezionych małych trafia do nas). 2. Mam już zdjęcia z kontroli, dziś wieczorem je wrzucę. 3. Mam miłą wiadomość dla wszystkich, którzy twierdzili, że nic nie da to, co robimy. Prokurator Rejonowy w Dzierżoniowie w dniu 24 czerwca 2010 r. umorzył śledztwo przeciwko Burmistrzowi Pieszyc o porzucenie zwierząt i przekroczenie uprawnień. Zawiadomił nas jedynie o tym. Oczywiście my się tego spodziewaliśmy, bo bardziej liczymy na cd. Wczoraj wystąpiliśmy do niego o doręczenie pod rygorem zażalenia na czynności, które ograniczają prawa pokrzywdzonego postanowienia o umorzeniu wraz z uzasadnieniem. Po zapoznaniu się z nim, prawdopodobnie będziemy się zażalać na nie. Naszym celem jest tutaj prywatny akt oskarżenia.
  9. Przepraszam za brak zdjęć. Postaram się wrzucić jutro. Koleżance zamókł aparat, bo strasznie padało wtedy i nie było możliwości wyciągnięcia z niego karty pamięci. --- Tak, Niemcy nie mają psów bo mają normalne, racjonalne i rygorystyczne prawo. U nas piąty świat. --- Z wieści: - Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie przekrocz. uprawnień przez Burmistrza Pieszyc - Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie oszustwa K. Sawickiego w stosunku do Burmistrza Pieszyc --- Ciągle czekamy na odpowiedź świebodzic. Jeśli nie przyjdzie do piątku, zawiadamiamy prokuraturę o popełnieniu przez niego wykroczenia z Ustawy o dostępie do inf. publ.
  10. Chryste, zaczynam się dziwnie czuć, czy my działamy w jednej drużynie obrońców zwierząt? Ja nie jestem rzecznikiem prasowym Krzysztofa Sawickiego, który zresztą na bieżąco czyta ten wątek i się - znając go - z nas wszystkich szczerze śmieje. Co zostało sprawdzone? Wszystkie boksy dla psów i wszystkie pomieszczenia gospodarskie. Dokładnie sprawdzone. Nie było tam szczennych suk ani szczeniaków. Zostały sprawdzone także "gruzowiska" (na tyłach) były tam 2 lekko dzikie psy, miały schronienie, były w dobrym stanie. Krzysztof Sawicki przyznał, że handluje szczeniakami zagranicę. Na terenie posesji nie stwierdzono żadnych szczennych suk i szczeniąt, co nie stanowi dla nas zaskoczenia, ponieważ wiemy jak działał w przeszłości - raczej kupował szczeniaki i drożej sprzedawał niż rozmnażał psy (nieopłacalne, kłopotliwe). Po drugie, oczywiście, że mógł poukrywać szczeniaki w szafie w mieszkaniu, ale po co? Wcześniej dwukrotnie sprawdzaliśmy warunki bytowe tylko szczeniaków i były one prawidłowe. Co jest zrozumiałe, bo prowadzi biznes polegający na ich sprzedaży, co nie jest NIESTETY zabronione, a cholernie powinno być. Jeśli chodzi o gminne psy, naliczyliśmy ich dokładnie tyle, ile powiedział że jest. Pytanie brzmi, ile powinno być, ale jak odpowiedzieć na takie pytanie? Tak, Krzysztof. S. nie ma nic przeciwko udostępnieniu umów adopcyjnych. Przynajmniej nie miał wczoraj. P.S. Nie było pomieszczenia, do którego nas nie zaprowadzono. Sami zrezygnowaliśmy z dokładnej lustracji pomieszczeń mieszkalnych Krzysztofa Sawickiego, ponieważ sam chciał je pokazać. Nie raz już chodziliśmy po tych salonach i rewelacji tam nie było.
  11. 1. To nie jest kwestia wiary, ani tego, co pisała czerda, tylko faktów. A fakty są takie, że na terenie całej posesji Krzysztofa S. w dniu wczorajszym nie zaobserwowano konających z głodu, odwodnionych psów, ani też konających szczeniaków, jak też ciężarnych suk. Wszystkie pomieszczenia zostały skontrolowane. Krzysztof Sawicki dysponuje kompletem umów adopcyjnych, okazał je bez wezwania. Co nie oznacza, że umowy te są prawdziwe rzecz jasna. 2. Była propozycja, że ktoś nam wczoraj towarzyszył i zadał niepokojące go pytania Sawickiemu osobiście. Nikt nie chciał lub nie mógł. Dlatego też kwestie: a czy wszystkie pomieszczenia, a bo czerda powiedziała - pozostawiam bez komentarza, bo są już poza jakimkolwiek poziomem. 3. Dokumentację fot. zamieszczę gdy tylko do mnie dotrze.
  12. [quote name='IVV']no to kiedy pierwsze zdjecia z opisami od K.Sawickiego?[/QUOTE] Mam nadzieję, że szybko. Przypomnimy się Sawickiemu. Zdjęć z interwencji jeszcze nie mam, będą jutro i oczywiście je upublicznimy.
  13. Informuję, że dnia 18 czerwca 2010 r. o godz. 19:30 miała miejsce kontrola dobrostanu zwierząt przeprowadzona przez Ekostraż na terenie posesji Krzysztofa Sawickiego w Dobrocinie. Krzysztof Sawicki dobrowolnie umożliwił dostęp do wszystkich miejsc przebywa zwierząt. Zadeklarował, że pod jego opieką pozostają 42 psy uzyskane z gmin. Ilość ta została zweryfikowana. Nie stwierdzono jakiegokolwiek zagrożenia życia któregokolwiek ze zwierząt. Stwierdzono właściwe warunki bytowania w stosunku do wszystkich 42 zwierząt, tj. warunki zgodne z art 9. Ustawy o ochronie zwierząt. W szczególności: wszystkie psy miały stały dostęp do świeżej i czystej wody pitnej, były właściwie odżywione (ich stan fizyczny nie wskazywał na wygłodzenie, nieregularne podawanie pokarmu lub podawanie niewłaściwego pokarmu), wszystkie psy miały zapewnioną właściwą przestrzeń bytową, zapewniającą swobodę ruchu, wszystkie psy miały właściwe pomieszczenia chroniące przed warunkami atmosferycznymi. Warunki te były spełnione w stopniu minimalnym wymaganym przez ustawę o ochronie zwierząt, bo rzecz jasna nie są to salony. Sawicki dysponował zbiorczymi dokumentami potwierdzającymi szczepienia psów p-ko wściekliźnie ważne do 08 2010. Z kontroli sporządzona została dokumentacja fotograficzna, która będzie sukcesywnie zamieszczana oraz karta oceny dobrostanu zwierząt. Kopię dokumentu otrzymał Krzysztof Sawicki i własnoręcznym podpisem potwierdził zgodność stanu faktycznego z opisem. KARTA KONTROLI DOBROSTANU zwierząt (kopia) [IMG]http://ekostraz.webd.pl/images/karta_dobrocin.jpg[/IMG] Krzysztof Sawicki zgodził się na pomoc w adopcjach psów i zobowiązał się do przekazywania ekostraży zdjęć psów z opisami.
  14. Czekamy na max 1 osobą z i innej organizacji (czerda), która zechce zajrzeć do Dobrocina z nami. Proszę o kontakt.
  15. Będziemy w tamtych okolicach w piątek popołudniu - jedziemy na Policję do Dzierżoniowa. Jeśli nie możesz, to może kogoś deleguj? Weekend, przynajmniej najbliższy odpada. Ewentualnie wstępnie przyszły.
  16. Hmm. Ja tu nowy, ja się trochę nie znam jak to wysłać Odi. :eviltong: Chętnie prześlę każdemu. Proszę o maile na priv.
  17. [B] Zeby takie miejsca jak Dobrocin zniknely z mapy Polski [/B]Wczoraj od Elżbiety Smigielski dostaliśmy mat. dot. następnej umieralni w woj. wielkopolskim. Bardzo drastyczne materiały. Miejskie schronisko. Stąd też być może mój sceptycyzm: to się dzieje na naszych oczach każdego dnia. Tu trzeba zmian systemowych, prowizoryczne działania przerosną każdego.
  18. No ja generalnie nie mam zaufania do ludzi w ogóle. Dlatego lepiej przesadzić niż potem być w sytuacji kiedy pies trafi do złych ludzi.
  19. Bardzo się cieszę i czekam. Wymagania mnie nie dziwią, bo mamy bardzo rygorystyczne (bardziej opłaca się tymczasować zwierzę niż wysyłać je do byle kogo). I też nie jest to teoria - dom jest każdorazowo sprawdzamy, także w przypadku zwierząt zaginionych.
  20. Poza tym EKOSTRAż jak najbardziej zaangażuje się w adopcje psów z Dobrocina (ogłoszenia prasowe, rozbudowany marketing internetowy, strona internetowa EKOSTRAZY). Musi być tylko osoba, która wybierze powiedzmy 5 psów, opisze je i udopstępni swoj kontakt w sprawach adopcji. Proszę o kontakt w tej sprawie: [email][email protected][/email]
  21. Natomiast na ogół jamniki mam z interwencji, wcześniej Straży dla Zwierząt, teraz Ekostraży. Ale jeśli bedzie biedny jamnik potrzebujacy pomocy, na pewno wezmę, niezależnie od tego w jakim jest stanie. To jest deklaracja publiczna.
  22. [B] Szkoda, że nie dałeś tej propozycji wcześniej... Sunia niepotrzebnie tyle czasu siedziała w DBC. [/B]To chyba problem przekazu informacji - ja nie mam czasu, żeby przeszukiwać całe forum. Trudno się zorientować jakie psy są w Dobrocinie. Natomiast od zawsze biorę jamniki na tymczasy. Dwa z nich stały się członkami mojej rodziny ;-))) Stare, chore, wyrzucone.
  23. czereda, skończ, bo robisz się żałosna. Ja tylko stwierdzam fakt: to Ty zaczęłaś obrażanie, deprecjonowanie, wyśmiewanie ("sory, tylko 2 psy") i inne czynności, które wymieniłaś. Tak, sprawiając przykrość i tak, nie znając. I nie mając jakichkolwiek obiektywnych podstaw. Więc może to Ty powinnaś zająć się sobą w ramach prywatnej psychoterapii? Ja naprawdę nie zamierzam tego kontynuować. Dlatego naprawdę proszę o a) ustalenie stanu faktycznego psów w DBC na dzień dzisiejszy i b) podjęcie wspólnych działań zmierzających do ich ratowania. Ja dla dobra zwierząt mogę współpracować z każdym. I nie jestem obrażalskim chłopcem.
  24. [B] Nie - więcej jamników nie ma w DBC. Staruszka paróweczka w DT w Wa-wie. [/B]Gdybyście kiedykolwiek mieli jamnika, walcie do nas. Ja osobiście zawsze biorę jamniki na tymczas.
  25. [B]naprawdę przejawem dużego napiecia emocjonalnego i złosci , a ja nie zamierzam być przedmiotem do wyładowywania twoich zaległych emocjii [/B]Pełna zgoda tym razem z wyjątkiem tego, że są to zaległe emocje. Napięcie emocjonalne towarzyszy mi każdego dnia w pracy na rzec zwierząt - tym większe, gdy moimi przeciwnikami stają się ludzie - którzy deklarują siebie - jako działający dla zwierząt. Ale - jeszcze raz podkreślam - nie ja zacząłem.
×
×
  • Create New...