w ogóle to ja znów miałam durne sny :lol:
śniło mi się, że znalazłam psa który okazał się grzywem hl :p
ino był zarośnięty :evil_lol: z tatuażem, pamiętam go nawet :evil_lol:
ale się przebudziłam i nie wiem co dalej :P
a potem znów miałam durny sen, związany z siatkówką :p ( tak, sezon się zbliża :lol: )
za to muszę pochwalić Comę, od dwóch dni dzielnie truchta przy rowerze i nic ją nie straszy :loveu: nawet szczekające psy :grins:
Jestem dumna :grins: