Jump to content
Dogomania

Brawurka84

Members
  • Posts

    89
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Brawurka84

  1. ja niestety odpadam co do tymczasu dla Plutka-ze względu na swój obecny stan(ciąża)nie dałabym rady jeździć z nim tak daleko do weterynarza itp.itd.
  2. niech walczy dalej ten maluszek :-) wygląda jak mix jakiegoś labradora,a może nawet dobermana..Hmm,a co z nim potem jak już wyjdzie z lecznicy?
  3. o matko :( już nie wiem sama co gorsze,przebitą przeponę czy zapalenie płuc :-( bidulek mały i te oczka biedne echhh zaraz robię przelew,niestety niewielki,ale grosik do grosika,i może coś się uzbiera w której lecznicy maluszek przebywa?
  4. ok :-) oczywiście najlepiej by było jakby nie musiał trafiać do domu tymczasowego,tylko od razu do stałego :-)
  5. suczki pewnie ta pani nie odda ech.tylko za co zamierza ją karmić...i pielęgnować... Sleeping:a to pani mieszka jakoś blisko Ciebie?bo ciężko mi przewidzieć o której będziemy w Warszawie ech
  6. spokojnie spokojnie :-) rozpuściłam już wici,może ktoś się skusi na małego a tak prawdę mówiąc,to żaden szczeniaczek u mnie na tymczasie nie zagrzał miejsca dłużej niż na tydzień ;-)
  7. Dziewczyny,oj jak dobrze,że większość szczeniaczków znalazła domki i już nie muszą tam mieszkać... tak właśnie sobie po cichu liczyłam na pieska(samca)-bo nasza sunia co prawda kocha wszystko co się rusza,ale jakoś tak samce od pierwszego wejrzenia ;-) ja wracam jutro z Białegostoku i w sumie jutro najlepej wieczorem by mi pasowało się umówić(później napiszę Ci na pw mój numer tel jakby co)-nie wiem dokłądnie na którą,bo to zależy jak z korkami.My mieszkamy na Bródnie,ale słuchajcie są "jaja" ;-) mój niemąż zaczął się nafle bać,że w obliczu zbliżania się potomka(co by nie było rodzę dopiero za 2,5-3 miesiące),żę mały nie znajdzie domu do tego czasu i już oczami wyobraźni wodzi jak będzie jechał ze mną na porowódkę i co z dwoma psami wtedy echhhh ale mam nadzieję,żę to chwilowe ;-)
  8. jak coś to dotarłam już tam gdzie miałam dotrzeć i czekam na wieści do założycielki wątku czy przydam się jako domek tymczasowy :-) p.s wyczytałam,że szczeniaczki mają 7 tygodni więc już na pewno same jedzą,jednak ja jestem zdania że tak czy siak,że nie powinny spędzać dzieciństwa w tak straszliwych warunkach i trzeba je jak najszybciej gdzieś ulokować,tak samo ich mamę
  9. Dziewczyny,jak coś to zaraz wyjeżdżam-ale jeśli internet mi na to pozwoli,to będę zaglądać do tego wątku i może się Wam na coś przydam jak już wrócę ;-)
  10. myślę,że takie piękne pieski na pewno znajdą szybko dom :-) ale chyba lepiej,żeby ktoś je wziął już z cywilizowanych warunków niż z miejsca ze zdjęc... jutro rano wyjeżdżam-wracam we wtorek wieczorem,ale jak coś to mogę pomóc chociaż pieniężnie,nawet drobna kwota pewnie pomoże w ich sytuacji szkoda takich glutów,żeby miały takie dzieciństwo braliśmy rok temu szczeniaczka z dogomanii na tymczas-urodzonego w norze jakiejś(w niby budzie)i jak do nas trafił to normalnie nie wiedział co się dzieje,że jest w zwykłym mieszkaniu ;-) a my mamy sunię wyrzuconą w reklamówce na śmietnik jak miała parę godzin,jeszcze z pępowiną-i wyrosła na idealnego psiaka,po prostu cudo takie,że aż się łezka w oku kręci
  11. Witam,jak można pomóc tej rodzince?czy dom tymczasowy chociaż dla jednego szczeniaczka ma sens w ich sytuacji? czy może wpłacic pieniążki albo zawieźc karmę? Powiem tak,jestem inż.zootechnikiem,mam duże doświadczenie w byciu domem tymczasowym-z dogomanii i z fundacji azylu pod psim aniołem.W domu mamy 2 koty i sunię-zaadoptowaną z dogomanii 8 lat temu i teraz jestem w zaawansowanej ciąży-już nie pracuję,więc mam sporo czasu,żeby jak coś sprawowac pieczę nad jednym maluszkiem nic więcej jednak nie mogę zrobic w obecnej sytuacji,domem stałym na pewno nie zostanę,ale może lepszy dom tymczasowy niż miejsce,w którym one teraz się znajdują? może coś doradzicie-chcę spojrzec na sytuację realnie.wiem jak wygląda idea domu tymczasowego-czasami trwa to tydzień czasami miesiące,chociaż ja ze szczeniętami zawsze miałam to szczęście trafic szybko na dobrych ludzi.ale w obecnej sytuacji pobyt nie może trwac miesiącami
  12. Temat do zamknięcia !!! :D Fibi dziś jedzie do nowego domku !!! :D
  13. Mała ma ogłoszenia w lecznicach i sklepach zoo koło nas,czyli na bródnie.Na gumtree,na naszej klasie,na facebooku,plus w pracy mojej i niemęża(duże firmy),na allegro też pewnie dziś się pojawi.Na psich adopcjach. problem jest inny...jest tak kochana i słodka,że aż żal mi ją oddawać... Nasza sunia najpierw sceptycznie do niej podchodziła,ale jest coraz lepiej..śpią razem..daje się gryźc maluchowi. Dla Fibi szukam najlepszego domu,bo strasznie się w niej zakochałam ech
  14. Uwaga,dobra wiadomosc :-) kudłata suczka znalazła domek tymczasowy w Białymstoku,u pani weterynarz :-) więc jest bezpieczna :-) a nasza dalej szuka domku stałego !!!
  15. podnoszę dwa bąbelki kudłata suczka przebywa w Białymstoku - prosi o stały domek-mam kontakt z dogomaniaczkami z Białegostoku czarno-biała sunia jest w Warszawie u nas: prosi o stały domek,jest przyzwyczajona do kota,socjalizowana.W tej chwili trwa nauka załatwiania się na pieluszki :-) Będzie średniej wielkości-ma masywną budowę i spore łapki.Z racji tego,że jest prawdopodobnie mixem któregoś z molosów poszukuje właściciela,który w odpowiedni sposób ją poprowadzi.Jest kontaktowa,chodzi za nami krok w krok,nie jest marudna,zawsze chętna do zabawy.super przesypia nocki :-) Szukamy jej domku najlepszego na świecie
  16. ciężko mi powiedziec...Wyłysienia są tylko przy oczkach,nigdzie indziej nie ma.oglądaliśmy ją tylko chwilę,żeby porobic zdjęcia i cos kombinowac z domkiem.U weta byliśmy tylko z tą czarno-białą i jest zdrowa,brak wyłysień itp.tylko mnóstwo robali echh.W tym momencie już się pakujemy do Warszawy..
  17. [img]http://img190.imageshack.us/img190/7752/p1010875t.jpg[/img] [img]http://img84.imageshack.us/img84/4475/p1010873.jpg[/img]
  18. [img]http://img413.imageshack.us/img413/4765/p1010883d.jpg[/img] [img]http://img411.imageshack.us/img411/4531/p1010882hx.jpg[/img]
  19. Za chwilkę poprawię zdjęcia.Drugim się zajmuje pani która je znalazła,jeszcze trochę może go potrzymac.u weterynarza przy okazji spotkaliśmy dogomaniaczkę- będziemy z nią w kontakcie,będzie kombinowała domek chociaz tymczasowy.
  20. Fifka jest już z nami,i po odrobaczeniu [img]http://img413.imageshack.us/img413/4765/p1010883d.jpg[img/] [img]http://img411.imageshack.us/img411/4531/p1010882hx.jpg[img/]
  21. uwaga! prosimy o pomoc w imieniu drugiego szczeniaczka... dziś do godziny musi znalezc domek tymczasowy(chociaż tymczasowy).bo my około 18-19 wracamy z Białegostoku do naszego domu w Warszawie.może ktoś ma jakiś pomysł?echhh
  22. Mojego tymczasa to już dawno z nami nie ma :-) chłopak rośnie jak na dorżdżach u naszej rodziny w Białymstoku,odwiedzamy go co jakiś czas i fajowy jest :-)
  23. [img]http://img401.imageshack.us/img401/239/dsc00485q.jpg[/img] [img]http://img121.imageshack.us/img121/2613/dsc00486cs.jpg[/img]
×
×
  • Create New...