Zuzanna_S
Members-
Posts
97 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Zuzanna_S
-
@ Matagi Ja nikogo nie wyzywałam i wyzywała nie będę - to nie w moim stylu. Jak doskonale wiesz mam alergię na agresywne psy i będę o tym otwarcie mówić i pisać. Nikt mnie cenzurował nie będzie i jeśli tylko będę pisała grzecznie i nie obrażając nikogo mam prawo do wyrażania własnej opinii. Od tego przecież jest forum. Nie jestem osobą, która będzie milczeć, bo inni tego od niej oczekują w imię dziwnie pojętej przyjaźni - dzisiejsza wymiana postów na forum jak również kilka rozmów telefonicznych utwierdziło mnie w przeświadczeniu, że nie chcę być niczyją marionetką i nikt nie będzie mi mówił co mam myśleć :) Jeśli kiedyś będę świadkiem agresywnego zachowania w ringu Twojego psa, to również głośno o tym powiem, bo uważam, że tego typu przypadki powinny być nagłaśniane, a nie zamiatane pod dywan - akita to nie chihuahua,a niestabilny pies tak dużych gabarytów stanowi zagrożenie i nie powinien uczestniczyć w wystawach. Nie mam nic przeciwko "ostrym psom", ale agresja wobec właściciela i brak kontroli nad psem to już przesada. Ostry pies powinien być stabilny psychicznie i karny, a osoba decydująca się na uczestnictwo w wystawie powinna panować nad swoim psem. Jeśli ktokolwiek uważa, że kłamię, a Shirai jest ułożonym, stabilnym psychicznie psem, nad którym właściciele panują, a agresja w ringu była jedynie "jednorazowym wyskokiem", to bardzo proszę niech otwarcie o tym napisze. Dla mnie to nie był "jednorazowy wyskok", ponieważ dwukrotnie byłam świadkiem agresywnego zachowania psa podczas prezentacji w ringu, jak również byłam świadkiem agresywnego zachowania psa względem właścicielki poza terenem wystawy. Fakt, że w stosunku do mnie również nie zachowywał się tak jak stabilny psychicznie pies powinien jestem w stanie zignorować, ponieważ akita ma prawo być nieufna w stosunku do obcych (wyjątkiem jest ring wystawowy, na którym pies powinien pozwolić zrobić ze sobą wszystko, co właściciel uzna za stosowne). Polecam zapoznanie się z filmikami dostępnymi w sieci z wystaw rangi światowej bądź też z Crufts - tam za najmniejsze burknięcie pies bez względu na rasę wylatuje z ringu z wilczym biletem. Taka jest moja opinia i nie mam zamiaru za nią przepraszać Edit: Wystawa w Szczecinie i fakt, iż Shirai został zdyskwalifikowany za agresję wobec sędziego jest kolejnym dowodem na to, iż piszę prawdę :)
-
@ Shirai - Koki Szanowna Pani. W nosie mam to, czy przywłaszczy Pani sobie zastaw czy też nie - w żaden sposób mnie tym Pani nie skrzywdzi :) Nie ja rzeczy od Magdy brałam i nie ja mam rozliczenia z Panią - jeśli ma Pani ochotę mścić się na osobie trzeciej za moją opinię to gratuluję podejścia do życia i ludzi :) Nikt mnie szantażował nie będzie - ani Magda, ani Pani :) Obie jesteście siebie warte, a jeśli macie życzenie pozagryzać się przez moją skromną osobę to życzę miłej zabawy. Może na okoliczność zrównania mnie z ziemią zawiążecie przymierze i znowu będzie fantastycznie ;) W końcu nic tak nie jednoczy jak wspólny wróg. Może powinnam spodziewać się wizyty obu Pań - zapraszam serdecznie - kawa czy herbata? edit [quote name='Shirai - Koki']Zuzia ja wiem pare rzeczy na temet tego piesia co masz na DT, napisać...? Tylko pamietaj to zaszkodzi jego adpopcji, a czeka na dom juz 1,5 roku !!! Więc zanim zaczniesz pisac o innych psach takie bzdury, pamietaj ze inne osoby moga napisac prawde twoich psach, o tym co masz w domu...wiec ?[/QUOTE] Nie mam się czego obawiać, tak więc jeśli ma Pani życzenie zabierać głos w sprawie Falka to bardzo proszę - każdy ma prawo do wyrażenia własnego zdania. Pozwolę sobie jednak zacytować Pani ewentualną wypowiedź na jego temat na stosownym do tego wątku, bo skoro o Falku ma być mowa... to niech i przedstawiciele Vivy znają Pani opinię na jego temat - należy jednak zaznaczyć, że nigdy nie dane było Pani poznać go osobiście... natomiast ja miałam wątpliwą przyjemność poznać Pani psa.
-
[quote name='Jonny']dziewczynko nie wiesz czy jestem miłośnikiem psów i nie wkładaj mi w usta słów których nie powiedziałem , nie znasz sie na psach i ich zachowaniach w różnych sytuacjach jak sama napisałaś nie jesteś hodowca tylko tymczasowym opiekunem to to możesz powiedzieć o innych rasach i ich charakterach to ty rozlałaś mleko niezgody i to było niepotrzebne chciałaś dziewczynie dopiec to ci się udało. Jeśli jestes takim znawcą wystawiania psów i ich wyglądu w ruchu to proponuję trochę sie doszkolić poczytać troszkę o rasie wyglądzie itd. bo jak na razie to twoje wiadomości co do tej rasy i napewno innych też są zerowe jeśli chcesz oceniać psy to zorganizuj wystawę psów bezrasowych mieszańców i napewno tam będziesz najleprzym ekspertem sędzią asystentem i inwestorem w jednej osobie[/QUOTE] Szanowny Panie Proszę raz jeszcze przeczytać post, który pan umieścił a ja zacytowałam :)
-
[quote name='Shirai - Koki']Zuzia a powiedz nam gdzie planujesz ta swoja akite amerykanska, ktora obiecalam Ci dac w prezencie Magda trzymac ??? W kawalerce, nie uwazasz, ze trzy psy w takiej ciasnocie to znecanie sie na zwierzetami ????[/QUOTE] Pani mi obiecała Akitę? W dodatku amerykańską? NIE, dziękuję, nie chcę :) A w kwestii mojego M - ma Pani bardzo nieaktualne dane ;)
-
[quote name='Jonny']zuzanna sranna bo tak ją wołają na pradze ma kundla i to głupie jest jak but !!!!!!!!!!!!! a ocenia inne psy A wyniki to SHIRAI-KOKI ZGARNĄŁ WSZYSTKO CO MOŻLIWE W RASIE BRAWO PIESKU OBY TAK DALEJ[/QUOTE] Szanowny Panie zgłaszam obraźliwy post do moderacji :) Bardzo to przykre, że określa Pan adoptowanego przeze mnie psa mianem kundla - jak rozumiem w Pana świecie istnieją jedynie te "szlachetnie" urodzone, a wszystkie pozostałe mogą zdychać pod płotem - średnio mi to pasuje do miłośnika zwierząt ;) @Taishi Moje psy (jeden mój własny, adoptowany, a drugi pod moją tymczasową opieką) NIE SĄ agresywne :) Właścicielem mojego tymczasowicza jest fundacja Viva, i jeśli insynuujesz, że Falek jest agresywny, to zapytaj u żródła bądź też zapraszam do lektury jego wątku na dogomanii. Zaznaczam też, że domniemując agresję u Falka szkodzisz jego potencjalnej adopcji. Nie uważam, by posiadanie psa na tymczasie przeszkadzało mi w szukaniu szczenięcia dla siebie - jak sama nazwa wskazuje jestem jedynie domem tymczasowym :) [quote name='Shirai - Koki']Tak siedzialam sobie i myslalam, troszke po internecie poszperalam i co mamy Zuzanna _S to Zuzia SŁomińska znajoma mojej bylej koleznanki. Zuzia skad u Ciebie taka zawisc, o ile pamietam to z Magdą mamy konflikt finansowy, a nie z toba, tak chcialas pomoc kolezance a tylko jej zaszkodziala, ani w Olsztynie, ani w Warszawie ciebie nie bylo, a co do Olsztyna znasz to z relacji Magdy od Omara ???? Umiesc te swoje filmy, ktore nawet pewnie nie istnieją ! A to zdjecie Twojej Fiony, szkoda ze taka fajna psinka ma taka pusta wlascicielke !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/84fab5c473a4af43.html[/URL][/QUOTE] Szanowna Pani Nie bardzo rozumiem co ma piernik do wiatraka - zapewniam Panią, że mamy więcej niż jednego wspólnego znajomego / znajomą :) Bardzo proszę o edycję postu i usunięcie z niego mojego nazwiska - własnej wypowiedzi się nie wstydzę, natomiast będę wdzięczna za przestrzeganie reguł panujących na forum i zwracanie się do mnie za pośrednictwem nicka :) Nie interesują mnie Pani rozliczenia z Magdą, jak również nie interesuje mnie status Waszej znajomości. W adwokata nie zwykłam się bawić, a do własnej opinii i wyrażenia jej w grzeczny sposób mam prawo. Nie mam najmniejszego zamiaru udowadniać Pani, iż byłam na wymienionych przez Panią wystawach - nie miałam obowiązku podchodzić i się witać, zwłaszcza że nie czerpię przyjemności z przebywania w bezpośredniej bliskości psa agresywnego, nad którym właściciel nie panuje. Bardzo też proszę o nie nasyłanie na mnie naszych wspólnych znajomych celem uciszenia mnie na forum, bo strachliwa nie jestem, o czym mogła się Pani przekonać ;) Nie interesuje mnie to, czy Pani relacje z Magdą ucierpią wskutek moich wypowiedzi, ponieważ nie czuję się stroną w Waszym konflikcie i nie mam zamiaru nią być. Dogadujcie się obie bądź też nie beze mnie :) Wypraszam sobie również insynuacje, jakobym rozsiewała plotkę, iż to Pani jest odpowiedzialna za poparzenie Omara - nigdy niczego takiego nie twierdziłam, nigdy nie usłyszałam tego typu teorii od Magdy bądź też innych osób, ale niezmiernie dziwi mnie fakt, że użyła Pani tego jako argumentu przeciwko mnie podczas rozmowy z Magdą. Przykro mi jedynie, iż z powodu Pani chorej ambicji doszło dziś do niemiłej wymiany zdań pomiędzy mną a Magdą, ale nie mam zamiaru dla nikogo wycofywać się ze swojego stanowiska ani tym bardziej edytować / usuwać postów. Mleko się wylało i musi Pani to zaakceptować :) Prawdopodobnie Magda odezwie się w tym temacie jak będzie miała net, ale nie wiem czy w tej sytuacji będzie chciała wkładać kij w mrowisko, zwłaszcza, że nie była obecna na wystawie w Warszawie. Gwoli ścisłości dodam jeszcze, że na Olsztyńskiej wystawie byłam - Matagi powinna moją obecność kojarzyć, bo widziałyśmy się przy stoisku z karmą - mam nadzieję, że ciasto smakowało :) @ Matagi Każdy pies ma prawo w sytuacji ekstremalnej stracić zimną krew, jednak nie powinno to być regułą. Zastanawiającym jest jedynie fakt, czy ring wystawowy i właściciel są sytuacją ekstremalną :)
-
[quote name='Shirai - Koki'] No tak zastraszajaca ilosc bledow ortograficznych i o jejku az 4 wykrzykniki.[/QUOTE] Rozumiem, że jedynie do tej części mojej wypowiedzi ma Pani zastrzeżenia - brak polskich znaków też jest błędem PS W świetle opisanych przeze mnie wydarzeń uważam, że podpis widniejący pod Pani postami jest co najmniej niesmaczny... i również zawiera błąd, ponieważ pisze się "zaj[B][COLOR="red"]ę[/COLOR][/B]łam" :cool3: Edit: @ Taishi Nie zawsze trzeba być "znawcą", by móc stwierdzić, że właściciel nie radzi sobie z własnym psem ;)
-
[B]@ Shirai - Koki[/B] Szanowna Pani Z uwagi na fakt, iż (w przeciwieństwie do Pani) nie mam nic do ukrycia, pozwolę sobie odpowiedzieć na Pani wiadomość (PW) na łamach forum. Przebrnięcie przez tych kilka linijek tekstu było dla mnie przeżyciem ekstremalnym, a stylistyka Pani wypowiedzi oraz ilość błędów ortograficznych, stylistycznych jak i interpunkcyjnych przyprawiła mnie niemal o migotanie przedsionków. W Pani wypowiedzi nie znalazłam nawet jednego zdania napisanego poprawną polszczyzną, chociaż serwis dogomania posiada aktywną funkcję podkreślania błędów. Niezmiernie cieszy mnie fakt, iż zostałam od razu w tytule określona mianem „wspanialy obcerwator” i okraszona mnóstwem wykrzykników, jednak jeśli już życzy Pani sobie tytułować mnie w ten sposób to bardzo proszę pamiętać, że nasz język ojczysty nie posiada w swoich zasobach takich wyrazów. Bardzo możliwe, iż z powodu szoku ortograficznego mam niewielki problem ze zrozumieniem przesłanego do mnie tekstu, aczkolwiek to co jak mniemam istotne udało mi się z owej plątaniny znaków wydedukować. Bardzo dziękuję za informację dotyczącą rejestracji Pani pupila w PL – nie ma obowiązku rejonizacji, a skoro Pani życzeniem jest nadal wnosić opłaty za wystawy jak wystawca zagraniczny i w ten sposób dofinansowywać naszą krajową organizację to mi nic do tego, aczkolwiek bardzo dziękuję w imieniu ZKwP, którego jestem członkiem :) Doskonale zdaję sobie sprawę z faktu, iż Pani pupil posiada uprawnienia hodowlane, ponieważ jest zarejestrowany we Włoszech i spełnia wymagania tej organizacji, to jest posiada rodowód Nie twierdzę, że Pani pupil nigdy wcześniej nie otrzymał oceny doskonałej jak też innych tytułów bądź wniosków, twierdzę natomiast, że NIGDY WCZEŚNIEJ NIE OTRZYMAŁ OCENY DOSKONAŁEJ NA WYSTAWIE ORGANIZOWANEJ PRZEZ ZKwP. Nie interesują mnie plotki, ale posiadam oczy i doskonale wiem co widziałam na wystawie w Olsztynie i doskonale wiem co widziałam na wystawie w Warszawie. Dla rozwiania wątpliwości przejrzałam dziś raz jeszcze posiadane nagrania z tych wystaw i z całą odpowiedzialnością stwierdzam, iż Pani pies: 1. kulał na wystawie w Olsztynie (było to widoczne zwłaszcza podczas prowadzenia go przez Panią) 2. na wystawie w Olsztynie [B]był agresywny[/B] w stosunku do sędziego jak również handlera podczas kontroli uzębienia 3. na wystawie w Warszawie [B]był agresywny[/B] w stosunku do asystenta podczas sprawdzania uzębienia 4. [B]jest agresywny[/B] w stosunku do swoich właścicieli (mam nadzieję, że dłoń już ok ) Moim zdaniem pies agresywny nie powinien być wystawiany jak również nie powinien być używany w hodowli. Jestem na etapie szukania szczenięcia i cieszę się, że naocznie potwierdziłam zasłyszane informacje odnośnie charakteru Pani pupila. Niewielkim pocieszeniem jest dla mnie fakt, iż agresja Pani psa to nie kwestia genów, a nieumiejętnego prowadzenia. Doskonale pamiętam Pani wypowiedzi na tym forum odnośnie pogłowia akit w Polsce i muszę z przykrością stwierdzić, że Pani pies absolutnie niczego nowego w ową populację nie wnosi. Zakup psa ze znanym przydomkiem nie jest gwarancją sukcesu, bo nawet w najlepszych hodowlach rodzą się pety z przeznaczeniem na kanapę, a sztuka polega na tym, by z gromadki przeciętnych wybrać szczenię wystawowe – ewidentnie do opanowania tej sztuki bardzo Pani daleko Pozdrawiam i z niecierpliwością czekam na dalsze wyniki Pani pupila na polskich ringach
-
Jak mówi przysłowie "trafiło się ślepej kurze ziarno" Zakładam, że teraz rozpocznie się "pogoń" za "jedynym sprawiedliwym" sędzią, który "zna się na rasie" :evil_lol: Ahh, gdyby tylko dało się zrobić championat posiadając oceny tylko od jednego sędziego - świat byłby piękny... Szkoda tylko, że "jedyny sprawiedliwy" przeoczył fakt, że pies kuleje i tak naprawdę nie nadaje się do oceny Zakładam, że po tak spektakularnym sukcesie pies zostanie wreszcie zarejestrowany w PL, bo skoro raz się udało dostać "doskonałą", to może i pozostałe 2 wpadną, a rodowód "wspaniałego" ozdobi wymarzony wpis "reproduktor"
-
Ano dobrze.... ale ta pogoda to mu nie odpowiada.... patrzy z wyrzutem że go na deszcz prowadzam...
-
już po całej "aferze" . wczoraj wieczorem już było ok... nie ganiałam do weta bo nie ma sensu po 1 dniu, tym bardziej że apetyt miał i pił... powiedziałam , że czyści bo leciało zielsko również, więc może coś na trawie było nie halo...taki może nieczytelny skrót myślowy...
-
Falek ma przymusową dietę :/ dziś rano musiałam czyścić pół pokoju .... bleeee.... obrzydliwe.... najprawdopodobniej po prostu się czyści, bo Fiona nie ma żadnych problemów z żołądkiem .... ale co się nasprzątałam, to moje....
-
ojjojojojojoj :) jaaaaakie łaaaaaadne.... :):):) podobują mi się :) ale faktycznie zmachani byliśmy potem straszliwie :/ wrócił, położył się , stęknął i oczywiście powiedział , że jest zmęczony , ma w nosie wieczorny spacer i mam mu dać spokój...:diabloti: a dziś rano uznał że dużo wygodniej będzie mu na kupie ciuchów (wieczorno-nocne porządki w szafie, w celu uzyskania choćby minimalnie większej ilości miejsca), położonych w celu utylizacji wtórnej w kontenerach bądź osiedlowych śmietnikach... a jak się obraził gdy kazałam przejść na posłanie! (góra ciuchów rzuconych gdzie bądź o 3 nad ranem - z reguły stanowi środek pokoju z racji małej powierzchni) co by się nie przewracać za każdym przejściem...mina prezentowana typu " czego ty , do cholery ode mnie chcesz? " - tak , tak , Faleczek przeklina... :razz: a w ogóle to nudno jest...
-
Górnym....niestety....mamusia moja znalazła nowe jeszcze insze misie....ale on i tak chodzi i krolika morduje....a to jako poduszka pod mordke a to jako oparcie....czasem nawet jak pchnięcie kula.... zmęczony jest po dzisiejszej sesji zdjęciowej :) jeszcze byliśmy na drugim , ale widać że już mu sie nic nie chce i tylko na łóżko.... ale co to za model :P ale, oczywiście , co by wstydu narobić ciotce prezentował ogólny tumiwisizm...wołacie? niuniacie? eeee tam... husky lepsze, ciekawsze i w ogóle co ja tam będę z wami gadał...ooo, jaka trawka fajna... błeee...
-
Jeeeeessssssteeeemmmm.... Jedzonko dojechało, DZIĘ - KU - JE - MY :) wsysssko mamy już, miśka jednego też już zdobyłam.... a wczoraj spotkaliśmy trzy jeże..... obchodziliśmy szeerokim łukiem, na wszelki wypadek, ale zainteresowanie było spore...
-
co do c h o l e r y robię nie tak , ze nie działa....
-
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b37b4c202d90dac0.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/846107baf11ae0f5.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/748dc76671b35aeb.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a4e58b09feab5b76.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cde4718a36b5a337.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/242c9e1a43800613.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/273705ca01e79d3b.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/338d9f843c00dafa.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/338d9f843c00dafa.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6c9b02cdd3fa2cab.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/84fab5c473a4af43.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0749ba2ff89f9a87.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/dead04db2d506458.html
-
EEEE, nie bardzo mi się udało...nie wiem why... ale linki są :) i zaplątały się wcześniejsze zdjęcia z relaksów...i co się okazało to nie wszystkie... reszta podłącze może wieczorem?
-
Na święta byliśmy w lesie :) mam zdjęcia , ale coś się tu psuje i w ogóle antytalent jestem. jak zjedzie "pan i władca" to naprawi :)
-
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/eba793b5531fcf33.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f26d3b41f6184f1d.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/06aa290cae6e09a1.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b5d28604f8152a57.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/758304a640b02af3.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/26f95f2eb358e5a8.html
-
oj Ziutka,Ziutka :razz: to zbierz się szybciej :P:cool3: oczywiście wniosek o możliwość odwiedzin poproszę w trzech egzemplarzach, ze zdjęciem :) hihihihihi. Wniosek zostanie rozpatrzony w przeciągu 14 dni ;) prosimy o podanie numeru kontaktowego hihihihhihihihihi:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: ależ mam wyborrrrrrrrrrny humor .....
-
A jakby coś to pod maluchem i kupą pościeli znajduje się ukochany :):diabloti::diabloti::diabloti: hihihii
-
wpiszę kilka linków do zdjęć co psiakrewka nie chą mi wskoczyć :angryy: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9c3df22a81ec3052.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ef12bcd84db938ef.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8c77929e88159cf7.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/74be2ff01d6698d2.html moja kruszynka też tam jest :) taka princessa :evil_lol:
-
-
Ano ano :) taka się teraz zrobiła milusia że o jezu :cool3: a Faleczek to jej ulubieniec :) najchętniej to by mu na głowie siedziała :) ale troszkę jej się przytyło to tylko na brzuchu może sobie pozwolić.... :evil_lol: jak przychodzę albo wracam ze spacerku to takie mam gorące powitanie że szok :) kocice też na spacer chcą i już :lol: ale wystarcza im runda do końca korytarza i z powrotem :roll:
-
zwykłe popołudnie :)[video=youtube;GNLZQnNB9Vk]http://www.youtube.com/watch?v=GNLZQnNB9Vk[/video]