tak wyszło, że ją opitoliłam - miało tego nie być :evil_lol:
w zimę zawsze staram się jej robić aktywny spacer przez cały czas ( nie wiem czy wiecie o co mi chodzi :P ) jednak na dalekie i długie spacery nie wychodzimy, bo musiałabym ją nieść :evil_lol: (śniegowe kulki na łapach) Jedynie okoliczny lasek ale tam się nie puszczamy daleko :)