-
Posts
17388 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by andegawenka
-
Widziałam w leclerku bardzo podobną do tej co miał w schronisku, ale nie kupię takiego ordynarnego czarnego twardego plastiku. On wszedzie poleguje i chyba tak zostanie. Dla mnie najważniejsze że zaczyna mnie witać i ogon macha gdy sie do niego zwracam. Długo na to czekałam no i przestał drygać, jeszcze czasami.... Chyba jesteś tu pierwszy raz ....on ma wypasioną kanapę nie pamiętam na której stronie jest fota...
-
[quote name='Avilia']Mam dobre wiadomości;) w domu wszystko się poukładało;) Buldożek czuje się lepiej,kot tylko na Finkę prycha,ale walk nie ma.Mama Niji tak w Fince zakochana,że jej oddać nie chce;) W sumie nie tylko mama,ale i tata.Finka jest nazywana najgrzeczniejszym psem świata.Podczas wyjazdu Niji Finką opiekować będzie się tata wraz z resztą rodziny zamieszkującą dom Niji. Zdjęcia Nija już porobiła (jest i z choinką).Aktualnie czekam na maila z fotkami Finusi i wstawię na wątek;)[/QUOTE] Na jednym z watków, bo sunia ma dwa, napisałam że mama się zakocha ale taty nie przewidziałam:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
-
Bezdomna Zibusia POTRZEBUJE POMOCY!
andegawenka replied to BUDRYSEK's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='andegawenka']Musi mieć jakąś wadę, bo to naprawdę to idealny pies jak na taką neurologiczną chorobę...[/QUOTE] a ja znów pomyliłam wątek, a co? wszystko tylko mi śmiga:oops::loveu: -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
andegawenka replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='tomcug']Przelałam grosik dla Brunciolka.:lol: Dzięki ogromne [quote name='marta0731']To kiedy te badania............? W Nowym Roku chyba... -
Na wątku mojego drugiego podopiecznego wymieniano kwoty od 150 do 250 zł ogłoszenie ze zdjęciem w gazecie regionalnej...
-
[quote name='giselle4'] ale On jest sam i jest taki spokojny:) jak je mozna jego glaskac nie warczy to grzeczne psisko i komu przerszkadzalo?:([/QUOTE] no bokserkowaty jest... Giselle nie ma stałych deklaracji i na transport. Przepraszam że Cię tak męcze, ale piszesz już o transporcie i się pogubiłam...:oops:
-
Tak, dokładnie. Były takie informacje na watku w ramach usprawiedliwiania czy obrony tej osoby ,że hotelik ma bardzo dużo piesków....starych i chorych niestety...Każdy stara się wyciągnąć pieska ze schroniska...ja to wszystko rozumiem...tylko czemu milczała. Wyszło na jaw o ironio przy adopcji i na dokładkę nowemu domowi dobrze się oberwało i nowym lekarzom też....
-
Aniś op do góry...
-
To jest kopia ostatnie postu osoby z Niemiec i to trzeba wszędzie cytować "Z mojego podworka: jezeli piesek trafia do DT ,czy hoteliku(co jest rzadkosci)to nie tylko wymaga sie ,od Dt zeby informowal o stanie pieska ,ale....i osoby powierzajace psa do DT co pewien czas czy wszystko jest okey czy nalezy odrobaczyc ,czy powinien isc do wet na kontrole itd.Kontakty musza byc z obu stron."
-
[quote name='andegawenka']Tak się zaczeło : a tak się skończyło:http://www.dogomania.pl/threads/186477-%C5%BBUCZEK-STARUSZEK-nie-doczeka%C5%82-si%C4%99-wyja%C5%9Bnie%C5%84-od-kikou-...-NIE-WYGRA%C5%81-walki-o-%C5%BCycie-*/page27 Nie dano nam szansy by pomóc Żuniowi w tych strasznych ostatnich chwilach: ulżyć przynajmniej, złożyć się na środki przeciwbólowe i lepsze leczenie. Nie wiedziałyśmy o złamanej łapce, ordynarnym gipsie, odparzeniach, a to że miał raka wykazała dopiero sekcja. Tytuł watku zaczynał się tak :"Zuczek szczęśliwy u xxxxx" Nie rozumiem tej kobiety, cieszy się doskonałą opinią, na wątku znalazły się nagle nie wiadomo skąd obrończynie które nas normalnie zaszczekały. Wyszukałam dwa psy z tego hotelu, kompletnie kobitka nie odpowiada na pytania. Chyba Myszka zapytała co to za łysa plama na grzbiecie i też nie otrzymała odpowiedzi. Ktoś składa relacje typu ble,ble i wstawia foty, zauwazyłam dwie emisje i jedno z tych zdjęć powtórzone. Ten sam problem, brak zupełny informacji.....Przykro mi ale teraz zrobiłam się czujna i nieufna...ale donosić nie będę i dlatego tu się wyżaliłam. Kto ma czas i chce czytać ,może osądzić. Zresztą, na początku zawsze tak jest że hotelarze utrzymują z nami kontakt a później cisza. Tłumaczą się brakiem czasu, awarią netu a nawet telefonów nie odbierają...tak było i w przypadku Żuczka...:-(:-(:-(:-(
-
Tak się zaczeło :[quote name='andegawenka']Patrzcie jak to trzeba włazić z butami i foty żądać :angryy::angryy: i relacji bez pardonu :angryy: Mój podopieczny na szczęście w nowym domku, ale w jakim stanie:angryy: http://www.dogomania.pl/threads/186477-%C5%BBUCZEK-weso%C5%82y-STARUSZEK-ma-sw%C3%B3j-dom-!/page19 a tak się skończyło:http://www.dogomania.pl/threads/186477-%C5%BBUCZEK-STARUSZEK-nie-doczeka%C5%82-si%C4%99-wyja%C5%9Bnie%C5%84-od-kikou-...-NIE-WYGRA%C5%81-walki-o-%C5%BCycie-*/page27
-
Nie przeganiam, śpi gdzie chce, jest grzeczniutki, cichutki...i zdany na mnie. Mam teraz horror spacerkowy, bo Nynuś powinien chodzić po gładkiej powierzchni a tu takie teraz pozamarzane ślady, a chodnika czarnego nie widać. Staram się go prowadzić tylko po zamarzniętym trawniku nad rurami ciepłowniczymi .
-
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
andegawenka replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Coś nie wyszło Myszko:shake: -
[quote name='Agnieszka_K']a jestem i ja:) Witam Was poświątecznie i ciebie Anisiu:)[/QUOTE] [quote name='Nevada']mnie też u Anika nie zabraknie :-) witaj mordeczko![/QUOTE] ...no to już grupka konkretna [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_15_17.gif[/IMG] Aniś nie będziesz sam...
-
MAJKA ruda mikrosunia już w domu!!! i ma kumpla
andegawenka replied to barbara.h's topic in Już w nowym domu
Szkoda, takie cudne te pieski....ale nie powinny być tylko prezentem gwiazdkowym... -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
andegawenka replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przyjdzie czas i na ogłoszenia, które też będą na wagę złota... -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
andegawenka replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oj to jeszcze trochę potrwa...poczeka to miejsce? -
Bezdomna Zibusia POTRZEBUJE POMOCY!
andegawenka replied to BUDRYSEK's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='BUDRYSEK']co za cholerka![/QUOTE] Musi mieć jakąś wadę, bo to naprawdę to idealny pies jak na taką neurologiczną chorobę... -
Bezdomna Zibusia POTRZEBUJE POMOCY!
andegawenka replied to BUDRYSEK's topic in Kotki już w nowych domach
Na Zibusię przeleję na poczatku stycznia. Muszę zapamiętać. Twój podopieczny Budrysku koty uwielbia jako danie główne. ....:shake: -
[quote name='toyota']Szkoda , że Nija się na nas obraziła. Fajnie było poczytać o Fince wiadomości z pierwszej ręki. Dziękujemy chociaż za te fotki z wycieczki.[/QUOTE] Jest mi strasznie przykro, że nie mamy kontaktu z Niją:shake::-(
-
Lolek miał już NIE ŻYĆ A JEDNAK...już pod opieką fundacji
andegawenka replied to Temida's topic in Już w nowym domu
Pokorny to on nie jest, widać na odległość;)