[quote name='magdabroy']Pojechałam dziś do zoologa po puszki dla kota. No i zabrałam ze sobą Torę ;) Pani co tam sprzedaje chciała się Torce podlizać i wyciągnęła jakiś psi smakołyk. Mówi do Tory po niemiecku "siad", a ona patrzy na nią jak na idiotkę, bo nie wie o co babie chodzi :evil_lol: Kazałam Torce usiąść, dostała od pani smaka. Tora dobrze wychowana, najpierw go wzięła do pyska, a potem wypluła :D Nigdy nie przepadała za takimi psimi smakami :evil_lol:
Inna pani w tym czasie skasowała, to co kupiłam. Była tam piłka dla Tory, więc urwałam metkę i dałam Torce :) No i zaczęła się zabawa w sklepie :D Torka podrzucała piłkę pod nogi tej pani co jej dawała smaka. Pani kopała, a Tora łapała i znowu rzucała pod nogi. Pani się cieszyła jak małe dziecko :D[/QUOTE]
Torka towarzyska bardzo.:)