-
Posts
7137 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Lolalola
-
[quote name='f-iga']No to z dobrych wieści mamy takie, że Loleksio jest po badaniach krwi i moczu. W badaniach krwi w czasie choroby sunia miała bardzo niski poziom białka - teraz jest w normie. Sadła jeszcze nie widać za bardzo, choć kręgosłup już nie wystaje. Za to obrożę poluzowaliśmy już o dwa oczka - suka tyje od głowy :-)[/QUOTE] hahahhaaha super wiesci i bardzo to ciekawe:):)
-
TULA-wyexploatowana sunia ONka po pseudohodowli-MA KOCHAJĄCY DOM
Lolalola replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
jak uszka? cioccia dzis w stanie krytycznym -
ciotki i cooooooooooooooooooooooooooo
-
serce psie i moje zlamane po raz kolejny:-(:-(:-( ratujmy Go,zabierajmy z tej ulicy,tez sie dorzuce do hoteliku.......
-
TULA-wyexploatowana sunia ONka po pseudohodowli-MA KOCHAJĄCY DOM
Lolalola replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[quote name='daśka']A MOŻE PICASSO TRUSKAWKI ,KILA MALIN I ODROBINA JAGÓD;-) Jak się czujesz? choroby skubane,najlepszy sezon mają:-) Tula jak na mój gust ma zapalenie uszu,bardzo potrząsa główką i zaognione ma wnętrze usząt....jutro koniecznie wetka musi to zobaczyć...........czy to nie za dużo jak na jednego psa,za jakie grzechy ona musi przez to przechodzić!!!!!!!!!![/QUOTE] aaaaaaa dziekuje,jakos dycham,wysmarkalam juz 2 rolki papieru(ja zawsze uzywam papieru bo chusteczki to gina w momencie;))pije te herbatki z miodem,polopiryne zazywam,no i czosnku zjadlam tyle,ze swiezy oddech odzyskam za 2 tygodnie:) ale przykro mi z powodu Tulusi,pewnie wetka jakis Surolkan zapoda i minie,ale to bardzo nie fair,ze ja to wszystko spotyka:(trzymaj sie Tulinko,tarmosimy uszka:) -
JUNIOREK za TM [*] zasnał na zawsze - nie obudził sie
Lolalola replied to anita_happy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
mysle,ze to super pomysl Kama.........................ale plakac bede przez nastepna dobe chyba,ten pies mi z glowy nie wyjdzie nigdy:(:( -
[quote name='kama210']ja z kartek mam 27 zł ... /tzn 20 zł ma pudzian - anita niedawno dopiero za nie zapłaciła , ale jeszcze nie odebrała:cool3:... , ja 7 zł / ... miały pójść na ogłoszenia dla Lolki , ale już nie pójdą bo nie ma takiej potrzeby .. mogę przelać a z pudzianem się rozliczę ... problem jest chyba w tym że nie było dogadane do końca chyba ile za hotel płaciłaś, chyba miało być mniej - coś padała kwota 220 zł , bo lLolka miała być w kojcu z innym psem czy jakoś tak ... ... ale że przy tych ustaleniach nie uczestniczyłam ... więc się już nie wtrącam ... edit: i dobrze by było żeby to w koncu wyjaśnić , bo 40 zł z Lolli miały być przeznaczone przez Lolęlolę na Ramzesa i one zostały przelane yumanji jako wsparcie do karmy .. i jak nie da rady to ja muszę teraz pozmieniać w rozliczeniach Ramzesa - i to się w ogóle już bałagan zrobi w dwóch rozliczeniach ... z kasą nie wspomnę .. ...[/QUOTE] tak mialy byc przeznaczone,ale w wyniku roznych nieporozumien okazuje sie,ze jeszcze tzreba doplacic:( ciociu f-igo tak to bedzie ta kwota pomniejszona o kartki:)dziekuje
-
no i sytuacja wreszcie jasna........czyli musze wysuplac trochce grosza jeszcze pytanie do [COLOR=Red]Kamy-[COLOR=Black]dla Loli zrobione byly 3 kartki przez ciotke ajili i one zostaly sprzedane na bazarku,wiem,ze Anita tez jakas kupowala,czy pieniazki zostaly wplacone na Lole?? zaplace reszte ciotko yumanji na poczatku grudnia oki,mam niestety martwice finansowa:( [/COLOR][/COLOR]
-
TULA-wyexploatowana sunia ONka po pseudohodowli-MA KOCHAJĄCY DOM
Lolalola replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
aaaaalez dziekuje bardzo:lol: Anita mi nie podpowie bo jest zajeta :evil_lol:siedzi na lawce z Mruczusiem:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:........ -
[B]WPLACILAM do yumanji[/B] 300zł+105zł+220zł = [B]625 zl[/B] [B]wpłaty DOGO ogólnie - 250zł[/B][I]/195zł+55zł wpłaty z konta Aimez/[/I] Abita-[B]50 zł[/B]/zwrot za transport Nuki i Rudusia/ [B]razem wpłaty 925zł [/B]od tego odjąć trzeba hotel+koszty dodatkowe [I]LOLA trafiła do hotelu 20 lipca zabrana do DS 8 październik co daje 81 dni pobytu w hotelu [B]1 dzień pobytu w hotelu /z proporcji/ =8,3zł [/B] /250zł dzielone przez 30dni/ /81 dni x 8,3zł/ [/I][B]co daje nam 672,3 zł - hotel +252,7 zł [/B][B]koszty dodatkowe[/B][B] -100zł wet[/B][I][B] - choroba Lolki 233 zl [COLOR=Red]poniewaz jestem chora pozwolilam sobie tylko zmienic odrobine to co napisala Anita wczesniej,bo zaraz umre..............koszta dodatkowe u yumanji to 233 zl,leczenie i wet.............na koncie Loli zostaje 19.7 zl.........co oczywiescie bardzo chce przeznaczyc dla Ramzia jak juz wczesniej pisalam............. teraz pozwolicie,ze sobie spokojnie pojde spac i wstane w poniedzialek... [/COLOR][/B][/I]
-
TULA-wyexploatowana sunia ONka po pseudohodowli-MA KOCHAJĄCY DOM
Lolalola replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
ja jem tran ale w kapsulkach,inaczej byl byl by paw przez onko i na sciane:) jestem chora........................przydalaby sie taka Daska tu w domu to bym zaraz ozdrowiala;) zajrze moze pozniej do Otuliny.............jak nie umre................. -
TULA-wyexploatowana sunia ONka po pseudohodowli-MA KOCHAJĄCY DOM
Lolalola replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
Daska ja mysle,ze Otulinka wyglada znacznie lepiej,ta lapka i w ogole!!!za duzo od siebie wymagasz,pies ,ktorego tak zniszczono nie powroci do super formy w tydzien............dzialasz cuda,wiem,ze za miesiac jej nie poznamy;) -
Mała delikatna Taya juz w cudownym domu w Szwecji:) Szczęścia malutka!
Lolalola replied to Tola's topic in Już w nowym domu
no to ok:)czekamy...... -
TULA-wyexploatowana sunia ONka po pseudohodowli-MA KOCHAJĄCY DOM
Lolalola replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
Tulasia jest pojetna dziewczynka i na pewno nauczy sie wkrotce,ze kotecki trzeba kochac:) -
to zaprojektujcie jedna bude wieksza i tam bede mieszkac ja chyba.....................ni ma kasy,ale psiurki musza miec:) trzymajcie sie malenkie:)
-
KUBA wyrwany z rak sadysty, odszedł:( Żegnaj Piesku [*]
Lolalola replied to rescal's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
hej Kubulinku:)trzeba bazarkowac szysbko dla Ciebie widze................ehhhhhhhhhhh jesli chodzi o spanie otwartymi oczyma to wcale bym nie panikowala,sorrry,ale moja kolezanka spi z otwratymi oczyma!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!jest zupelnie zdrowa!!!!!!!!!!!!bardzo mnie to bawilo zawsze bo raz ja widzialam jak spala i omal nie umarlam ze smiechu:):):)nie moge tego pojac...............moze Kubulek tez tak ma:) -
Mała delikatna Taya juz w cudownym domu w Szwecji:) Szczęścia malutka!
Lolalola replied to Tola's topic in Już w nowym domu
co slychac u Sarenki?? -
Elbląg - zagłodzona i pobita Dusza - w domu jak marzenie!
Lolalola replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
kochany pulpecik:) -
TULA-wyexploatowana sunia ONka po pseudohodowli-MA KOCHAJĄCY DOM
Lolalola replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[quote name='...robaczek']Z tym robaczkiem, to żeś mnie rozbawiała Anitko:D Ja to się boję takich obłych robali:D:D tzn mam dreszcze na ich widok, więc na pewno bym żadnemu życia nie uratowała, ale mamę podziwiam, tez bym chciała kochać wsie żyjątka, ale nie umiem:D Ale płakać nad robaczkiem?:))))) Nade mną mogłaś popłakać, ostatnio sobie piszczel obiłam, bo w nocy miałam akcje...wystrzał z łóżka, bo coś mnie wystrachało:D, wpadłam na stolik, rozwaliłam go z kopyta na kawałki no i jak wspomniałam skończyło się bolącą nogą:D:D[/QUOTE] to ja wam cos opowiem................ wczoraja mialam sen-spalam jakos masakrycznie gleboko i nie moglam sie wybudzic..........i snilo mi sie,ze leze sobie na lozku a tu na czole pajak mi lazi i wlazi we wlosy,wiec zaczynam go strzepywac,macham lapami,ciagne grzywke!!!!!!!!!............dobra polazl!!!!! wstalam rano i opowiadam mezowi ta masakre bo ja cierpie na arahnofobie!!!!! i za jakies 10 min wracam do sypialni po telefon,patrze kolo lozka a tam lezy pajak!!!!!!!!!!!!!!martwy pajak!!!!!!!!!!!!to nie byl sen,to mi sie stalo naprawde podczas snu,myslalam,ze wpadne przez okno.............. takie to rzeczy sie dzieja moje panie,mam nadzieje kochana Tulasiu,ze miewasz sie super i sciskam Cie internetowo:) i ze zaden pajak Cie nie dreczy:)