hej wam. Alpak był wczoraj kąpany, spała u mnie w pokoju. Właziła do wyra :evil_lol: Bylismy na spacerze, mam foty. będę miała internet to wam dodam :grins: Nie wiem, co się z netem stało :P Próbuję powolutku ją wyczesywać, jednak na dupie ma już kołtuny dość porządne. W trakcie zabawy dziabnęła mnie trzy razy w palec, trochę spuchł jednak nie umrę :evil_lol: No i tak nam mija, ferie się kończą... :P patrzę na obroże/szelki i inne pierdoły żeby Alpinie kupić :grins: