Jump to content
Dogomania

Yolka8477

Members
  • Posts

    17
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Yolka8477

  1. [COLOR=Red][B]Dziśka, dziękuję Tobie i Twojej rodzinie, że Icuś był u Was[/B][/COLOR]. Wzięłaś pieska staruszka, i dałaś mu tyle swego serca, miłości, czułości, że pewnie nie zaznał tylu uczuć w całym swym życiu przed spotkaniem z Wami. To wielka odwaga wziąć odpowiedzialność za pieska niewidomego. Rok pobytu u Was dla niego, to bardzo długo. Rok godnego, spokojnego życia w swoim domku, to bardzo długo. Rok głaskania, przytulania i dobrego jedzonka, to bardzo długo. Rok życia w miłości dla pieska staruszeczka, to bardzo długo. Icuś odszedł w spokoju i miłości.[COLOR=Red][B] Daliście mu szczęście i [/B][B]bardzo dziękuję Wam za to. [/B][/COLOR][COLOR=Black] Nie przepraszaj, bądź z siebie dumna. [/COLOR] Ja też płaczę.
  2. [QUOTE=Dziśka;1506446 Icek jest wspaniałym psiakiem to juz 7 miesięcy naszej wspólnej drogi [B]7 miesiecy wielkiego szczęścia dla Icusia[/B] [B] Farciarzu, ściskam Cię bardzo mocno i całuję w jęzorek. [/B]
  3. Gosiula, ja też.:razz: Paulina zdjecia Reksia są super, tak samo jak super jest sam Reksiu. A jak on pieknie się śmieje:lol: - nosek zmarszczony i wszystkie ząbki na wierzchu. - on naprawdę jest wyjatkowym pieskiem. Tylko ten piękny uśmiech bardzo trudno jest uchwycić, bo on sie śmieje kiedy chce, a nie wtedy, gdy chce fotografujacy.
  4. [COLOR=red][B]Dziśka, nawet nie myśl o odejściu Icusia[/B][/COLOR]. Pani dr wet zaopatrzyła go w leki, Ty regularnie podajesz i ma być dobrze. Bardzo negatywnie wplywa na sercowców pogoda (wiem coś o tym). Szczegolnie zmiany ciśnień i wiatr, wtedy Icuś może się gorzej poczuć. Potrzebuje wtedy więcej odpoczynku i wszystko ma być dobrze. Ogranicz spacerki do minimum, trzymaj go w ciepelku, leki podajesz i................ [COLOR=red][B]nie wpadaj w panikę.[/B][/COLOR] Jeżeli je, pije i bawi się, to nie jest tak źle. Trzymajcie sie razem mocno i czekamy wszyscy na dobre wieści.
  5. [COLOR=seagreen][B]Wszystkim Dogomaniakom z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę zdrowia, wytrwałosci, spokoju i spełnienia marzeń.[/B][/COLOR] [B]Niech Wasze serca będą tak jak do tej pory gorące i otwarte na potrzeby tych wszystkich psich biedakow, ktore potrzebują Waszej (Naszej) pomocy. Naprawiajmy to, co inni zepsuli.[/B] [COLOR=red][B]Kochajmy te psie mordusie za to , że są wokół nas, że niosą nam radość, wierność i bezgraniczną miłość.[/B][/COLOR]
  6. Corsa, patrzę:crazyeye: i nie mogę uwierzć, że to Ty, tak wypiekniałaś i odmłodniałaś. Tak trzymaj:kciuki: Ściskam Cię mocno i przesyłam całuski:buzi:
  7. Wiedziałam, że do tego dojdzie, łóżeczko:sleep2:, kołderka itp. Byłam tylko ciekawa kiedy - długo nie musiałam czekać.:roll:
  8. Dziśka, pozdrowiłam Panią Kierownik i złożylam życzenia - dziękuję Ci za zwolnienie od całusków:buzi: Przekazałam wieści o Icusiu wszystkim opiekunom Icusia, bardzo się cieszą z faktu, że ten niewidomy piesek ma teraz takie klawe życie. 6 grudnia 2009r , od dnia adopcji Icka jestem pewna, że [B][COLOR=red]CUDA SIĘ ZDARZAJĄ.[/COLOR][/B] [B][COLOR=green]Icusiu, Ty najlepiej wiesz, że jesteś pod skrzydłami ziemskich Aniołów.[/COLOR][/B]
  9. Dziśka, pozdrowię jutro Panią Kierownik i złożę życzenia od Ciebie i Icusia, ale z całowaniem to będzie gorzej ;)
  10. Dziśka, te całuski i przytulania będą już zawsze, ponieważ razem z Icusiem zachorowaliście na "poważną" chorobę , która nazywa się [COLOR=red][B]MIŁOŚĆ.[/B][/COLOR]
  11. Napewno uwielbia naleśniki, pierożki, bo w schronie bylo trochę inne jedzenie. Co do spania - moje pieski, które wczesniej mieszkaly w schronisku i już na stale zamieszkaly u mnie, przez tydzień spaly. Krótkie spacerki, jedzonko i spańko, spańko, spańko. Przy pierwszym piesku, po dwóch dniach od adopcji bieglam do lekarza, bo myslalam, że się coś dzieje. (piesek byl zdrowy). Objawy chronicznej senności minęly po tygodniu. Przy drugim piesku - to samo. Przy trzecim piesku senność byla tygodniowa, ale już wiedzialam o co chodzi i do weta nie gonilam. Psiaki adptowane ze schroniska w nowym domu mają już poczucie calkowitego bezpieczeństwa i nadrabiają zaleglości w spaniu.(jest cisza, spokój), są spokojniejsze, wyciszone. Icuś jest starszym i niewidomym jegomościem, więc dajmu mu czas na wyspanie się, na poznanie rozkladu "ścieżek" w domu którymi się porusza. To podgryzanie ręki to prośba: trzymaj mnie, interesuj się mną, przy tobie jestem bezpieczny, bądź ze mną. Mam dokladnie takie same relacje z miomi pieskami wziętymi ze schroniska. Pieski mowią do nas gestami i my ludzie musimy odczytać ich psi język. Icek, wyśpij się wreszcie, a potem pokaż swojej Rodzinie, że umiesz się bawić i zaszczekaj wreszcie, pilnuj swojego domku. Ściskam Cię mocno poczciwy staruszku i trzymaj się mocno.
  12. Icuś, Ty pewnie przez cale swoje życie nie byleś tak bardzo dużo przytulany , jak przez ostatnie 2 dni. I nie jadłeś takich rarytasów jak przez ostatnie 2 dni. I nie wyspałeś się tak dobrze i spokojnie jak przez ostatnie 2 dni. I nie byłeś tak bardzo kochany jak przez ostatnie 2 dni. Kochaj swą [COLOR=red][B]Nową Rodzinę[/B][/COLOR] bardzo, bardzo mocno - zawsze.
  13. Adopcja starego, niewidomego pieska nie jest czynem zwyklym. Taki piesek potrzebuje szczególnej opieki i trzeba mieć dużo odwagi, wielką odpowiedzialność i Wielkie Serce, żeby się nim opiekować. Dziśka, dałaś Ickowi to wszystko. [COLOR=red][B]CHYLĘ PRZED TOBĄ CZOŁO I BARDZO MOCNO CIĘ ŚCISKAM.[/B][/COLOR] Oby każdy dzień spędzony ze szczęśliwym już Icusiem był dla Ciebie wielką radością.
  14. Moje oczy płaczą, a serce się raduje. [B][COLOR=red]KOCHANY ICKU, BĄDŹ SZCZĘŚLIWY.[/COLOR][/B]
  15. Moje oczy płaczą, a serce się raduje. [COLOR=red][B]KOCHANY ICKU, BADŹ SZCZĘŚLIWY[/B][/COLOR]
  16. Dostałam SMS-sa od Tuuli. " Wiórek jest grzeczny, wskakuje na kolana, odstawia figury, że pasażerowie się śmieją :-) No cóż, jedzie do swojego domku, do swojej Pani, więc jest zadowolony. [B][COLOR=red]Skończyła się jego tułaczka, dziś zaczyna nowe życie, z Nową Rodziną, z miłością, ciepełkiem i pełną michą.[/COLOR][/B] Złożę Mu swoje życzenia, prosto do uszka, bo dziś będę widzieć się z Nim w Rzeszowie.
  17. Kochane, Icek już 2 godzinki w podróży. Jest wszystko O.K. Wtulony do Tuuli pędzi pośpiechem do Katowic, a potem do swojego domku.
×
×
  • Create New...