-
Posts
9424 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kizimizi
-
ok a teraz info: -sunia kudlata, stara bez zebow z domku A ma 10lat -sunia z duzego domku, ta z wystajacymi cycuchami co chciala uciec ma 4 lata Dobek ma 5 lat, Kaukazka Dasza 8lat Aris ma 3,5 i jest kastrat pies u ksiedza -tak chcialas zapisac- ma 5 lat, kastrat Bruno II ma 1,5 lat i kastrat Bruno normalny tez 1,5 i tez kastrat boks 1 czyli 19: -szczeka lub suka (nie wiem co zapisalam) staruszka ma 5lat -czarno-bialy ma 7 -ładny ma rok nastepny boks czyli 20 -rubenowa ma rok, bez sterylki -pregusek z wyzej ma 5 i pol roku - a ladny podpalany ma rok. Elka 2 i pol, sterylka pies kremowy od Simona (tez z wypadku co an zdjeciu krwawi) MA 2 LATA I JEST KASTRAT. Lisica 2,5 i nie ciachana Kreseczka -2lata i sterylka czarnulkowaty pies ma 3 lata i jest juz kastratem Guliwer 1,5 nie ciachany Pies od telmy ma 6,5 boks 28 i pies co siedzi od zawsze ma 10lat i jest kastrat Benki maja ok 7 lat boks 25 -tak kazalas zapisac- suka co zauwazylas (?) ma 12 lat i jest ciachana.
-
ciotki napisze tu gdyz na forum molosow nie jestem zalogowana. Mamy w schronie 8letnia kaukazke. Przyjechala do schronu juz jakis czas temu wraz z partnerem (kaukazem) na totalnym uspieniu gdyz psy nie daly sie wsadzic do auta. Ich wlasciciele sie rozchodzili i dla psow juz miejsca zabraklo. Psy jak to kaukazy z poczatku bardzo nieufne i niezbyt przyjemne. Nie pamietam dobrze co stalo sie z samcem (chyba wyadoptowany) ale suka Dasza zostala w schronie. Ona jest bardzo przyjazna -mnie widziala po raz pierwszy i dawala sie drapac i miziac no ale......... to kaukaz. Suka ma 8 lat, pracownikow schronu juz kocha jednak nikt nie chce jej wyadoptowac bo po prostu boja sie juz takiego starszego psa. Jest olbrzymia i piekna! Czy mozecie mi jakos pomoc?
-
ciotki napisze tu gdyz na forum molosow nie jestem zalogowana. Mamy w schronie 8letnia kaukazke. Przyjechala do schronu juz jakis czas temu wraz z partnerem (kaukazem) na totalnym uspieniu gdyz psy nie daly sie wsadzic do auta. Ich wlasciciele sie rozchodzili i dla psow juz miejsca zabraklo. Psy jak to kaukazy z poczatku bardzo nieufne i niezbyt przyjemne. Nie pamietam dobrze co stalo sie z samcem (chyba wyadoptowany) ale suka Dasza zostala w schronie. Ona jest bardzo przyjazna -mnie widziala po raz pierwszy i dawala sie drapac i miziac no ale......... to kaukaz. Suka ma 8 lat, pracownikow schronu juz kocha jednak nikt nie chce jej wyadoptowac bo po prostu boja sie juz takiego starszego psa. Jest olbrzymia i piekna! Czy mozecie mi jakos pomoc?
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
kizimizi replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
ciotki napisze tu gdyz na forum molosow nie jestem zalogowana. Mamy w schronie 8letnia kaukazke. Przyjechala do schronu juz jakis czas temu wraz z partnerem (kaukazem) na totalnym uspieniu gdyz psy nie daly sie wsadzic do auta. Ich wlasciciele sie rozchodzili i dla psow juz miejsca zabraklo. Psy jak to kaukazy z poczatku bardzo nieufne i niezbyt przyjemne. Nie pamietam dobrze co stalo sie z samcem (chyba wyadoptowany) ale suka Dasza zostala w schronie. Ona jest bardzo przyjazna -mnie widziala po raz pierwszy i dawala sie drapac i miziac no ale......... to kaukaz. Suka ma 8 lat, pracownikow schronu juz kocha jednak nikt nie chce jej wyadoptowac bo po prostu boja sie juz takiego starszego psa. Jest olbrzymia i piekna! Czy mozecie mi jakos pomoc? -
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
kizimizi replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
odwiedzilysmy jak juz ;) Fruzienka to jest baaardzo kochana psinka! -
wlasnie z nia rozmawialam i dziewczyny jednak nie przyjada ze wzgledu na pogode.
-
mlody jamnis Migdałek już w ds, dziękuję Ciumaszek!
kizimizi replied to kora78's topic in Już w nowym domu
.......... Amen......... -
z tego co mi Kora powiedziala to nie wiec mozzesz darowac sobie sprzatanie ;)
-
i ja takie "intelektualne" debaty stracilam? WTF?!!! ;)
-
[quote name='kora78'][COLOR=#008000][SIZE=5][B]lilutosi, czy mozemy w niedziele nawiedzic hotel????? [/B][/SIZE][/COLOR][SIZE=4][COLOR=#000000][B]w liczbie 3-4[/B][/COLOR][/SIZE][/QUOTE]smieszn ie brzmi :) Nawiedzic ;)
-
nie no w przyszlym tyg. moge, pisze wlasnie po to zeby sie umowic jakos. Takz dnia na dzien to nie bo juz mam plany na wieczor czy pojutrze. Ok zrobmy tak: niedz. u Lilu - o ile jej pasuje - a przed wyjazdem schron razem. Jak pojdziemy na 11 to akurat posiedziemy do 14 pozniej do Lilu i wracamy. Gadaj z TZ w takim razie. A jak nei to sprobujemy w poniedz. ewentualnie wtorek ten schron
-
wiem juz wiem, czytalam. Caly bazarek Marty sie nei zapisal? Lipa :( Ok co dow yjazdu to czy w koncu planujecie cos czy nie? Bo jak tak to ja sie musze dzis z wami umowic
-
[quote name='kora78']o jaaaa i maty caly bazar, ona sie pochlasta przeciez i nr do kizi, a ja ni spisalam a potrzebuje, bo chcialam do schronu isc[/QUOTE] spoko, jestem. Moj ang nr 4407511458875 ale pisz na dogo jakby co. Dziewczyny to jedziecie do Lilu czy nie? Bo ni9e wiem jak sie tu umawiac. A Ty Luska kiedy chcesz isc do schronu?
-
co sie znow z dogo stalo? U mnie w subskrypcjach jakies dziwne czarne dziury panuja?
-
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
kizimizi replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
pisalam sama, zawsze sama pisze tylko "imspiracji" szukam ;) Ok skroce go zaraz jakoś. edit: tekst skrocilam. Wiecej nie mozna bo straci wogole sens. On byl bardzo od serca pisany i tak jakw yzej wspomnieliscie ten co zrozumie przeczyta caly, a ten co i tak sie nei zainteresuje ominie. -
[quote name='Satrina']Kizi mamy puścić wszystkie ogłoszenia dla Frzui??? Czy teksty napisać dla chłopaków? Coś nie jarząca jestem.[/QUOTE] no ja nie wiem co tam macie powykupywane. Ja napisalam na razie nowy tekst wiec jak ktos ma jakies pakiety to niech pusci ja z nowym. Kora wspominala tez o wyroznieniu wiec mozna by sprobowac na gumtree -tylko nie tablica plizzzz A do chlopakow zaraz wroce.
-
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
kizimizi replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
Cholera zaraz mi bateria siadzie. Fruzia: Jeśli szukasz najwierniejszego przyjaciela na świecie i potrafisz patrzeć w serce zatrzymaj sie na chwilę, poczytaj o Fruzi i zastanów sie nad jej adopcją. Fruzia jest w schronisku tak długo, że nikt już nie wie ile. Znam Fruzie juz ponad 2lata i wiem, ze jest psem całkowicie pozbawionym agresji mimo, że życie jakie w betonowy boksie nie jest łatwe. Jest strachliwa w stosunku do obcych jej ludzi, chociaż wcześniej jej kontakt ze mną był również ograniczony. Fruzia z ciekawością obserwowała mnie przez kraty kojca, ale próby bliższego spotkania kończyły się ucieczką do budy. Teraz jest inaczej, Fruzia wie, ze można mi ufać, na mój widok jej pamięć uruchamia stare wspomnienia, być może z dzieciństwa, i fruziowy ogonek zaczyna merdać.. Moje serce łamie się na tysiące kawałków za każdym razem kiedy widzę jak próbuje kuśtykać w moją stronę na swoich starych sztywnych łapkach... wszystko, by przez chwile być blisko, dać się pogłaskać, być dla kogoś ważnym. Jedak jej los jestnie tylko smutny ale i tragiczny gdyż psina nie młodnieje a z kazdym rokiem widze jak cieżko jej przetrwać w schronisku. Ma problemy z wejściem do budy, inne, młodsze psiaki zaczynają odganiać ją od miski. Niejedna noc spędziłą już na betonowej posadzce boksu, nieraz skomlała samotna w kącie. To nie pozwala mi spać, że taka starsza już psia Pani z jesienią życia musi borykać się sama. Jak zakończy sie Fruzi historia? Pewnie ktoś powie, że pewnego dnia inne psy zagryzą ją na śmierć bo tak to już jest. Ja wierzę jednak, że dzieki temu ogłoszeniu uda znależć sie jej dom i schronienie. Ona czeka i choć nikt z odwiedzających schronisko, nie zwraca na nią uwagi, ona istnieje, czuje, myśli, tęskni. Prosze nie bądź obojętni na jej los i pomóż mi ocalić jej życie. Wkrótce może już byc za pozno. Fruzia jest suczka wystrylizowana, ma 10 lat i nie wiadomo mi nic o powaznych problemach zdrowotnych. Bola ją stawy i źęby, jest zaniedbana, glodna i niewyczesana ale to chyba nie powod by odmowic jej domu. Ona nie zajmie duzo miejsca, nie bedzie wybrzydzac przy jedzeniu i za towarzystwo w ostatnich latach jej zycia odwdzieczy ci sie niesamowita, najwierniejsza psia miloscia. Bo starsze psy kochaja najbardziej! Kontakt do wolontariuszkiw sprawie Fruzi, Lucyna: -
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
kizimizi replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
a teraz lepiej pomyslmy nad nowym tekstem ruzki i nad sciagnieciem ciotek na jej watek. Moze wspolnymi silami uda sie ja zabrac gdzies -
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
kizimizi replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
ale ja nigdy nie powiedzialam ze nie mozesz. To ze nie ma mnie fizycznie w Pl czy Wchu nie oznacza ze nie ma mnie na dogo gdyz jak wiedomo kazdy z nas jest tu internetowy to forum jest a nie stowarzyszenie. Wszystkie prowadzone zbiorki zawsze szly na twoje konto tylkoz tego powodu ze ja na dogo nie bywam tak czesto jak ty. A nie bywam nie dlatego ze mieszkamw Londynie a nie Wchu a dlatego ze ja pracuje duuuzo godzin a ty masz czas bo wychowujesz dziecko -tylko taka miedzy nami roznica. Ja po psa do schronu nie pojade ale czy hotelu szukac czy zbiorki prowadzic moge. Checesz mi pieniadze przeslac, spoko slij nr konta masz gdzies zapisane. Wielkiej roznicy chyba nie robi czy przelew zrobie siedzac za ekranem w Uk czy Polsce. Natomisat co do odpowiedzialnosci za wyciagane psy to od poczatku gdzie bylam tam jestem. Nie zostawilam nikogo z "naszymi" psami. Jak trzeba bylo znalezc iles tam zl na Bunie to przelalam, jak trzeba bylo Bregulca znow przenosic to zalatwilam ten nowy dt. Ze fizycznie mnie nie ma nie znaczy ze nie czuje sie odpowiedzialna! -
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
kizimizi replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
Kora nie TY masz a MY mamy -czyt. ja i ty bo obie sie za niego i Reksia bralysmy 12mcy temu. Jak sie nie podejmiesz wyciagania to spoko ja rozumiem, siedze za granica i jedyne co robie to agituje ale przestan juz gadac jak to TY masz na glowie z psami bo nikt cie wcale z nimi nei zostawil. Ja tez myslalam o dt dla Fruzi ale tak jak Kora mowi, ona wiekowa juz i moze posiedziec :shake: Ale wy dziewczyny jak pomozecie szukac deklaracji i niedrogiego dt to i ja i kora chetnie pomozemy przeciez.