[quote name='Majkowska']Hehehe, podbiegłam do sędziny a ona mnie wysyła dalej , na to ja "moment" popodciągałam gacie i pobiegłam :evil_lol:
Ukradłam foto z wystawy , póki co jedno ale jest ;)
Warchlacz after show
[IMG]https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/t1.0-9/1496724_755870427770682_1909132783_n.jpg[/IMG]
Jesteśmy już w domu.
Bobas padł. Pies padł. My padamy :D
Wartki chyba zmęczony miał 2 dni takie intensywne. Dziś tez od samego rana nie odpoczywał tylko od razu o 7 poszedł z moim tatą na spacer. Byłam zaskoczona bo sam go sobie wziął i chętnie z nim poszedł. A Wald wie do kogo lecieć, bo zawsze z dziadkiem na wsi spacerkują z rana więc jęczy mu nad głową o chińskich godzinach ( w domu gdybyśmy go o tej porze próbowali zwlec z legowiska to by się za nic w świecie nie dał). Mój tata bardzo Waldka tłumaczy że się biedakowi chce że może coś siadło na żołądku, ale ja wiem swoje - jemu się chce łazić :D
Dziś chyba narzekac nie może, bo obleźliśmy gdzie się dało - byliśmy na osiedlu, byliśmy u hodowczyni , na spacerze z bratem Ajzonem, potem na działce... A jeszcze wieczorem nam się kroi chyba spacer z Jagą:loveu:
Mam trochę fotek, ale muszę zgrać... Dokładnie 821 ;)
Ale większość to Kinia. Reszta koty. Waldka jest najmniej...
nie spisał sie na wystawie to juz mu nigdy nie zrobię żadnego zdjęcia :D:D[/QUOTE]
czemu się powtarzasz? ahahaha