Yolka8477
Members-
Posts
17 -
Joined
-
Last visited
Yolka8477's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
[COLOR=Red][B]Dziśka, dziękuję Tobie i Twojej rodzinie, że Icuś był u Was[/B][/COLOR]. Wzięłaś pieska staruszka, i dałaś mu tyle swego serca, miłości, czułości, że pewnie nie zaznał tylu uczuć w całym swym życiu przed spotkaniem z Wami. To wielka odwaga wziąć odpowiedzialność za pieska niewidomego. Rok pobytu u Was dla niego, to bardzo długo. Rok godnego, spokojnego życia w swoim domku, to bardzo długo. Rok głaskania, przytulania i dobrego jedzonka, to bardzo długo. Rok życia w miłości dla pieska staruszeczka, to bardzo długo. Icuś odszedł w spokoju i miłości.[COLOR=Red][B] Daliście mu szczęście i [/B][B]bardzo dziękuję Wam za to. [/B][/COLOR][COLOR=Black] Nie przepraszaj, bądź z siebie dumna. [/COLOR] Ja też płaczę.
-
Gosiula, ja też.:razz: Paulina zdjecia Reksia są super, tak samo jak super jest sam Reksiu. A jak on pieknie się śmieje:lol: - nosek zmarszczony i wszystkie ząbki na wierzchu. - on naprawdę jest wyjatkowym pieskiem. Tylko ten piękny uśmiech bardzo trudno jest uchwycić, bo on sie śmieje kiedy chce, a nie wtedy, gdy chce fotografujacy.
-
[COLOR=red][B]Dziśka, nawet nie myśl o odejściu Icusia[/B][/COLOR]. Pani dr wet zaopatrzyła go w leki, Ty regularnie podajesz i ma być dobrze. Bardzo negatywnie wplywa na sercowców pogoda (wiem coś o tym). Szczegolnie zmiany ciśnień i wiatr, wtedy Icuś może się gorzej poczuć. Potrzebuje wtedy więcej odpoczynku i wszystko ma być dobrze. Ogranicz spacerki do minimum, trzymaj go w ciepelku, leki podajesz i................ [COLOR=red][B]nie wpadaj w panikę.[/B][/COLOR] Jeżeli je, pije i bawi się, to nie jest tak źle. Trzymajcie sie razem mocno i czekamy wszyscy na dobre wieści.
-
[COLOR=seagreen][B]Wszystkim Dogomaniakom z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę zdrowia, wytrwałosci, spokoju i spełnienia marzeń.[/B][/COLOR] [B]Niech Wasze serca będą tak jak do tej pory gorące i otwarte na potrzeby tych wszystkich psich biedakow, ktore potrzebują Waszej (Naszej) pomocy. Naprawiajmy to, co inni zepsuli.[/B] [COLOR=red][B]Kochajmy te psie mordusie za to , że są wokół nas, że niosą nam radość, wierność i bezgraniczną miłość.[/B][/COLOR]
-
Dziśka, pozdrowiłam Panią Kierownik i złożylam życzenia - dziękuję Ci za zwolnienie od całusków:buzi: Przekazałam wieści o Icusiu wszystkim opiekunom Icusia, bardzo się cieszą z faktu, że ten niewidomy piesek ma teraz takie klawe życie. 6 grudnia 2009r , od dnia adopcji Icka jestem pewna, że [B][COLOR=red]CUDA SIĘ ZDARZAJĄ.[/COLOR][/B] [B][COLOR=green]Icusiu, Ty najlepiej wiesz, że jesteś pod skrzydłami ziemskich Aniołów.[/COLOR][/B]
-
Napewno uwielbia naleśniki, pierożki, bo w schronie bylo trochę inne jedzenie. Co do spania - moje pieski, które wczesniej mieszkaly w schronisku i już na stale zamieszkaly u mnie, przez tydzień spaly. Krótkie spacerki, jedzonko i spańko, spańko, spańko. Przy pierwszym piesku, po dwóch dniach od adopcji bieglam do lekarza, bo myslalam, że się coś dzieje. (piesek byl zdrowy). Objawy chronicznej senności minęly po tygodniu. Przy drugim piesku - to samo. Przy trzecim piesku senność byla tygodniowa, ale już wiedzialam o co chodzi i do weta nie gonilam. Psiaki adptowane ze schroniska w nowym domu mają już poczucie calkowitego bezpieczeństwa i nadrabiają zaleglości w spaniu.(jest cisza, spokój), są spokojniejsze, wyciszone. Icuś jest starszym i niewidomym jegomościem, więc dajmu mu czas na wyspanie się, na poznanie rozkladu "ścieżek" w domu którymi się porusza. To podgryzanie ręki to prośba: trzymaj mnie, interesuj się mną, przy tobie jestem bezpieczny, bądź ze mną. Mam dokladnie takie same relacje z miomi pieskami wziętymi ze schroniska. Pieski mowią do nas gestami i my ludzie musimy odczytać ich psi język. Icek, wyśpij się wreszcie, a potem pokaż swojej Rodzinie, że umiesz się bawić i zaszczekaj wreszcie, pilnuj swojego domku. Ściskam Cię mocno poczciwy staruszku i trzymaj się mocno.
-
Icuś, Ty pewnie przez cale swoje życie nie byleś tak bardzo dużo przytulany , jak przez ostatnie 2 dni. I nie jadłeś takich rarytasów jak przez ostatnie 2 dni. I nie wyspałeś się tak dobrze i spokojnie jak przez ostatnie 2 dni. I nie byłeś tak bardzo kochany jak przez ostatnie 2 dni. Kochaj swą [COLOR=red][B]Nową Rodzinę[/B][/COLOR] bardzo, bardzo mocno - zawsze.
-
Adopcja starego, niewidomego pieska nie jest czynem zwyklym. Taki piesek potrzebuje szczególnej opieki i trzeba mieć dużo odwagi, wielką odpowiedzialność i Wielkie Serce, żeby się nim opiekować. Dziśka, dałaś Ickowi to wszystko. [COLOR=red][B]CHYLĘ PRZED TOBĄ CZOŁO I BARDZO MOCNO CIĘ ŚCISKAM.[/B][/COLOR] Oby każdy dzień spędzony ze szczęśliwym już Icusiem był dla Ciebie wielką radością.