Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. dlatego tak jak pisałam wyżej - dla nas to są rzeczy normalne, ale dla ludzi, którzy nigdy nie mieli styczności z psem po przejściach - mimo tłumaczenia i uprzedzania że tak może być, to czasami niestety za dużo. To jest domek dla innego pieska moim zdaniem, ale nie dla Zefira. Zefir musi znaleźć na początek i to szybko DT.
  2. nie było żadnego problemu z założeniem mu obroży w kojcu - byłam przy tym. tak samo jak do auta go wpakowaliśmy do klatki.
  3. już tańczyła??? jej... to już znów jest szcześliwa :) jak tylko ją pierwszy raz zobaczyłam w przytulisku to zastanawiałam się, jakie imie jej dać, potem po jakimś czasie zaczęła nas witać - właśnie tańcząc rytmicznie i dlatego nazwałam ją Samba :) przy tym wydaje takie śliczne zachrypnięte odgłosy :) Sambulek mój kochany - ona jest cudowna, musi mieć najlepszy domek na świecie :)
  4. ja też zawsze piszę za jaki miesiąc przelewam pieniążki i teraz też było napisane (specjalnie się cofnęłam w przelewach i sprawdziłam), tylko widocznie zuzka ['] nie napisała, zapomniała tym razem... :(
  5. [quote name='zuzka']Wpłyneły wpłaty od; AKRUM - 40 zł iza!!! - 15 zł basiek8 - 50 zł Bardzo dziękujemy [IMG]http://img.webme.com/pic/a/animacje/kwiaty49.gif[/IMG]<li class="rg_li" data-row="1" style="width:145px;height:113px">[/QUOTE] u mnie to była wpłata za wrzesień i na koncie pojawiła się już w sierpniu, bo jak widać post jest z 30.08.
  6. dziękuję za odnalezienie tego postu... eh, jakie to wszystko jest dziwne... był sobie człowiek jeszcze poprzedniego dnia pisał na wątkach, mija noc i już człowieka nie ma :(
  7. Szarotko, a Ty już uzupełniłaś wszystkie wpłaty - wszystko jest uaktualnione w rozliczeniu?? Bo nie widzę mojej wpłaty wrześniowej, a na bank robiłam przelew 29.08
  8. teraz najważniejsze, by nie musiał wracać tam, skąd przyjechał. trzeba mu szybko poszukać jakieś DT. To jest teraz najważniejsze, a nie osądzanie czy dobrze robi że się poddaje czy nie. Bo tak jak pisałam, dla nas dogomaniaków - takie sytuacje to codzienność (ugryzienia podczas pierwszych dni pobytu psa w domu), a dla ludzi, którzy pierwszy raz biorą do domu psa po przejściach, gdy nie znana jest jego przeszłość, jego zachowania - mimo tłumaczenia, rozmów - to niestety nie jest taka błahostka.
  9. ja wpłaciłam deklaracje na innego psa już na październik, a psiak poszedł niedawno do DS, więc poprosiłam o przelanie moich pieniążków (skromne 20 zł) na Szarika.
  10. nie, to córcia sylwiaso :) p. Agnieszka była sama. o ile mnie pamięć nie myli, to córka p. Agnieszki ma 13 lat??
  11. ja myślę że tutaj to ugryzienie to tylko przybiło tzw "gwóźdź do trumny". Zaraz wyjaśniam o co mi chodzi: dla nas pies wychudzony, chory, z problemami, starszy... to rzecz normalna, spotykamy się z tym na co dzień, wiemy że potrzeba czasu, poświęcenia uwagi itd. Ludzie, którzy decydują się po raz pierwszy na psa po przejściach psa ze schroniska mimo, iż tłumaczymy dokładnie że to będzie tak i tak, że takie zachowania mogą być, a tu takie, że będzie ciężko na początku - ludzie często myślą pewnie że dadzą radę, że co w tym trudnego, to że warknie - przecież to nic strasznego. Jednak w zderzeniu z rzeczywistością - to wygląda zupełnie inaczej, okazuje się, że jednak nie byli na coś takiego przygotowani. Nie chcę tutaj tłumaczyć p. Agnieszki i jej decyzji, ale... Jak tylko przywiozłyśmy Zefirka do sylwiaso, przekazałyśmy p. Agnieszce, to miałam z Pyrdką i sylwiaso takie jakieś dziwne przeczucie, że to nie jest to, że to nie jest pies dla p. Agnieszki - ale potem tłumaczyłyśmy to sobie tym, że chyba już jesteśmy zbyt sfiksowane na punkcie psów i jakich domków oczekujemy i może to dlatego. Owszem, p. Agnieszka nadaje się na domek dla psa, ale nie dla Zefirka. Moim skromnym zdaniem - Zefirek to pies starszy niż 5 lat, dolne zęby - prawie całe starte, jakieś nadżerki na dziąsłach, siwy pysio, te wystające kości - może to p. Agnieszkę przerosło? do tego jeszcze ją ugryzł, dziecko się boi i decyzja zapadła. p. Agnieszce może trzeba by poszukać albo innego boksera - młodszego i przede wszystkim otwartego do ludzi, który pozwoliłby robić ze sobą "wszystko", a może jakiegoś mniejszego psiaka, kundelka jakiegoś. A Zefirek najpierw lepiej by trafił do DT, gdzie zostanie zdiagnozowany - badanie krwi, trochę DT go wzmocni, nauczy na nowo żyć w domu i wtedy poszukać mu odpowiedniego domku. To tylko moje skromne zdanie - co zauważyłam podczas kilkugodzinnego pobytu z Zefirkiem.
  12. czyli jednak intuicja nas nie zmyliła... Kapselku, czy p.Agnieszka jest w stanie dać mu choć kilka dni na znalezienie czegoś innego? A może Bydgoszcz - rozmawiałyśmy o tym miejscu w sprawie naszego Lolka?
  13. a teraz rzeczy bardziej przyziemne - rozliczenie podróży. Cały nasz wyjazd to było 700 km. Paliwa wyjechaliśmy za 331 zł Bramki: 104 zł Razem: 435 zł za transport Zefirka mają przyjść pieniążki w kwocie: 180 zł od wujek&ciocia wpłynęło: 30 zł z naszego Wiklinowego Koszyczka: 225 zł Razem: 435 zł
  14. super, tekst jest konkretny i mam nadzieję, że przyciągnie masę ludzi do naszego Krugerka :) dziękuję :)
  15. Neska jest śliczna i na pewno nowy domek znajdzie, wyjątkowy, tylko chyba ten domek jeszcze nie wie, że szuka takiej pięknej Neski.
  16. A bo widzisz to tak jest - młody, rasowy i od razu pełno chętnych. A np. dla takiego Krugerka z mojego podpisu od stycznia szukamy nowego domku i nic, nawet jednego telefonu, zero zainteresowania.
  17. super, bardzo Ci dziękuję za pomoc. póki co do opłaty pobytu Szarika w DT za wrzesień brakuje ok 50 zł.
  18. dali dali i przekazałam p. Agnieszce i pokazywałam, że jest zaszczepiony p-ko wściekliźnie i wirusówkom.
  19. co u Bingusia słychać?? już się w pełni zadomowił? będą jakieś zdjęcia?? Czy mogłabym prosić o ostateczne rozliczenie Bingusia?? Pewnie nie tylko ja wpłaciłam już na październik, a chciałabym by [B]moja październikowa deklaracja [/B]została przelana na mojego podobiecznego, który nie ma z czego opłacić pobytu we wrześniu w DT :roll:
  20. i jak się ma sprawa z ogłoszeniem Szarika?? może mógłby ktoś zrobić jakiś bazarek, np. ogłoszeniowy, by wspomóc pustą skarbonkę Szarika??
  21. ciekawe co tam u naszej panienki słychać :) wet podczas szczepienia i badania w piątek powiedział, że Samba tyle co niedawno skończyła karmić, więc niestety sterylka najwcześniej dopiero za 2 miesiące będzie mogła być przeprowadzona. Ale mimo to, zaczynamy szukać Sambusi najlepszego domku na świecie. Poczekamy jeszcze na wieści, jak się Samba zachowuje. co może o niej już sylwiaso powiedzieć i ruszamy z akcją ogłoszeniową.
  22. [quote name='Andzike'][I][SIZE=1][COLOR=darkslategray]coś się nadal dzieje...[/COLOR][/SIZE][/I][/COLOR][/SIZE][/QUOTE] trzymam mocno, bardzo mocno kciuki by z tego "coś" wyszedł konkretny i najlepszy domek na świecie dla Szagiego :)
  23. ja też jakoś nie potrafię się cofnąć wstecz na wątku i czytać postów zuzki, no ale niestety życie płynie dalej i jakoś trzeba się pozbierać i dalej walczyć o polepszanie losu bezdomnych zwierząt. dlatego cioteczki kochane szukamy domku najlepszego na świecie dla Henia naszego kochanego. niech w końcu nasz chłopaczek będzie szczęśliwy.
  24. Kolejnego maila z domu Lolusia miała około północy. p. Sławek napisał, że synowie siedzą go głaszczą, a LOLO wygina się na kanapie. I że wszyscy się cieszą :) Domyślam się, jak się Loluś musi cieszyć i z radości wdzięczy się przed wszystkimi :) Wczoraj to samo robił na trawie u mnie, kładł się kołami do góry i dawał do zrozumienia, że uwielbia być po brzuszku miziany :) Wielki pieszczoch z niego :)
  25. raczej nie, bo od razu jak go zobaczyłyśmy, to z oris stwierdziłyśmy, że ma już jakiś czas biegunkę, bo miał tak specyficznie podrażniony odbyt, taki nabrzmiały, no wiecie o czym mówię.
×
×
  • Create New...