Nie ma co na sile brac psa ;) oboje macie byc zadowoleni, a nie. Niby teraz jej wow na psa, fajnie, biore.
W zamiarze jest duzy pies. ON ( tak, tak. Onek), badz jakis inny owczarek, badz owczarkowate. Moze zwykly szczeniakowy kundel, nie wiadoma.
Mam zamiar isc do pracy. Psy choruja mi w trybie jednostajnym. Duzy pies, wiekszy wydatek, problem w czasie wyjazdu. Maly pies znowu fu :P