Dobra, przeczytalam to co chciałam :D tzn to co było do mnie. Nie miałam nic złego na myśli, sama mam rozszerzona pulę ras. Pastuchy, wyzly, retrievery, terriery :D i grupa 9 ostatnio mnie zachwyca. Trochę molosy, CC mogłabym mieć :D Jednakże szybko nie nie wezmę drugiego grzywka, nie na mój umysł :P i tez myślę w przyszłości dogoterapi, jednakże jaka to będzie rasa? Nie wiem :P na razie chciałabym szczeniaka kundla bądź jakiegoś miksa z adopcji. Ale musi być to od szczeniaka, no i fajnie by było jakby był to średni pies żeby mógł biegać przy rowerze. Bo Misia się stara, a Coma się boi. Pewnie, że mogłabym jeździć z Misia w koszyku - bo mam jednak nie mam z tego takiej podjarki...