hej u Bri wszystko dobrze, dzwonili z Łodzi z potwierdzeniem, nadal go chcą, więc ruszymy w Niedzielę, jest tylko jeden problem , właścicielka słuchajcie nie chce kastrować psów, to jest jakiś żart normalnie i nie wiemy co teraz zrobić, trzeba będzie wziąć psa i podpisac umowę że zobowiązują się wykastrować psa i już.