Elo Elo. Jednak spacer przeniesiony e czasie, jutro iść nie mogę a w sobotę ubieramy choinkę :lol: a w lesie po ciemku psów nie puszcze bo mi się zgubia :p poza tym Coma się boi :p Coma wczoraj zwymiotowala, pół pokoju zarzygane kradziona marchewka. Zaslinila się nieziemsko.. klata, pysk jakby wściekliźnie miała. Jeszcze taki glut jej się pociągnął z pyska do ziemi, na jeden molos by się po wstydził :lol: