na łańcuch i kłódkę furtkę ;) my tak bramę mamy.
Ja mam na osiedlu takiego typa, sqrwysyn strazą miejską mi groził :P w ogole popierdolony człowiek, kamery ma i podgląda ludzi dookoła ;/
ale ogolnie przestałam sprzątać po psach u siebie na osiedlu. Tzn czasem tam sprzątne, ale ogolnie jebe na to, bo skoro obce psy mi robią pod płot to niech moje tez robią. Ale na miescie czy cos to sprzatam. ogolnie to jaja z tym sprzataniem. Chca zeby sprzatac, a koszy na qpy jak i workow tyle co kot naplakal. Ale tez zauwazylam, ze wiecej oso posiada przy smyczy pudełeczka z workami. Kiedyś nawet widziałam, jak starsza pani podcierała tyłek psu :p