Jump to content
Dogomania

andegawenka

Members
  • Posts

    17388
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by andegawenka

  1. Czemu tych avatarów nie można powiększyć. Indyka nie próbowałam, dłużej się gotuje? Sambo, gdy zaczniesz na spacerki chodzić to jelitka się rozruszają...;)
  2. [quote name='AresekSE']poprosze o nr konta[/QUOTE] Secia mi podała konto do wpłat na operację, jeśli zaufasz to Ci przekopiuję... [quote name='Wiedźma']Te łapki, wytwornie złożone... Coś pięknego![/QUOTE] Za mało chodzi i mięśnie chyba zanikają, ale tak to jest zadbany i szczęśliwy to widać...
  3. Wyklarował nam się kierunek, ale kasa chyba też jest ważna bo Franuś kapitału nie ma...
  4. To ta z avatara? czemu skrzydełka, tam mało mięska....u nas się nie opłaci, tylko na zupę i to raczej korpusy.Piersi z kurczaka są drogie, ale za to kości nie ma i wspólny obiad mozna zrobić...
  5. [quote name='ellensilla']Oj tam, bez tych pokłonów poproszę ;) Kolejna nocka przespana spokojnie, siku i kupa na dworze, tylko coś z tym robieniem kupy ma chyba problem, widać że coś go męczy, robi na raty i się złości. Zatwardzenie? Szkoda bo ja bardzo lubię wklejać np takie: Ostatnio moja ulubiona ...może nastepna będzie normalna. On nie był uderzony np w wypadku....
  6. [quote name='ludka']Przeze mnie sie pogubilas? Co tu wszyscy tacy pogubieni? ;)[/QUOTE] Nie przez Ciebie. Franuś miał jechać około 100 km od Łodzi, a teraz Kraków? Czy tak?
  7. Amando, jestem cały czas z moją deklaracją na Franusia w równowartości paliwa.....ale też się pogubiłam.
  8. [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/4/4_1_114.gif[/IMG][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/4/4_1_114.gif[/IMG][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/4/4_1_114.gif[/IMG][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/4/4_1_114.gif[/IMG] Secia poda:smile:
  9. [quote name='Magolek']Poproszę i ja nr konta i dane do przelewu, to wyślę troszkę grosza dla psiaka. Niunia ucz się pilnie, ucz - trzymamy kciuki i wspieramy dobrymi myślami. :)
  10. [quote name='Mysza2']już wysłałam:) i. dobrze Myszko
  11. [quote name='Rodzice Maciusia :)']nie chodzi aby sié martwic; ale przeciez naszym celem jest wyadoptowac psiaki jak najszybciej zeby kolejne mogly na ich miejsce wchodzic. Wiadomo, ze kazdy sié bardzo cieszy i Marince nalezá sié stokrotne dziéki za pomoc - która jest nieoceniona, ale trzeba ciágle pilnowac celu - OGLOSZENIA. Wiéc allegro musi byc non stop. Ja moge to robic, ale tak jak pisalam muszá byc zdjecia gdzies do kupy zebrane i tekst musi byc na poczátku wátku. Poza tym ja robié takie raczej zwykle, nie ujmiem jakichs " fibzdzi dribzdzi" :), choc moze czasem to i lepsze takie, bo nie odwraca uwagi od psiaka. Wiec zdecydujcie - jesli mam robic, a moge zrobic jutro i juz caly czas pilnowac i odswiezac wymieniajác tylko foty to prosze o cynk :)[/QUOTE] No jasne, jestem na tak....
  12. Nie za dużo cudak ma tych legowisk:loveu::loveu::loveu::loveu:
  13. [quote name='Szarotka']Henio skacze do gory z radosci, bo udalo mu sie na f.b. zebrac chyba ok. 500 zl. Tak, ze zaplacilismy za hotelik i zostalo ponad 400 zl :):)[/QUOTE] ...ale rok niedługo minie...
  14. No właśnie , dlatego pytam bo moze jakieś prywatne powstało...
  15. W Lublinie na Wierzbowej jest schronisko? http://www.tesco.pl/schroniska/index.php
  16. ...no bo chłopaki to wieczne dzieci....:loveu::loveu::loveu:
  17. [quote name='Mysza2']ale przecież całej kasy jeszcze nie mamy, ja się będę tak do końca cieszyć jak to się wszystko zapłaci. Nie słuchajcie mnie dzisiaj, jakiś sceptyk coś dzisiaj jestem:oops::oops:[/QUOTE] Myszko w kupie sceptyków raźniej... Nie bój się kanapa pójdzie na bazarku dla Pablusia...
  18. O teraz to już większe szanse , Grażynko okropny sceptyk ze mnie a ludziom nie wierzę wcale a wcale:oops::shake:
  19. Gdy próbowałam mojemu dać lepsze jedzenie to rzadko robił i tylko się pasł na trawie a potem beee było. Kupiłam suche chrupki u weta nie wiem jakie, jakieś na poprawę właśnie wszystkiego... i dolegliwości się skończyły...Nie wyobrażam sobie teraz bo trawy nie ma nigdzie...
  20. aż do sierści idziesz moją drogą przez mękę;) tyle ze mój podnosi nogę.Moje Wolontariuszki pisały że chyba go coś boli bo się nie da dotknąć...wszystko to samo...Sieść przestała wyłazić i inne objawy stressu odeszły w niepamięć...
×
×
  • Create New...