nowe wieści.
Bill został wykastrowany.. oczywiście musiał jak zwykle coś nabroić :evil_lol: wyrwał sobie szwy czy coś takiego, musieli mu mocniejsze zakładać. :diabloti: jest na lekach uspokajających, bo to wulkan energii przecież. :diabloti: oczywiście jest w przytulisku, bo lecznice by rozniósł :cool3:
Więc w weekend dooopa z ćwiczeń. :D no ale są inne psy :cool3::loveu: