-
Posts
5445 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by *Agnieszka*
-
Ja mam to samo:p
-
Z Monim było na początku tak jak ze szczenięciem on nie umiał dosłownie NIC:(bał się ludzi,bał się spacerów..bardzo musiałam dużo włożyć siły i cierpliwości by dojść do tego co jest teraz,było dużo chwil zwątpienia,myśli na co mi to wszystko????Także dziewczyny dla amatora nie jest tak łatwo jak by się chciało i planowało co będzie i jak będziemy postępować,sytuacja czasem zmusza do innego działania...
-
Policzcie do dziesięciu i wróćcie do ćwiczeń....mi to pomagało.
-
[quote name='Sybel']Karolina, no własnie takie na przykład wycieczki do hodowli, czy też wycieczki hodowców do szkół z wybranymi psami, prelekcja o rozsądnym wyborze, potem to wszystko połączone z wizytą w schronisku, a dla licealistów i ludzi z techników i zawodówek (są jeszcze? bo się pogubiłam) zajecia praktyczne - jeden dzień w miesiącu czy na dwa - trzy miesiące poświęcony na wizytę w schronisku, może nawet naukę poprawnej opieki nad psem. Wszystko poprowadzone przez np. psiego behawiorystę i weterynarza mówiących, jak odczytać zachowanie psa, jak dbać o jego zdrowię itd. W ten sposób uwrażliwienie młodzieży na problem psiej bezdomności i cierpienia mogło by wpłynąć na większą ilość sterylizacji i kastracji kundelków, na rozsądniejsze traktowanie ziwerząt domowych. W ramach zajęć z biologii by były zajęcia najpierw o najpopularniejszych pupilach domowych - kupno, wychowanie, karmienie, pielęgnacja, zdrowie, potem to samo o mniej popularnych zwierzakach (rybki, jaszczurki, węże, ptaki etc.). Do tego prelekcje również w zoo... Komu by to zaszkodziło? Może z pieniędzy unijnych sie da taki projekt edukacyjny zrobić?[/QUOTE] Państwo woli wydawać kasę na coś innego niestety....zabierają ludziom zasiłki,renty a kto w ich świecie myślał by o psach....o szkoleniu,edukacji,chyba raczej nie doczekamy takich czasów w Polsce wiecie???
-
W moim przypadku książki pozwoliły mi dogłębniej poznać rasę,poczytać o genetyce,pielęgnacji itd...ale to już było po....dużo czytałam postów na temat r=r,zadzwoniłam do kilku prawdziwych hodowców,którzy mi wytłumaczyli na czym polega ta cała machina r=r,na początku chciałam działać kupując pod wpływem impulsu ale przystopowałam z zapędem i zaczęłam "trzeżwiej"planować zakup mojego pierwszego yoraska.
-
Pomału i go nauczysz tylko cierpliwości będziesz musiała się nauczyć;)
-
Weronika komendę wymyśl,u mnie na początku była "wystawa"ale mnie to drażniło i zmieniłam na "stać"podtrzymuj mu głowę pod kośćmi żuchwy(oj ja wiem dla mnie to była masakra myślałam że uduszę przez taki chwyt)druga ręka podtrzymuje pupę ,stawiasz najpierw tylnie nogi,odciągasz i bach stawiasz...trochę skomplikowane ale się nauczysz..masz czas bo za nim obrośnie to trochę czasu potrwa a Ty spokojnie go ucz;)
-
Cześć Karolina;)Mi na początku było dosyć ciężko przestawić się na zainteresowanie dwoma psami,zawsze był Western,po tym jak Moni przyszedł i musiałam mu poświęcać ciut więcej uwagi by go przygotować do wystaw to mi było bardzo przykro że zamiast z Westem się teraz bawić poświęcam czas tylko jednemu,Moni był zielony on nie umiał nic do tego dochodził dziwny lęk do ludzi,strach,drżenie ciała zamknięcie się w sobie...no i niestety może i nie niestety bo Moniego też musiałam otoczyć troską,wprowadzić go w nasze życie żeby czuł się bezpieczny,Western wiedziałam że sobie poradzi bo miał twardy i mocny charakterek oczywiście nie zapominałam o nim....Teraz sytuacja się już unormowała widzę że Moniemu udało się zaklimatyzować i ma się u mnie dobrze więc oboje traktowani są już na równi,Moni jak ćwiczy ustawiane to i Weścika też postawię żeby nie było mu przykro on nawet sam przychodzi i tyłkiem odpycha Moniego żeby go ustawić....cwaniaczek malutki. Tak jak pisałam u mnie bez bicia na początku może nie faworyzowałam ale więcej uwagi poświęcałam z racji nauki Harmoniemu,ale na szczęście już nie potrzeba nie wiem może inni jak mają doświadczenie potrafią rozdzielać zainteresowania na twoje,troje czy więcej psiaków....ja jako amator do nauki nie dawałam sobię za bardzo rady z Monim,czasami miałam dość chciałam to rzucić bo myślałam na co mi to wszystko,po co jak nie wychodzi,dam sobię spokój..ale przetrwałam i nie żałuję teraz mam dwóch ukochanych szkrabów z odmiennymi charakterami i każdy z nich okazuję miłość inaczej,Weściak umie kochać mocno,przyjdzie przytuli się,wszędzie za mną chodzi,Moni to jak Moni czuje mniejsze z jego strony zaangażowanie no cóż musiałam się z tym pogodzić;)
-
Miłej tresurki i oglądania tv;)
-
To nie tak prosto..ja się już z Monim męczę 3 miesiąc...dopiero teraz widać że chłopak zakumał;)
-
Na dworze jest zawsze nieco trudniej..dużo rozpraszaczy i psiak ma gorzej się skupić na Tobie..U nas w domu też pięknie ćwiczył,super się wystawiał a na dworze było różnie najczęściej się nie słuchał..tak też było na wystawie.Koleżanka mi doradziła że mam być bardziej stanowcza tak tez zrobiłam i zauważyłam że jak ustawiam go teraz na dworze toi już nie mamy żadnych problemów..mam nadzieję że taka sytuacja się utrzyma...
-
Witamy:)..ja też jestem blondynką..tylko zakamuflowaną heh:)
-
Witamy;)zdjęcia obejrzane Kajtulka prześliczny.
-
Zacznij go ustawiać najpierw w domu,póżniej jak już będzie stał dobrze w domu to zacznijcie na dworzu;)I nie zapomnij nagradzać smaczkami.
-
I jak tam Weronika zaczęliście z Pączkiem już ćwiczenia?
-
[quote name='Connected']A ja wam powiem dziewczyny że jestem dobrym przykładem na to że nie da się niczego zaplanować :evil_lol: w każdym razie do końca. I czasem nawet nie warto sobie wszystkiego dokładnie układać według jakieś konkretnego planu bo jak się stanie inaczej to taki niedosyt zostaje :eviltong: Ja sobie planowałam milion imion dla psa, szukałam super idealnej oferty żeby pies miał 2 miesiące itp. a się okazało że nagle pokazało się ogłoszenie 4 miesięcznego yorka i to z rod. wszystkie moje dotychczasowe plany i ustalenia szlag trafił :eviltong: od tego czasu staram się wszystkiego nie planować, bo tak dotychczas robiłam :evil_lol: Czeeść :multi::multi:[/QUOTE] O tak z tym planowaniem to też coś jest..czasem może wypalić a czasem nie... Hej,hej;)
-
Westa tęż kąpie w all system,wybierz może szampon super cleaning a odżywkę super rich,jeśli nawilżasz włos to polecam Hemectant Oil rozcieńczony w sprayu.
-
Przed zakupem psa warto też zaopatrzeć się w literaturę to także pomaga:)co prawda ja zaczęłam czytać jak już byłam po zakupie,no ale najwidzoczniej miałam więcej szczęścia niż rozumu......
-
Ja też się żdziwiłam jak to zobaczyłam i nie wiem co to jest???może to takie dziwne wybarwienie????
-
Witamy się:)a u Westa zauważyłam od skóry na płaszczyku CZARNE!!! włosy.
-
Cześć Klaudia:)dobry musi być ten film o którym Jola piszę ..a o czym jest ta księga cieni Blair Witch ale 1..to nie jest przypadkiem o tej grupce młodzieży co w lesie nakręcali film?
-
Wszystko Dorcia jeszcze przed Tobą uwierz mi;)
-
He he he he ale się uśmiałam dobre to było:)
-
[quote name='chrupcia']Aga fajnie że tak piszesz, bo tak właśnie myślałam że to raczej taka przyjemność :) ale po niektórych postach tak jak Jola myślałam że to traktujesz jak taką rywalizacje, żeby oceny były najwyższe i wszystko wychodziło perfekcyjnie.. a nie traktujesz tego jako pasje przyjemność.[/QUOTE] Przyjemność:)ale wiecie co chyba w tym wszystkim bardziej podoba mi się to przygotowanie psa pod kątem wystaw niż sama wystawa(ee tam za dużo nerwów przeżyłam)dopieranie szamponów,kosmetyków,praca z psem uczenie go,na wystawie nie tylko wygląd się liczy a zachowanie psiaka.Ogólnie bardziej podoba mi się ten szum przed a zwłaszcza pielęgnacja w domku i nauka:)
-
Ja trzymam kciuki na bank:)kto jak kto ale Ty Ula pójdziesz jak burza z tym egzaminem więc dobrze będzie.Gratulacje ogromniaste.