-
Posts
2402 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by argusiowa
-
Łowicz - Schronisko dla Zwierząt,strona wolontariuszy
argusiowa replied to Romka's topic in Już w nowym domu
to tylko się ciesz kochana:) mnie to już natura własna zżera od środka za każdym razem kiedy taką bidę samą widzę. najchętniej zabrałabym je wszystkie od razu z ulicy, gdyby nie jedno "małe" ALE w postaci braku warunków i możliwości do odpowiedzialnej opieki nad zwierzakami. Pracuję nad rodzinką aby oswoiła się z myślą że Buras do nas trafi jeśli nie znajdzie się nikt chętny. Mama spoko, ale reszta marudzi strasznie, zwłaszcza Babcia :) -
Łowicz - Schronisko dla Zwierząt,strona wolontariuszy
argusiowa replied to Romka's topic in Już w nowym domu
No właśnie te świetne mam jeszcze:) i czas zrobić z niech pożytek:) hm...okrutne, pewnie miał właściciela, pewnie wałęsał się bez opieki, pewnie ktoś zapomniał go wpuścić na noc...a brak odpowiedzialności tego ktosia musiał zapłacić pies życiem:( koniecznie trzeba złapać czarnego dziś ok. 10 przez Nowy Rynek przegalopował Podhalańczyk. wyleciał z ciemnej, pognał na Bielawską. jakiś taki był zdezorientowany, jakby uciekał -
Łowicz - Schronisko dla Zwierząt,strona wolontariuszy
argusiowa replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Dorzucę Wam kilka czesadeł: zgrzebła, trymery i grzebienie, można je uznać za element skarpety. Nie mam jak ich podrzucić do schroniska, ale mogę przekazać którejś z Was. Zapewne się przydadzą:) -
Burasek- 4-letni kocurek z Łowicza pjechał do nowego domu!!!!:)
argusiowa replied to argusiowa's topic in Już w nowym domu
Burasek ma wątek na forum. miau.pl : [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=106810[/url] -
Łowicz - Schronisko dla Zwierząt,strona wolontariuszy
argusiowa replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Byłam,spotkałam, nakarmiłam, ale nie złapałam. Szukając psiaka zagadywałam ludzi, jakich tylko spotkałam, aby próbowali go zwabić do klatki schodowej. Podałam namiary na dr Popławską i chronisko.Okazuje się, że sporo mieszkańców osiedla Starzyńskiego takie próby podejmuje! Pies jest niestety nieufny bardzo. Jakiś Pan ponoć ma w jego sprawie interweniować w Urzędzie Miasta. Inne osoby próbowały na własnego psa skusić czarnego do wejścia na klatkę, ale niestety pies wycofuje się jak tylko wyczuje że coś się święci. Jakiś chłopak powiedział że widuje czasem czarnego jak leży przy śmietniku obok zielonego bloku (7?). Jutro jeśli mi się uda, albo w środę, rozwieszę ogłoszenia na Starzyńskiego, na Podrzecznej, na Zduńskiej i na Targowicy, z prośbą o pomoc w złapaniu psa. Myślę,że wielu ludzi już się tym psem interesuje. Dzisiaj jak go karmiłam, jakis pan tez zaczął go wołać,co niestety spowodowało, że pies się wycofał. Potem jednak jak trochę odeszłam, wrócił i dojadł resztę jedzena. Potem szłam za nim, ale niestety pies porusza się szybciej niż ja, dlatego zgubiłam go przy Alejkach. Ku mojemy zdziwieniu, pies poszedł kawałek za mną (Romka zauważyłam to po naszej rozmowie) i skręcił z Browarnej na Podrzeczną, w stronę Katedry. Dobrze by było naszykować dla niego coś ciepłego w termosie, może jakąś kaszę z sosem, i spróbować go tym nakarmić. Ja niestety jutro nic nie zadziałam bo wyjdę z pracy po 20tej. Ale w środę po pracy postaram się go znowu poszukać i tym razem zabiorę coś ciepłego. Tyle w temacie czarnego. Prośba odnośnie Burasa, aby zakupić worek żwirku i zanieść na Starościńską, ze wzgędu na brak czasu w dniu jutrzejszym- nie dam rady tego załatwić. Pieniążki zwrócę niezwłocznie. Czy ktoś z Was słyszał o chęci posiadania kota przez kogoś innego?:) Pozdrawiam -
Łowicz - Schronisko dla Zwierząt,strona wolontariuszy
argusiowa replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Kurde ale dzisiaj jest poniedziałek!!! wydawało mi się że piątek :) wróć zatem...trzeba go capnąć jak najszybciej, wyjdę dziś z pracy ok. 16tej. Czy ktoś może do mnie dołączyć w okolicach tejże godziny? -
Burasek- 4-letni kocurek z Łowicza pjechał do nowego domu!!!!:)
argusiowa replied to argusiowa's topic in Już w nowym domu
Hopaj mały do góry! Może ktoś Cię wypatrzy! -
Łowicz - Schronisko dla Zwierząt,strona wolontariuszy
argusiowa replied to Romka's topic in Już w nowym domu
mogę pomóc w sobotę w łapaniu psiaka, o 11tej będę wracała z basenu więc mogę popróbować. Smycz i szelki mam wolne więc mogę zabrać na wszelki wypadek -
Burasek- 4-letni kocurek z Łowicza pjechał do nowego domu!!!!:)
argusiowa replied to argusiowa's topic in Już w nowym domu
Nikt Burasku mi tu do Ciebie nie zagląda:( ech ale co tam damy radę... -
[quote name='Pawel_Ka']myślę, że na tym mozemy zakończyć wszystkie dywagacje[/QUOTE] :) choć jedna przecudnie pozytywna wiadomość w temacie Buby :) bardzo się cieszę :) pozdrawiam weczornie
-
Skarpeta Łowicka - ROZLICZONA - zamykamy.
argusiowa replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Ogłoszenie Burasa poprawione! -
Skarpeta Łowicka - ROZLICZONA - zamykamy.
argusiowa replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Oki aukcja Buraska jest wystawiona, jeśli mam coś zmienić to czekam na sugestie. Adres w wątku Buraska,Pierwszy raz wystawiam zwierzę do adopcji, podpatrzyłam jak robią to inni i chwilowo musi wystarczyć. -
Skarpeta Łowicka - ROZLICZONA - zamykamy.
argusiowa replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Podałam własny, jak coś podmienię na inny-właściwszy -
Burasek- 4-letni kocurek z Łowicza pjechał do nowego domu!!!!:)
argusiowa replied to argusiowa's topic in Już w nowym domu
Wystawiłam ogłoszenie dla Buraska na[URL="http://www.allegro.pl/item897330150_4_letni_burasek_szuka_cieplego_domu_lodzkie.html"] allegro[/URL] -
Skarpeta Łowicka - ROZLICZONA - zamykamy.
argusiowa replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Posłuchajcie robię ogłoszenie dla Buraska na allegro, chciałabym podać nr konta, na które można wpłacać darowizny dla Buraska (żwirek, wyżywienie, szczepienie) Czy mogę podać własne konto i potem tutaj się rozliczyć? -
acha, jeszcze jedno, pisząc o obrzucaniu się błotem, nie miałam Ciebie tylko i wyłącznie na myśli, ale wszystkich, którzy postawili jednej i drugiej stronie zarzuty, opierając się tylko i wyłącznie na złych emocjach. Pozostałe uwagi na temat Buby zostawię dla siebie. Co nie znaczy że nie będę obserwować jej wątku.
-
Mamonabank nie stawiam się w roli rzecznika. Ważny jest dla mnie los Buby tak samo jak pozostałych zwierzaków. Chętnie bym Bube zobaczyła na oczy przed jej wyjazdem, ale jak dobrze wiesz uniemożliwił mi to stan zdrowia, rozumiem jednak że skoro jej nie widziałam na oczy, to nie mam prawa troszczyć się o jej los? Absurd. Skoro uważasz że FP nie wywiązuje się z obowiązku opieki nad Bubą- zaproponuj coś lepszego. W końcu jako osoba która oddała Bubę do adopcji, możesz ją z tej złej adopcji odebrać. Tylko co dalej? gdzie Buba zamieszka i kto zapłaci za jej leczenie? Staram się Wam uświadomić, że na chwilę obecną Dt Fundacji Prima to jedyny luksus jaki można Bubie zapewnić. Nie rozumiem nagonki na FP, ludzie mają to do siebie, że nie są nieomylni. Popełniają błędy. ale również na nich się uczą. Nie można krytykować czyjegoś postępowania tylko dlatego że jest dalekie od ideału. Psu nie dzieje się żadna fizyczna krzywda. Ma ciepło, ma co jeść, ma zapewnioną opiekę lekarską. Cieszmy się, a nie dogadujmy sobie kto i co może. Wiem że szczególnie zaangażowałaś się w życie Buby, że jest ona dla Ciebie bardzo ważna. Nie daje ci to jednak prawa wyłączności do wypowiedzi w tym temacie.
-
Burasek- 4-letni kocurek z Łowicza pjechał do nowego domu!!!!:)
argusiowa replied to argusiowa's topic in Już w nowym domu
Fikaj Burasku na górę, hop! -
Dziewczyny nie chodzi mi o miłą atmosferę, która ma ukryć fakt przerzucania Buby, ale uważam że jako ludzie na poziomie, nie musimy się nawzajem obrzucać błotem. To bardzo źle że Buba nie ma w dalszym ciągu DS. To bardzo źle że jest przerzucana z miejsca na miejsce. Ale czy lepiej by jej było w schronisku, w budzie na mrozie? Czy może lepiej że pomimo trudności ze znalezieniem DS, Buba ma choć namiastkę ciepła. Ktoś o nią dba, ktoś ją wozi do weterynarza, ktoś płaci za jej leczenie i tenże sam ktoś opiekuje się nią 24godziny na dobę. Wszyscy wiemy jak ciężko znaleźć dom stały dla psa zdrowego, a tym ciężej dla psa chorego. Martwi mnie atmosfera złości i nienawiści jaka tutaj powstała wokół losu Buby. Zamiast tracić czas na kłótnie i wzajemne oskarżenia może wystarczy kulturalnie porozmawiać? Poczynić kompromisowe ustalenia? A wreszcie, i przede wszystkim szukać, szukać i raz jeszcze szukać możliwości ku znalezieniu domu stałego dla Buby? Co wskóracie awanturą? Z doświadczenia Wiem, że emocje i złość są złym doradcą. Pozatym skoro osoba która zadeklarowała się na DS dla Buby nie dała rady, lepiej że otwarcie się do tego przyznała i powierzyła Bubę osobom, które lepiej się nią zajmą mimo iż na warunkach DT. Wolałabym nie przeczytać że Buby nie ma, bo ktoś nie miał odwagi przyznać się że nie daje rady. Takie jest moje zdanie, szanuję Wasze stanowisko, jak i stanowisko FP. Każda ze stron ma swoje rację, a nie mnie oceniać kto jest tu tym dobrym, a kto złym, bo obie strony odwaliły i odwalają kawał dobrej roboty poświęcając czas dla zwierzaków w potrzebie. Proszę Was o zaprzestanie kłótni - dla Buby.
-
Wierzę, nie znam się na labradorach, jedynie na psich oczach, sercach i duszach :) a one mówią najwięcej. Znikam już, ale bardzo bym się ucieszyła na widok Buby, mam nadzieję, że to żaden kłopot pokazać nam Bubę:)
-
A czy mogę prosić o jakieś aktualne zdjęcia Buby? Oczywiście nie na już, ale na popołudnie?:) Myślę, że Wszystkie się już za nią stęskniłyśmy, a jak zobaczymy, że wbrew wszystkiemu dzielnie się trzyma...:) Bardzo proszę, może zdjęcia pozwolą atmosferze nieco się rozluźnić...
-
hm...robi się tu nieciekawa awanturnicza atmosfera... Kochani jakkolwiek się stało to się nie odstanie. uważam, choć może się ze mną nie zgodzicie, że oskarżanie się nawzajem i wytykanie błędów nic dobrego Bubie nie przyniesie- a to Ona jest tutaj najważniejsza. Faktem jest, że Fundacja Prima z racji sprawowanej opieki nad Bubą, nie poinformowała Was-Nas o zmianie DS na DT, jednakże czytając wątki Bubci tutaj i na dwóch pozostałych forach stwierdzam że lepszy rydz niż nic. Nic nie wyniknie z tego że zaczniemy obrzucać się mięsem. Wydaje mi się, że najważniejsze to znaleźć Bubie dom stały i zapewnić jej odpowiedzialnego opiekuna, który uniesie bagaż doświadczeń i chorobę Buby. Mamonabank, tak jak Ty i reszta dziewczyn jestem oburzona faktem, że starego wyniszczonego życiem i choroba psa przerzuca sie z jednego DT do drugiego. Mam jednak nadzieję, że zaistniała sytuacja pozwoli Fundacji Prima wyciagnąć wnioski i kolejny DS zostanie dobrze sprawdzony wzdłuż i wszerz zanim Buba do niego trafi, zanim pokocha. Co się stało to się nie odstanie, natomiast możemy sie postarać aby było juz tylko lepiej. Bubę kocha się od razu, od pierwszego spojrzenia, może dlatego Wszystkimi targają tak silne emocje. Panie Pawle, jeśli to możliwe proszę aby informowali Nas Państwo o ważnych zmianach w życiu Buby, bo jest ona dla Nas bardzo ważna. I proszę abyście Państwo zrozumieli, że ten pies należy do Wszystkich, którym jej los leży na sercu, szczególnie dla opiekunek z Łowicza. Mają One prawo do wglądu w los psa i wyrażania na ten temat opinii. Wklejenie aktualnych informacji o psie, jak również kilku zdjęć, chyba nie zabiera dużo czasu i leży w granicach możliwości Fundacji Prima. Tak jak FP, tak i My chcemy wiedzieć co dzieje się z psem oddanym przez Nas do adopcji- jest to normalne zachowanie ludzi biorących odpowiedzialność za powierzone im zwierzę. Wierzę, że Wszyscy starają się Bubie pomóc jak najlepiej potrafią, i choć zdarzają się wpadki, to nie ma sytuacji bez wyjścia-jak się nie da drzwiami, to trzeba oknem. Jak się nie da oknem, to trzeba kominem... Jakkolwiek mój post zostanie odebrany - Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na wieści od opiekunów Buby
-
Burasek- 4-letni kocurek z Łowicza pjechał do nowego domu!!!!:)
argusiowa replied to argusiowa's topic in Już w nowym domu
zdjęcia dodane do albumu:) -
Burasek- 4-letni kocurek z Łowicza pjechał do nowego domu!!!!:)
argusiowa replied to argusiowa's topic in Już w nowym domu
Byłam w odwiedzinach u Buraska :) Kocurek ma się dobrze, ma koleżankę po sterylizacji w klatce obok:) już doszedł do siebie po sterylizacji :) łasi się niesamowicie :) i mruczy i widać że brakuje mu mizianka:) zdjęcia wrzucę za chwilę do albumu, do którego link powyżej. -
Burasek- 4-letni kocurek z Łowicza pjechał do nowego domu!!!!:)
argusiowa replied to argusiowa's topic in Już w nowym domu
:) przypomina mi moją czarna kocicę Kluskę :) musiałam zrezygnować z wieszaka na papier :) ech...fajna była, ale niestety od 3 lat już po drugiej stronie tęczy razem z moją Misią :(