[quote name='Donvitow']Hodowczyni ma rację. Wet nie powinien nawet takiej sugestii podpowiadać/ że kot robi to złośliwie/.To tak jak stwierdzenie że ksiądz jest święty bo w sutannie chodzi.:)
Jak kot sika nie tam gdzie trzeba to ma dyskomfort fizyczny lub psychiczny. Miała zapalenie pyszka. Coś ją nadal trapi. Jeśli kuwet jest dostatecznie dużo, żwirek pasujący, sprzatane i nic kota nie stresuje w domu to przyczyna jest inna i niestety może zdrowotna.:(.
Jedyny sposób by ją oduczyć sikania poza kuwetką to obróżka i kot na smycz. Nie przegapisz kiedy idzie się wysikać.
Niedawno mieliśmy problem z Kubusiem. Kupy za kuwetą. Jak wydrowiał i zaadoptował się z rezydentami problem się skończył.:)[/QUOTE]
czyli co? mam chodzić z moimi kotami 24/7 na smyczy?