Moim zdaniem jak to się mówi: co nagle to po diable, z tego wywiadu to mam mieszane uczucia. Z jednej strony to fakt siedzi w schronie ale z drugiej ten gość wydaje sie jakiś nieodpowiedzialny.
Co prawda to tylko moje wolne myśli nic Wam nie narzucam ale jakoś tak nie bardzo ten dom przypadłi mi do gustu. :roll: