Seterka się odnalazła!
Nie, nie byłam dziś w schronisku. Byłam z Emi u weterynarza. ;)
Pazury obcięte, zęby nie są za długie. Waży 924 gramy :lol: Dziś ją odrobaczała, mam patrzeć czy w kupie nie ma robaków. Jeżeli w kupie będą robaki to będziemy się odrobaczać jeszcze raz. A jak nie będzie to w przyszłym tygodniu będziemy się już szczepić :grins:
Dobra, mykam do Bielska. :D