Jump to content
Dogomania

*Agnieszka*

Members
  • Posts

    5445
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by *Agnieszka*

  1. [quote name='dagos1']Cześć Aga, spałaś czy miałaś koszmary????[/QUOTE] Hej:)na szczęście nic w nocy się nie działo heh:)
  2. [quote name='Doti1986']Właśnie tak chyba mój były kombinuje:( Ale powiedziałam koniec!!! ja przez niego więcej cierpieć nie będę... Mam fajnego faceta u boku i też nie będę go krzywdzić bo wiem że się boi że wrócę do byłego a fakt że się mój były ze mną kontaktuje doprowadza go do takiej zazdrości... niby nie mówi nic ale widzę po nim że strasznie to przeżywa....[/QUOTE] No właśnie Dotka u mnie było identycznie..z tym tylko ze ja dałam się zwieść jego grze...i wyszłam z tego z niczym zostałam sama..:(no nie do końca bo mam dzieci ale dzieci to inna bajka niż partner życiowy..dzieci nie zastąpią przyjaciela a przyjaciel nie zastąpi dzieci,fajnie jest mieć jedno i drugie ale że dokonałam złego wyboru zostałam tylko z dziećmi..może i aż z dziećmi;)
  3. Bo jak to się mówi? apetyt rośnie z miara jedzenia??jakoś tak to szło...;)to właśnie nazywa się zabawa,rywalizacja...dreszczyk emocji kto pierwszy....ale tez nie można dać się też zwariować..to tylko wystawa a nie jakaś ważna rola w życiu ,od której coś ważnego w życiu zależy...i nic więcej.Bo co ja mogę mieć po takiej wystawie??dobrą pracę,nie...,jedynie tylko taką satysfakcję że po ciężkiej pracy człowiek został nagrodzony,ze można coś jednak osiągnąć..i dąży do celu żeby dać z siebie jeszcze więcej;)no i uwierzyć w siebie:).....Wystawy jak już pisałam to taka moja mała namiastka przyjemności i odskoczni od trudów dnia codziennego,to taki inny dla mnie świat...ale zaraz póżniej muszę zejść na ziemie i znów być matką i borykać się z trudami dnia codziennego..a wystawy odstawić na bok.
  4. Ja na razie zostaje przy kochanej dwójeczce nie chciałabym patrzeć na zazdrość moich psiapsiuchów:)Weściak ma skłonności lekkie do zazdrości tu już nie chodzi o Moniego ale nawet o dzieci...nie raz muszę przytulić całą 3 i jeszcze Weściak na czwartego się wpycha...no a rąk brak:)
  5. Dokładnie im więcej psiaków tym gorzej rozkładać jest tę miłość na wszystkim..i za duża chyba już wtedy zazdrość się robi.Mi na razie starczy,ciężko jest trochę przy tej dwójce nie wyobrażam sobię większej gromadki? Cześć Jola:)
  6. Ja też..teraz bym pewnie biegała po wetach..bo to takie chucherka te psiaki ma:(widzę że im mniejszy to fajniejszy..porażka.
  7. Cześć Dotka:)Pamiętaj nie daj się zwieść pozorom byłemu,ja też tak miałam jak zobaczył mój były m że spotykam się z kimś innym,namieszał mi w głowie,wróciłam znów do niego...teraz wiem że nie warto było żałuję tylko ze nie rozwinęłam tamtego związku..niestety stracił zaufanie..nie dziwie mu się..oni tak pogrywają żal doopę ściska!!!!
  8. Hej,hej;)gratki i o de mnie:)[url]http://s51.radikal.ru/i134/1010/3f/78a97c727682.jpg[/url] to zdjęcie jest rozczulające
  9. Dosłownie w locie i w 80 % prawie miałabym to szczenie z tej hodofli.....szczęście i rozum do głowy mnie dopadł i znalazłam się w wątku tu na dogo o hodowli psiaków zadzwoniłam i uniknęłam rozczarowania...
  10. Cześć Ula :)
  11. Ja też bałam się sprowadzić do domu 2 psa,ale nie żałuję tej decyzji bo chłopaki fajnie się dogadują ze sobą a i Weściakowi nie jest już tak smutno jak wcześniej:)
  12. [quote name='jot11']No i fajnie :loveu:[/QUOTE] Dokładnie;)
  13. A czym ja mam się obrażać???Wystawy to moja odskocznia od codziennych trosk miła forma spędzania czasu lubię o tym mówić i pisać ale tylko praktycznie tu w naszym dogomaniackim świecie bo raczej w tym rzeczywistym niestarcza mi czasu,3 dzieci to nie zabawa a wystawy jak już pisałam odskocznia od szarości smutków i dnia codziennego,pewnie że marzy mi się coś więcej w wystawach ale bez przesady....zresztą każdy ma jakieś tam marzenia,które chciałby spełniać czy nawet ambicje
  14. [url]http://i692.photobucket.com/albums/vv290/pegazia/063-1.jpg[/url] Cudeńko.
  15. śliczny ten Twój chłopak:)
  16. A kto powiedział że rozpaczam???????ja tylko mówiłam że była szansa....oczywiście że traktuje to jako zabawę ,a jak można jeszcze traktować wystawy????Pewnie że cieszę się ze srebra,i to bardzo a to że powiedziałam że była szansa czy to zaraz ma znaczyć że rozpaczam??????
  17. Najważniejsze jest mieć to zaplanowane,wiem jak to jest bo sama przez to przeszłam i przede wszystkim pomaga to w realizacji a oczekiwanie te z jest fajne i ma swoje klimaty...;)
  18. [quote name='chrupcia']Narazie moge powiedzieć że chce na sto pro drugiego yoreczka :p i to tyle :) lubie miec plan w swojej głowie i jak jest zrealizowany to go ujawnić :lol: zobaczymy czy wyjdzie, musze jeszcze na niego poczekać i to dość sporo, ale myśle że się uda :p[/QUOTE] Ja przed kupnem jeszcze Westerna miałam plan odkładania co miesiąc jakiejś większej sumy,ale niespodzianka wyszła o wiele wcześniej....no i dobrze;)tak samo z Monim to był taki impuls:)
  19. [quote name='karkakarka']Hej! Są już fotki na yorklandzie :) Ładnie Moniś wyszedł :D[/QUOTE] Widziałam już rano:) [quote name='Mawe']Witamy wieczorkiem. Fotki na yorklandzie obejrzane i nie tylko Moniś fajnie wyszedł :)[/QUOTE] Kompleksów się już na bawiłam:(trzeba się ostro odchudzić..jak ja tu wyszłam??? [quote name='Connected']No słyszałam że Kasia chciała by 2 yorka, ale może coś bliżej nam powie ;)[/QUOTE] Od planów do realizacji;)
  20. Prześliczna Irysa kocham onki zawsze były one moim oczkiem w głowie
  21. Gdyby nie zbieżność wypadków byłabym właścicielką takiego oto kundelka z tej hodofli:(na szczęście poszłam po rozum i trafiłam do prawdziwej hodowli psów z rodowodem i z takim oto zbiegiem okoliczności w domciu mam 2 śliczne psiaczki z rodkiem:)
  22. [quote name='Connected']zapraszam do nas , wkleiłam już pare fotek z wystawy ;)[/QUOTE] Byłam i widziałam;) [quote name='slawi']tak, Lublin zaprasza :) i wtedy zrobimy imprezkę :)[/QUOTE] Może w Poznaniu już coś wymyślimy?? [quote name='chrupcia']Aga aż tak dobrze to na razie nie jest, ale jestem na coraz lepszej chociaż dłuugiej drodze :multi: i i tak jestem szczęśliwa, bo wiem że moje marzenie może się spełni :p[/QUOTE] Kasia najważniejsze jest plan i małymi krokami go realizować,pamiętasz jak było ze mną..kto by pomyślał że zdecyduje się na 2 psa. [quote name='Gucci13']bry wieczornie:)[/QUOTE] Bry,bry;) [quote name='Connected']Kasia mów nam tu wszystko szybciutkoo ;)[/QUOTE] Kasik będzie realizować mały planik;)
  23. Weronika wiesz jak mi trudno było z Monim,ale widzę że ćwiczenia robią efekty;)
  24. [quote name='Connected']rozumiem Cię dobrze, choć ja nie brałam udziału :evil_lol: ja to latałam z tym aparatem i cały czas zdjęcia robiłam :lol: strasznie podekscytowana byłam , bardzo mi się podobały te wszystkie psy :cool3: muszę sobie to obmyślić, poczytać i spróbować ćwiczyć. Pącza przyznam bez bicia, rozpuściłam. Bo to pierwszy pies, wszystkiego się uczę pomału no i jeszcze takiemu słodkiemu pyszczkowi nie potrafi się czasem odmówić , ale widzę sama już że muszę się za niego wziąć bo dobrze to nie wyjdzie nam obojgu :eviltong: lepiej późno niż wcale :cool3:[/QUOTE] No jasne:)
  25. Ale fajne te foty:)ja to nawet głowy nie miałam do fot(cała w nerwach heh:)) Moni też był oporny(czasem potrafi także pokazać swoje różki)ale wiem że codzienny trening i nagradzanie czyni mistrza no i stanowczość,ja do tej pory pieściłam się z Monim(czasem trzeba być stanowczym)i nie pozwolić psu na olewki z jego strony (Moni tak zrobił ze mną)i przez to straciliśmy szanse na złoto:(no moje nerwy też zrobiły swoje...ale moja koleżanka doradziła mi jak postępować z psem i jest znaczna poprawa,Moni teraz w tej chwili wystawia się wszędzie kiedy ja chcę,zdecydowany ruch i już stoi bez względu już gdzie się znajduje....dlatego dla Pączka bądż stanowcza nie daj mu się podejść..heh
×
×
  • Create New...