Jump to content
Dogomania

wegielkowa

Members
  • Posts

    10678
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by wegielkowa

  1. [quote name='divia_gg']erko od [I]pijaru [/I]to jest wegielkowa i ewelinka_m. [I]Pijarowały [/I]przeciez ostatnio ze sportowcami.:)[/QUOTE] Ewelinka_m pijarowała z amerykańskimi rugbystami całą noc:lol:, mnie wyrzucili, bom za stara dla nich:placz:. Wróciłam do pokoju i tak mi było przykro (żem stara), że padłam na ziemię i szlochałam w głos:placz:. A jak Ewelinka wróciła do pokoju to Ją zbiłam:oops: z nerw, bom taka zazdrosna o młodość, aż bidaczka też padła padła na ziemię:diabloti:. I teraz Ona pisze na wątku, że więcej ze mną nie pojedzie. Co robić, co robić:-o.
  2. [quote name='Linssi']Nie bardzo wiem, jak to napisac, wiec napisze prosto z mostu ;) Dziennikarka serwisu naszekielce.com przeprowadzila z ewelinka_m i ze mna wywiad. Jesli artykul bedzie mial duza ogladalnosc, to istnieje szansa, ze bezdomniaki nasze dostana stala rubryke w tym serwisie. Zachecam do zapoznania sie z artykulem i serwisem: [URL]http://www.naszekielce.com/?q=akcja_psy_kieleckie[/URL][/QUOTE] To ja z Gwiazdą Medialną podróżowałam w ostatnią niedzielę:-o. Fajnie, że wykorzystałyście ten plakacik, bo to czas właściwy. Życzę sobie, aby obie Gwiazdy występowały z aktualnościami w tym serwisie co najmniej raz w miesiącu. Mam taką potrzebę. Gdzie mam to zgłosić?
  3. Pani Renia Viwaldiowa napisała, że "U Terika jest bez zmian, nadal jest wylekniony i dużo śpi. Pomalutku dochodzi do siebie, dzisiaj troszkę zjadł . Kupiłam mu dwie miseczki na karmę i wodę. Pomalutku dogaduje się z kotkiem.[IMG]https://mail.google.com/mail/?ui=2&ik=a41bf87185&view=att&th=134c96d26b396ef1&attid=0.1.1&disp=emb&zw[/IMG] Zobaczymy co pokażą kolejne dni, ale myślę że tu trzeba trochę dużo czasu zanim on dojdzie do siebie. Wygląda na mądrego pieska...." Dziś Valdi powiedział, że Terik mało je, wylizał Berecikowi mordkę, sygnalizuje chęć wyjścia za potrzebą:p, nadal nie umie chodzić na smyczy. Waldek jutro idzie do pracy po urlopie. Zobaczymy, co jutro się wydarzy. No i jak tu nie kochać Viwaldich:loveu::loveu::loveu:
  4. Na powyższym zdjęciu Ramzes w swoim apartamencie:).Pokój z kanapą i fotelami dla siebie. Z pokoju psiego jest z jednej strony wejście do mieszkania a z drugiej wyjście przez garaż do dużego ogrodu.
  5. Byłam u Ramzesa. Poznał mnie i nawet ucieszył:lol:. Ma duży pokój z kanapą i fotelami, który znajduje się między garażem a mieszkaniem. Zadowolony, szczęśliwy, dziś podobno zakopał kawałek mięsa w ogródku:razz:. Wczoraj przez nieuwagę Pana wyszedł na zewnątrz, ale zanim Państwo wybiegli, pies wrócił na posesję. Dom jest w nieruchliwej,spokojnej dzielnicy willowej. Bardzo mili Państwo powiedzieli, że zrobią mu zdjęcia, jak sierść będzie ładniejsza. Moje zdjęcia zrobione Ramzesowi na szybko zaraz wstawi Roszpunka.
  6. [quote name='ewab']No wiesz co wegielkowa...[/QUOTE] No co? To znaczy[B] pukałam[/B] w blachę:razz:, ale on nie słyszał, a ponieważ kłódka przy tzw. drzwiach wisiała niezamknięta , więc to był znak:razz:, że jest w kontenerze:lol:. No i był:lol:.
  7. Do ogłoszenia Brunia trzeba będzie dopisać, że bardzo słabo widzi, czy mówić dopiero jak ktoś chętny zadzwoni? Jak będziemy zabierać najpiękniejsze zwierzę na świecie, to podjedziemy do weta zbadać te biedne oczki i przy okazji może ogólne badania krwi.
  8. [quote name='Jaaga']wegielkowa, nie zapytałaś przypadkiem o rozmiar czy wzrost p. Marianka? Mam sporo rzeczy od Andrzeja na strychu, ale nie wiedziałam, czy pakowac, bo to takie na 172-176 cm. Gdyby pasowały, to wypiore i zapakuję. Pewnie znowu trafi się jakis transport, to przesłałabym. [/QUOTE] Wzrost 176cm, waga 65kg:roll:. Będzie mieszkał do marca w kontenerze, podobno urzędnicy obiecali jakieś lokum socjalne:roll:. Marianek ma w kontenerze "kozę" do ogrzewania wnętrza i wody:roll:. Wczoraj wlazłam bez pukania prosto na gołego Marianka:oops:, który mył się w blaszanej misce, stojącej na "kozie":shake:.
  9. [quote name='Roszpunka'] Jeżeli chodzi o koszty, to być może uda się zorganizować transport łączony, lub ktoś grzecznościowo Kikunię zabierze[B] (jest bardzo grzeczna i nie wymiotuje w samochodzie)[/B] . Istnieje też możliwość osobistego odbioru w Kielcach, który serdecznie polecam :) Ewentualnie transport po kosztach paliwa.[/QUOTE] Jeśli będę jechała w tamtą stronę to chyba nie powinnam się zgłaszać, bo Kika jakaś taka inna niż te, które ostatnio dowoziłam:evil_lol:
  10. [quote name='mag.da']Bileciki po tysiąc pińcet za wstęp, a za multipack, to dwa dziewińcet :roll: Ale i tak się opłaca, bo po walce dostajesz w gratisie zawodnika, którego obstawiałaś :multi: :diabloti:[/QUOTE] Gotowa tuszka do piekarnika:razz:, czy sama muszę rozbierać na części? Bo jak gotowe to dołożę tysiącpięćsetstodziewięćset:cool3::cool3: Ja w rewanżu dorzucę Ci 30 amerykańskich zawodników rugby(na tymczas), których wczoraj zgarnęłyśmy z Siewierza z Eweinką_m;). No i co Ty, przepraszam, Wy na to?
  11. [quote name='mag.da']Tak, tak, oczywiście, adoptuję Sabunię :multi:, a potem będę sprzedawać[B] bilecik[/B]i na walki psów, zawsze to dodatkowy grosz wpadnie :knuje: Także nic, tylko adoptować :errrr:[/QUOTE] A po ile bileciki? Bo ja bym chciała w pierwszym rzędzie dla VIPów, z multipackiem tzn. kawka z ekspressu+szarlotka no i pop corn:lol:. Stawiam na Komandossa 5patoli:razz:.
  12. Terik oszołomiony innym środowiskiem. Podobno bardzo wystraszony. Na spacerach boi się wszystkiego.
  13. Wampirka to dla mnie hicior:lol:. A Marianka to Szarka II. A druga Niewampirka to Santunia II. Ewelinka nie napisała, że dowiozłyśmy mojemu ulubionemu panu Mariankowi wielkie pudła odzieży i jedzenia - dary od Jaagi. Był wzruszony. Dziękujemy:lol:.
  14. [quote name='malagos']A jak to okazała? Ciekawam :)[/QUOTE] Niewidzialne nitki zaczepione są haczykami, z jednej strony do Magdy, a z drugiej strony do gałek ocznych Małego Komandosa. Gałki oczne Małego Komandosa są zmuszone do spoglądania tylko w jednym kierunku- Magdy:razz:.
  15. [quote name='erka']dowiedziały się ,że sunia należy do ponad 80-letniej kobiety, biega cały czas po wsi, pewnie w poszukiwaniu jedzenia. Miała tylko te dwa szczeniaczki , które zginęły:(. Dzisiaj nie było czasu, ale postaramy się złapac i chociaż wysterylizować sunię. Pewnie inny dom tez by sie jej przydał.[/QUOTE] Erosław ale to sunia biega po wsi, nie ta 90-letnia kobieta:diabloti:. Złapiemy sunię na bank. Siedzimy z Ewelindą w hotelu siewierskim na tymczasie do jutra. Nad nami 30-osobowa ekipa sportowców pije alkohol i zastanawiamy się czy dołaczyć. Jak myślicie?
  16. Wczoraj pokazała, że kocha swoją Pańcię okrutnie. Pańcią jest oczywiście Mag.da. Cała reszta ludzkości nie jest jej potrzebna do szczęścia.
  17. [quote name='Incia']Powstał bazarek dla Brunków, zapraszam! [URL="http://www.dogomania.pl/threads/220659-Big-bazar%21%21%21gad%C5%BCety-rc-ciuchy-gry%21%21%21na-psiaki-z-ameli%C3%B3wki%21do-19.01-godz.-22"]http://www.dogomania.pl/threads/220659-Big-bazar!!!gad%C5%BCety-rc-ciuchy-gry!!!na-psiaki-z-ameli%C3%B3wki!do-19.01-godz.-22[/URL].[/QUOTE] Incia, jesteś Wielka:loveu:. Dzięki wielkie.
  18. [quote name='ewab']Ewelinka w łapaniu transportowych atrakcji jest doskonała:evil_lol:. Czy państwo Vivaldi spisali się równie dobrze? Ciekawe kiedy będziemy zbierać "owoce":cool3: [URL]http://tablica.pl/oferta/reproduktor-oczekuje-na-partnerki-IDjVSd.html[/URL] A swoją drogą czy to ogłoszenie jest zgodne z ustawą?[/QUOTE] Pan powiedział, że może robić takie ogłoszenie, bo nie sprzedaje psów. Mieliśmy krótką pogankę z panem na temat jego reproduktora bez rodowodu. Proponuję zasypać go telefonami z krótkim pouczeniem. Może zacznie się chociaż zastanawiać, bo jak rozmawiał ze mną to trochę mu głos drżał. Młody człowiek.
  19. [quote name='Jaaga']Dziewczyny, nie wiedziałam że p. od Szpilki tak wczesnie ma przyjechac, bo nie dzwoniła. Dopiero skończyłam szykować yorka, którego odbiera pani z Austrii i nic nie miałam przygotowane, a Państwo bardzo spieszyli się. Dałam tylko kontenerek. Czy wegielkowa jedzie dzis do Mikołowa? Wysłałabym Andrzeja na trasę, gdyby wzięła rzeczy dla p. Mariana.[/QUOTE] Jadę dziś na Śląsk. Będziemy jaago w kontakcie:lol:. Chętnie się z Wami zobaczę:lol:. Jaago, a Mama Twa nie ma ochoty na jakiegoś szczeniaczka kieleckiego przypadkiem:razz: albo sunialkę przydrożną malutką od potrąconych szczeniorków?
  20. Melduję posłusznie Erosława, że zaklejanie świętokrzyskiego rozpocznę od przyszłego tygodnia. Na tablicach sołtysowych najlepiej. A do tych właścicieli reproduktorów bez rodowodu o których pisze ewab proponuję dzwonić i porozmawiać. jak facet otrzyma 50 telefonów pouczających to może przestanie podawać swój telefon na tablicy.pl. Dzwoniłam do Viwaldich o zdjęcia szczeniorków, ale chyba już spali. Napisalam maila z prośbą.
  21. Terik spotkał się z kotem rezydentem-Berecikiem. I nic;). Obwąchali się i rozeszli po kątach;). Jestem w szoku:crazyeye:. Pełna akceptacja. Czekam z niecierpliwościa na jutrzejsze informacje od Viwaldich o zachowaniu się Terika w nocy i na porannym spacerze:lol:.
  22. [quote name='ewelinka_m']najgorsze, że maluszki nie miały żadnych szans na przeżycie oba dostały w główkę :-( tam wszyscy jeżdżą tak szybko, nikogo nie interesują zwierzaki.. :-( Bardzo mi szkoda tej sunieczki, trącała maleństwo noskiem, kładła się przy nim, ale już było za późno... :shake: Zobacz Kasiu jutro...bardzo się o nią martwie..pisałam już też mag.dzie,żeby Paweł w drodze do pracy spojrzał.[/QUOTE] Jedź ze mną:diabloti: (na dwa dni).
  23. [quote name='ewab']Ewelinka w łapaniu transportowych atrakcji jest doskonała:evil_lol:. Czy państwo Vivaldi spisali się równie dobrze? Ciekawe kiedy będziemy zbierać "owoce":cool3: [URL]http://tablica.pl/oferta/reproduktor-oczekuje-na-partnerki-IDjVSd.html[/URL] A swoją drogą czy to ogłoszenie jest zgodne z ustawą?[/QUOTE] zadzwoniłam na nr 513 143 225, żeby porozmawiać, ale hodowca reproduktora bez rodowodu jest niedostępny. Spróbuję później:diabloti: państwo Viwaldi spisali się na 6+, bo żywy towar trzymali na rękach do końca i wzięli na tymczas Terika od Magdy:loveu:. Teraz więc kocham nie tylko Pana Viwaldiego Waldka ale i Jego małzonkę -Pania Viwaldiową Renatkę.
  24. W drodze powrotnej od Magdy przed Cisowem, Ewelinka sprzatnęła ze środka szosy potrąconego martwego szczeniaka:-(. W tym czasie pojawiła się jego matka-identyczna jak nasza mała Sabcia Komandos. Malutka suczka, zszokowana:-(, pokazała nam drugie potrącone nieżywe maleństwo:-(. Ewelinka próbowala podejść, ale sunia nie dała się złapać:-(. Sunia biega od jednego do drugiego. Wysypałyśmy karmę i to wszystko. Jutro jadę do Magdy. Jeśli będzie suniaszek, spróbuję znowu podejść. Nie wygląda na zabiedzoną:roll:. Albo ktoś ją wywalił na szosę, albo jest ze wsi ale CO ROBIŁY SZCZENIAKI NA SZOSIE?:angryy:
×
×
  • Create New...