przez moment pomyślałam, że on jest z interwencji, z tego łańcucha wyciągnięty, ale jeżeli wyrzucony z samochodu to mam nadzieję, że to tymczasowe schronienie to nie jest to na zdjęciu. Nie mam konta na fb, więc nie wejdę na stronę TOZu. Jedyne co zrobię to zapytam znajomej czy nie chciałaby mieć kudłatego psiaka (niedawno zmarł jej psi przyjaciel) i tylko tyle na ten czas.