Jump to content
Dogomania

kkanarekk

Members
  • Posts

    1136
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by kkanarekk

  1. bardzo dziękujemy za kolejną wpłatę dla Cezara :) od DoPi wpłynęło 50 zł :Rose::Rose::Rose::Rose: pan od "kastracji" dzwonił ponownie i juz jakby lepiej wszystko wyglądało. Zgodziła się na kastrację i warunki brzmiały świetnie, dom z ogrodem, cały czas ktoś w domu, pies członkiem rodziny itd . Miał zadzwonić ponownie ale tego nie zrobił. Może i lepiej.... Teraz Ben będzie kastrowany bo hotelamok załatwił kastrację za 60 zł !!!!:razz: na razie brak jakiegokolwiek zainteresowania Benem :( ta Pani ze świętokrzyskiego już nie zadzwoniła :( Dziękuję Dogo07 za chęć zrobienia Benowi darmowych 20 ogłoszeń :Rose::Rose::Rose: [B]Wpłaty[/B]: elik: 50 zł weszka: 50zl kkanarekk: 100zł TEDI : 80zł DoPi: 50zł Weszka: 50zł Weszka bazarek: 80zł Razem: 460zł Czyli razem z kastracją i hotelikiem za kwiecień jest DŁUG 442z bo szczepienie było droższe o 4 zł czyli nie 38 a 42zł !!! pomóżcie rozsyłać wątek. każda złotówka jest na wagę złota. ________ 280zl
  2. bardzo dziekuję Ziutka !!! w niedzielę jadę na wizytę do Skawiny dla Cezara!!! Państwo "brzmią" super [IMG]http://forum.shusky.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Mają 3 psy przybłędy w tym 20 letnia sunię, dom z zabezpieczonym ogrodem., mieli już niewidomego labka więc mają doświadczenie ze ślepym psem. Psy śpią w domu. Jest 3 nastolatków jeden z wodogłowiem , który miałby byc głównym opiekunem Cezara. zgadzają się na wszystkie procedury adopcyjne [IMG]http://forum.shusky.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Bardzo miło się rozmawiało z Panią. Sprawdzałam czy nie ma ich na czarnych kwiatkach i na szczęście NIE [IMG]http://forum.shusky.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG]
  3. Zapraszam na allegro cegiełkowe dla oślepionego i porzuconego Huskyiego Cezara [url]http://allegro.pl/cezar-oslepiony-i-porzucony-prosi-o-pomoc-i1528740783.html?source=oo[/url]
  4. Aha i zapraszam wszystkich na allegro cegiełkowe mojego drugiego podopiecznego. Jeżeli nie możecie kupić cegiełki to proszę pomóżcie rozesłać to allegro. [url]http://allegro.pl/cezar-oslepiony-i-porzucony-prosi-o-pomoc-i1528740783.html?source=oo[/url]
  5. weszka bardzo dziękuję za bazarek jesteś niesamowita:). Dziękuję też wszystkim, którzy wzięli udział w bazarku :). Mamy w takim razie odejmując koszt RTG i dodając bazarek + deklarację weszki mamy dług: 339-80-130=129zł 129+300=429zł tyle będzie w kwietniu Niestety, dzwonił ojciec tej Pani z maila i wypadł tragicznie...:( Powiedziałam o kastracji na co on odpowiedział, że się wycofuje bo chce mieć "normalnego psa....". bez komentarza. Czekam na tel od Pani z woj świętokrzyskiego.
  6. ja dzwoniłam, pytałam, podawałam swoje nazwisko, Pana tomka, nazwę hoteliku, daty wszystko. Oni nic nie wiedzą o żadnym RTG. Moim zdaniem to ich problem bo każdy swoich finansów powinien pilnować... ja już tam 2 razy dzwoniłam i nikt nic nie wie. W hoteliku wszystko zostało uregulowane więc chyba zyskaliśmy 80zł :)
  7. [quote name='weszka']Ode mnie z bazarku coś kapnie + deklaruję na koniec miesiąca kolejne 50 zł ode mnie. Później "jakoś to będzie" :roll: coś wymyślimy - nie martw się Aga :loveu:[/QUOTE] weszka bardzo Ci dziękuję za ogromną pomoc :) jakoś się kiedyś odwdzięczę :D każdy grosz się teraz przyda :) Pani od maila ma dzwonić jutro. A ja miałam jeszcze jeden tel. o Bena :) wreszcie się coś rusza. Dzwoniła Pani z woj.Świętokrzyskiego mieszka w bloku z córką. Bardzo pozytywnie wypadła rozmowa. Mówiła o psie jak o członku rodziny, przyjacielu. Ma jeszcze dzwonić. Zobaczymy co z tego wyjdzie. A ja mam taką sprawę do was bo nie wiem co zrobić. Za rtg z pierwszego hoteliku miałam dostać rachunek do domu a ciągle go nie dostałam. Dzwoniłam do lecznicy, w której był robiony i oni nic o tym nie wiedzą nie mają Bena w bazie danych... Nie wiem czy mam się dopraszać o rachunek czy dać temu spokój? Bo to by odcięło 80 zł z naszych wydatków. A w końcu to oni powinni dbać o swoje finanse. Co o tym myslicie?
  8. Ale Cezar jest piękny a tekst baardzo wzruszający, ja nigdy czegoś [IMG]http://forum.shusky.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] takiego nie umiem napisać. mimi dla mnie najsmutniejsza u takich psiaków jest właśnie nieumiejętność zabawy... Ale na pewno szybo ją zdobędzie. Ogromnie się cieszę, że jest u Ciebie. Jeżeli chodzi o RTG głowy to jak tylko jest potrzebne to robimy. Są na to finanse. Myślałam o okularach dla Cezara i może by mu tak kupić zwykłe okularki dla pływaków? Wyglądają bardzo podobnie do tych dla psów, są regulowane... Przyszła kolejna wpłata dla Cezara od Pani Ewy Buszek 50 zł BARDZO DZIĘKUJEMY wobec tego finanse mają się tak: [B] Wpłaty HA:[/B] Dorota P. 15,00 Dawid K. 10,00 Marzena J. 100,00 Witold D. 30,00 Zora.gaja 30,00 identyfikator Miron 50,00 identyfikator Pocahontas 20,00 identyfikator radovan 30,00 identyfikator [B] Razem wpłaty HA:285,00[/B] [B]Wpłaty konto kkanarekk[/B] pollacca: 100zł DoPI: 47zł P. Ewa: 50zł [B]Razem wpłaty na konto kkanarekk[/B]: 197zł wpłaty razem: 482zł [B]Wydatki[/B]: 106zł - wizyta bielsko 100zł- leki (zapłacił dcs6 DZIĘKUJEMY) 50zł - krople (zapłaciła mimi DZIĘKUJEMY) 130- wizyta bielsko II morfologia [B] Stan obecny[/B]: 246zł - razem na moim koncie i koncie HA
  9. Nie zapeszam ale chyba mam dobre wieści :) na razie czekam na telefon od tej Pani i wtedy napisze wam jak wrażenie. Dostałam takiego maila: Pani Agnieszko, Piszę w sprawie adopcji 10-miesięcznego, terierowatego szczeniaka Bena. Jesteśmy z tatą bardzo zainteresowani właśnie tym pieskiem bo w zeszłym tygodniu straciliśmy naszego wieloletniego przyjaciela, do którego Ben jest bardzo podobny. Mieszkamy w Łomiankach pod Warszawą. Mamy dom z ogrodem i kota :) Chciałabym się dowiedzieć jak wygląda kwestia transportu? Czy jest szansa, że ktoś mógłby go przywieźć do Warszawy? Nasz znajomy będzie jechał w weekend do Warszawy z Krakowa, więc mógłby nam go przywieźć, ale domyślam się, że wpierw chcialibyście nas poznać i dać do podpisu wszystkie dokumenty.. Proszę o odpowiedź i "zarezerwowanie" nam malucha :) Pozdrawiamy Magda i Jacek. [B]DoPi[/B] na razie z ogłoszeniami się wstrzymamy bo maluch ma juz wykupiony jeden pakiet na bazarku a 30 zł bardziej się przyda :) bardzo dziękuję za pomoc i nr konta wyślę na pw
  10. Kopiuję wiadomość dcs6 z huskych: "Mimi jak tam mój kolega D..., jak zniósł podróż? Nakarmiłaś go? Powiem wam wszystkim, że odniosłem wrażenie, że dr Kiełbowicz sam był zaskoczony rozmiarem choroby. Oczywiście wszyscy usłyszeliśmy tam mnóstwo terminów medycznych, ja zapamiętałem tylko, że w prawym oku ma kilkakrotnie większe niż dopuszczalne ciśnienie, uszkodzony nerw wzrokowy, odklejoną część oka, która wykazuje tendencje do ruchu, jaskrę, która jest kurewsko bolesna. W lewym oku ma wylew krwi, który krótko mówiąc zdemolował mu oko. Na tą chwilę leczenie będzie polegało na zmniejszeniu bólu, zmniejszeniu ciśnienia w prawym oku, opanowaniu krwawienia lewym oku. Weterynarz powiedział, że dalsze powiększanie objętości gałek ocznych może doprowadzić do tego, że pies nie będzie mógł całkowicie zamykać oczu, a co za tym idzie, nie będzie prawidłowego nawilżania gałek ocznych co może powodować wtórne infekcje. Ponadto powiedział nam, że pies nie może przebywać na słońcu ponieważ wpadające promienie słoneczne będą powodowały "podgrzewanie" wnętrza oczu a co za tym idzie krwawienia. Na pytanie, czy w swojej praktyce spotkał się z jakimiś okularami ochronnymi dla psów, odpowiedział, ze są jakieś w Niemczech za 68 euro, ale on ich nie poleca, ponieważ pies będzie je próbował zdejmować. W trakcie spaceru zaniepokoiło mnie to, że Cezar wkłada głowę w żywopłot (co generalnie jest normalne u zdrowego psa) i że może w ten sposób sobie zranić oczy. W związku z tym mam prośbę do wszystkich ludzi dobrej woli: przeszukajcie internet może znajdziecie jakieś "okulary" ochronne, albo wzory jakiś opasek ochronnych dla psów. A Cezar..., wielka siła spokoju. Widać już u niego pierwsze oznaki przystosowywania się do nowej sytuacji. Mnie najbardziej rzucił się w oczy jego koci chód. Troszkę się jeszcze obija, "spada" z krawężnika itp. ale dalej jest ciekawy świata, potrafi ciągnąc w stronę, gdzie go coś zainteresowało. Fajnie reaguje na głos Mimi, odwraca się w stronę skąd go woła, nastawia uszy, lekko mu się nawet ogon podnosił, ale widać, że brakowało mu jeszcze tylko jednego elementu: zobaczyć gdzie ona stoi. Trzeba go było lekko popchnąć, żeby szedł w jej kierunku. Naprawdę fajny pies. Ważne, że jest już bezpieczny. A wracając jeszcze do dr. Kiełbowicza (pomijając fakt, że nie wziął od nas kasy) to powiedział, że po 10 dniach będzie czekał na telefon od pani weterynarz z Bielska, żeby skonsultować stan psa i w razie czego odpowiednio zareagować. Wielkie dzięki Panie Doktorze."
  11. Bardzo dziękujemy TEDI za wpłatę 80 zł na konto Benjamina (weszko ja od razu wysłałam TEDIEMU nr mojego konta na pw) Obecnie sytuacja finansowa Bena ma się następująco: [SIZE=4][B][COLOR=red]Rozliczenie: [/COLOR][/B][/SIZE] [LIST] [*] Hotel za luty: 450zł [/LIST] [LIST] [*]RTG: 80zł [/LIST] [LIST] [*] Szczepienie na wirusówki: 39 zł (do weryfikacji przez DT) [/LIST] [LIST] [*] Allegro wyróżnione *2 + 2 zestawy ogłoszeń: 50zł [/LIST] _________________________________________ =619zł [B]Wpłaty[/B]: elik: 50 zł weszka: 50zl kkanarekk: 100zł TEDI : 80zł ________ 280zl 619zł-280zł=339zł Ale zaraz na początku kwietnia ten dług urośnie do 639zł bo przyjdzie termin wpłaty za hotelik. Szczerze mówiąc nie wiem co wtedy zrobię bo nie jestem w stanie go utrzymywać kolejny miesiąc :(. Mam nadzieję, że uda nam się coś wykombinować... [B] [/B]
  12. Niestety sprawa ma się tragicznie. Cezar nie widzi w ogóle i nigdy nie będzie nic widział. Do tego jak to opisał weterynarz ból zęba u człowieka to pikuś w porównaniu z tym jak cierpi Cezar. Wet nie wziął ani grosza za wizytę !!! Tylko przepisał leki, które kosztowały 100zł i mają zniwelować ból. To będzie kuracja 2 tygodniowa jak dobrze pójdzie to nie będzie musiał brać więcej leków. Teraz czeka go badanie krwi i pewnie kastracja. Resztę dokładnie opisze mimi bo to ona wie najlepiej co i jak. Nasz budżet: 402zł Wydatki: 106zł - wizyta u weterynarza w bielsku 100zł - leki Czyli mamy: 196zł
  13. Cezar jedzie na konsultacje dr Zdzisław Kiełbowicza z Akademii Rolniczej we Wrocławiu. trzymajcie kciuki, żeby udało się mu pomóc!! Rewelacja! Czyli mamy: [B] Wpłaty na moim koncie:[/B] 100zł- pollacca 47zł - DoPi Razem: 147zł [B]Wpłaty na koncie fundacji: [/B] Dorota P. 15,00 Dawid K. 10,00 Marzena J. 100,00 Witold D. 30,00 Zora.gaja - 30zł Miron - 50zł Pocahontas - 20zł Razem 255 zł [B]Wszystko razem: [/B] 402zł Bardzo wszystkim dziękujemy ! dzięki wam Cezar będzie mógł mieć konsultacje u specjalisty we Wrocławiu. jak robimy z transportem? Ja się trochę martwię o Cezara i o to, że miałby znowu zmieniać miejsce zamieszkania od niedzieli do wtorku ale cóż oczy ważniejsze mimi ja jutro przeleję Ci z mojego konta 50 zł za krople i weterynarzowi 100 zł za wizytę.
  14. [quote name='-pollacca']Bede wysylac ile bede mogla!!!! postaram sie!!! tez malutko zarabiam ale co miesiac na 100% wysle dla Cezarka kofanego!!!Jezeli masz cos naglego potrzebujacego,daj znac prosze.Teresa(pomoge) pomimo ze mam przyzeczenie dla schroniska jednego tez co miesieczne!!! i dotrzymam slowa.Dziekuje wam za opieke i aktywnosc dziewczyny jestescie naprawde superowe!!!! pozdrawiam[/QUOTE] pallocca, Twoja pomoc jest bardzo potrzebna i jesteśmy niezmiernie wdzięczni :) Na razie nagła sprawa to krople to oczu czyli 50 zł bo teraz mamy dzięki Tobie 100zł na wizytę u weterynarza.
  15. ja też byłam zdziwiona jak na fb przeczytałam o allegro cegiełkowym bo takiego nie ma... greatmadwomen - zgrałyśmy się w czasie z tym zdjeciem :)
  16. Już się robi :) a na przyszłość to trzeba je wrzucić na jakiś portal ze zdjęciami np: fotosik, picasa i później kliknąć na to zdjęcie prawym przyciskiem myszki i nastepnie wybrać kopiuj adres obrazka i wstawić na dogo używając ikonki z obrazkiem drzewa (znajduje się zaraz obok pogrubiania tekstu i zmiany koloru) to trochę skomplikowane, może ktoś umie lepiej tłumaczyć :D mi zajęło rok nauczenie się wklejania zdjęć na dogo :) oto Cezar z otwartymi oczami a nie szparkami [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_Ea9Nu4Kx2cg/TX_RThzpncI/AAAAAAAAAOs/r7CbmpxCvCE/s288/cezar%20oczy.jpg[/IMG]
  17. Ja tez miałam wrażenie, że on "coś" widzi, jakieś kontury, cienie, światło. Myślę, że będzie lepiej jak przejdzie ten stan zapalny i minie ból. pollacca jesteśmy strasznie wdzięczni!
  18. [quote name='Rafa9']Chętnie pomogę finansowo. Proszę o numer konta tej pani. Najlepiej sms na nr 508 288 999.[/QUOTE] Bardzo dziekujemy każdy grosz się przyda proszę wpłacić na konto fundacji huskych: [B][CENTER][B]Fundacja pomocy zwierzętom CHOW-CHOW [/B]ul.Parkowa 29 21-100 Lubartów[/CENTER] [CENTER][B][B]konto:[/B] 21 8707 0006 0004 8738 2000 0001[/B][/CENTER] [/B] [B] [CENTER][COLOR=#FF0000][B]Koniecznie z dopiskiem: Husky Adopcje[/B][/COLOR] dla Cezara [/CENTER] [CENTER]bank : Powiatowy Bank Spółdzielczy[/CENTER] [/B]
  19. Jest chyba na 2 str tego watku, weszka go zakladala. Ja teraz korzystam z internetu przez tel I ciezko mi przeszukiwac watek. Jak nie znajdziesz to pozniej ja poszukam
  20. Tak maluch ma tam watek ale zero odzewu nawet jednego posta nikt nie napisał. Ja wlasnie rozmawiałam z hotelamok i Benjamin jest cudowny. domaga się spacerów, bawi się, kocha wszystkich :) idealny pies do adopcji. Tylko mamy tak straszny dług! Błagam o wpłaty, on potrzebuje deklaracji, chociaż jednorazowych.
  21. finanse Cezara mają się następująco: [B]Wpłaty[/B]: pollacca -100zł [B]Wydatki[/B]: Wizyta u weterynarza - 106zł Krople do oczu - 50 zł A kolejne wydatki już tuz tuż. Bardzo prosimy o wpłaty. Następna wizyta za dwa tygodnie szczepienie 70zł(komplet) potem kastracja około 200zł
  22. mimi nie pisz posta pod postem bo nie wolno tego robic na dogo bo moderator skasuje posty.
  23. i moje i ich. Husky będą się ze mną rozliczali, będą informowali ile kasy na Cezara wpłacono.
  24. na razie u Malucha bez zmian tzn. zero odzewu z ogłoszeń i zero kasy :( mamy dalej taki sam dług tzn nawet większy bo każdego dnia rośnie wraz z opłata za hotel .Jednak ja jestem zadowolona, że Ben jest taki otwarty. Na tych zdjęciach ma taki szczęśliwy pysio. Zupełnie inny pies niż ten, którego ja poznałam.
×
×
  • Create New...