Wróciła do właścicielki. Okazało się, że facet jej zapomniał spod sklepu! (debil) Jednakże mają nauczkę. Dzieci mnie chyba oszukały ;) ( albo tyle siedziała pod tym sklepem?) Najlepsze, że ten sklep jest naprzeciw ich bloku :mdleje:
ale ma nadzieję, że to się nie powtórzy.
Babka by się popłakała... Przytuliła, podziękowała... Dała mi nawet znaleźne :evil_lol: