kora78
Members-
Posts
26249 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kora78
-
u mnie w domu byl godzine, nic nie zrobil zalatwial sie po drodze ze schronu. pozniej juz wieczorem, jak mial podroz, to chyba nic nie robil Sylu cala noc wieczor i dzis rano? u sylwiaso wreszcie siusiu zrobil :) nie wiemy wiec, czy u Syli nie robil w domu, ze stresu, czy wie, ze nie wolno. w hoteliku juz sie tego nie dowiemy, zobaczymy tylko,czy w kojcu bedzie robil, mimo wielu godzin latania luzem po ogrodzie
-
oto bellunia, tez od nas u sylwii :) na 1 stronie sa fotki z kojcami sylwii, w jakim tez zamieszkal teraz czaczi [url]www.dogomania.pl/threads/184036-tak-juz-wiele-w-zyciu-przeszla-wciaz-po-gorke-szukamy-ds[/url] ciotka sylwia nie boj sie czacziego, bo on jest lagodny, jak owieczka!! wczoraj u drugiej cioci sylwii wywalil sie brzuchem do gory na kanapie i lapka ją zaczepial :D
-
wreszcie Czaczi zajechal w miejsce docelowe, ze 2 dni i sie zaaklimatyzuje. Tylko nie za bardzo, bo domku trzeba mu szukac stalego :) i za 2 dni zrobi sie mu lepiej, mial teraz tyle stresow, a dzis jeszcze nie wie, ile zabawi u sywiaso, pewnie mysli, ze niedlugo znow go do auta zapakuja. ciesze sie,ze dojechal szczesliwie :) a jak w aucie z Frankiem?
-
mam fotki suni, juz mozna je tu wkleic widzialm sunie wczoraj. w kojcu z wyjącym onkiem, z mixem bernenczyka, z mixem onka szorstkowlosym. sama mlodziez. sunia oceniona na 2 lata nazwe ja Atena poznala mnie, stala przy kratach, spokojnie, powoli, niesmialo prosila o glaskanie, podbijala glowa moje reke. bala sie innych psow, ktore skakaly i sie pchaly do mnie. wycofywala sie, ale zawolana podchodzila, choc ustepowala jednemu nachalnemu mlodziakowi. ran nie ma, nie jest pogryziona. jeszcze. siedzi na samym poczatku schronu, moze ja ktos szybko adoptuje :( tam zawsze pieski szybko ida, takie rasopodobne. dalmatki itp jest bardzo niesmiala i wrazliwa [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/357/1428d822e93322aemed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/352/b2343850b8272299med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/356/74a9841bb90c44c8med.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='agata51']Kurczę, ile można się witać?![/QUOTE] hehe tam jeszcze franek dojechal z czaczim a iksik wyjezdza sylwia pewnie siedzi i placze :)
-
Bingo w nowym domu! Kora-dziękuję za tymczasowanie malucha :)
kora78 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
to daj znac, jak z nimi :) jakby co, moj nr to 506 636 242 jakby oni chcieli pogadac, jaki jest piesek albo Ty, jesli ludzie beda fajni i sprawdzeni, dla Bingo ciotka wyslij mi na maila umowe o dt -
Bingo w nowym domu! Kora-dziękuję za tymczasowanie malucha :)
kora78 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
to ja moze poprosze o ten nr tel to zadzwonie. moze kaludus ma za duzo na glowie, skoro tutaj nie pisze facet z katowic odpuscil, a szkoda :( tutaj fotki wczorajsze Bingo, z moim drugim dt na 2 godz w domu. bingo go sobie ukochal, ciaz obskakiwal, wlasil na niego, spokoju nie dawal.na wejsciu do domu bingo bronil swojego domu przezd tym wielkoludem! bohater z niego wielki! a pozniej milosc, zapraszanie do zabawy. nie odstepowal Czacziego na krok, spokoju mu nie dal ani na chwile :) [url]www.dogomania.pl/threads/180104-dwa-Smutasy-Czaczi-jedzie-do-hotelu-a-Nugat-bedzie-marzl-kolena-zime-(-DAJ-GROSIK/page96[/url] dzis dzwonilam do mojego weta za szczepienie to pierwsze- 40zl na ten miesiac ani zlotowki nie moge na psy przeznaczyc, bo sama pewnie pozyczyc bede musiala, by miec do 1szego. zaszalalam za bardzo. jestem wiec za tym, by ewentualne ds placilo za szczepienia. nie jestem zwolennikiem, by pieska wyadoptowac z wszelkimi bajerami, ze smycza, obroza, jedzeniem i legowiskiem moze jeszcze. niektorzy by tak chcieli. niedoczekanie -
tak, ja zaraz wlasnie zaczynam rozsylac. tylko kawke sobie zrobie :)
-
sylwia mi dzwoni, ze auto juz podjechalo, a ona juz z domu wylatuje! rozmowa 15 sekund :) czekamy teraz, jak sie sylwia przyjdzie tuaj zachwycac, jaki czaczi jest wspanialy :) troche zmienilam 1 post
-
witaj Jo37 :) zostan z nami :) w tym samym hotelu jest Bella, z tego dt u Blood, na ktora kaska mnie wsparlas pieknie :) dzieki raz jeszcze! masz racje Dogo, boksiu u mojej siostry, niedawno zabrany z naszego schrnou po pogryzieniu, ktore widzialam na wlasne oczy, stalam i ryczalam.... bo kilka osob pomagalo psy rozdzielic, a raczej agresora odciagnac od naszego Montiego... teraz monti chce zjesc kazdego psa na ulicy, w schronie zawsze byl gryziony. teraz" sie odkuwa " :( Znalazlam cos w papierach Czacziego, wczoraj w to nie patrzylam byl wykastrowany w lutym tego roku a w listopadzie rok temu zostal pogryziony dotkliwie, bral antybiotyki na to. nie moge sie dobrze rozczytac, ale jest tam cos- kąsana rana stopy. duzy ubytek czegos i na koncu slowo- srodstopie. prawa lapa. ale nie ma- przednia, czy tylna. moze dlatego kuleje? moze ten skurczybyk, ktory go pogryzl wlasnie mu jakies miesnie tam uszkodzil i dlatego kuleje i juz bedzie kulal cale zycie :(
-
czaczi jechal z walbrzycha, przez wroclaw ze mna. pozniej na slask z nikusiem. tam sapl u syli. teraz jedzie ze szczeponem do sylwiaso do lowicza :) to tak w skrocie... kazdy sie gubil, oprocz mnie. ;) a ja w sumie tez.. .w pm do nikusia wciaz myslilam dni tygodnia- czwartek, piatek i sobote, az ochrzan dostalam ;) syla swiniaki miewalam w przeszlosci liczne, zazdroszcze wiec :) ja z czaczim kilka kotow mijalam, ale on ich jakos zawsze niezauwazal... choc przed nosem nam nie biegaly mi go zal najbardziej, ze on sie tak boi psow....... musial bardzo byc gryziony w schronisku, odkad te przeniesienia mial :(((((( bo wczesniej z sunia kora mial dobrze caly rok
-
ja tez dzis lece powysylac kosmetyki do sonek666. marta, jaki ten dlug byl u Buni? 50zl?? ciotka Agata, chustki tez juz powysylam, o ile adresu nie usunelam.. bo ostatnio duzo pm wysyalam, w zwiazku z transportem Czacziego i usuwaam na potege, bo mi sie nie miescily pm Bunka kuruj sie! ma sie goic, jak na psie :)
-
mnie czaczi zna juz rok. jak go poznalam to nie chcial z budy wychodzic, na moje wolanie nie reagowal. pozniej, wiosna juz biegal wkolo budy zawsze podeskcytowany. a od lata juz bylismy zaprzyjaznieni, zwlaszcza po czesaniu miesiac temu. a do tej pory preferowalam nugatka, bo on taki pieszczoch. mi sie nie uchylal jakos zauwazalnie, ale tez nie kladla glowy na kolanach, by go drapac. siedzialam i patrzylam, jak lataja z pokoju do pokoju z Bingiem. agata51 i ja dostalam to Twoje lizniecie w noc w podrozy ;) a mialo byc dla Ciebie :) ja tez sadze, ze Czaczi teraz to migiem domek znajdzie :) moze zyc z dziecmi, psami i moze nawet kotami :) fotki na trawce Sylwia porobi, w kubraczku- proponuje czerwonym, bo psiaka ozywic wizualnie :) chyba,ze czerwony to zbyt babski kolor dla Was? to, ale na pewno nie czarny i granatowy. moze zielony? albo czarny w kolorowy wzorek :) zeby jego na tych zdjeciach do ogloszen bylo widac ladnie, na spacerach popoludniowych- teraz szybko jest ciemno- zeby bylo go widac i zeby sie nie zgunbil nowemu domkowi. a moze z odblaskowymi paskami? to najlepsze. Czaczi utyka na przednia lape, zauwazylam to juz miesiac temu, podczas czesania....... trzeba go wiec wetowi pokazac, ale bedzie musial przeswietlac? czy pomaca i wystarczy? jakies moze tabletki, antybiotyk przeciwzapalny?? ja juz takie *******y pisze....teraz to wszystko jest przeciez niewazne!
-
Iksik z ulicy już w DS. Czy na pewno się uda? Trzymajmy kciuki!
kora78 replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
dajcie mi prosze linka do skarpety talcot -
ja sie martwilam o dzisiejsza podroz, bo wczoraj wieczorem dostalam ochrzan od Sczepona, ze tak pozno sie odzywam. Musial 2 godz drogi dolozyc prawie dla Czacziego, bo nie udalo sie go dowiezc w okolice domu Szczepona. A dzis ma trase 900km, z Frankiem Temidy i Iksem od Sylwiaso, akurat na dolnoslaskie :) przypasowaloby, tylko nie w te strone :) dzis popoludniu mogla go zabrac z wrocka na slask budrysek, a w pon brat Ingrid. tylko wszystko czasowo nie pasowalo jezcze juz po ostatniej chwili pomyslalam,ze skoro iks jedzie prawie pod moj nos, to mozna bylo wyslac od nas z jakiims znajomym czacziego, a w drodze do domu zabarc iksa i to przywiezc. kasa bylaby o wiele mniejsza. ale juz na to bylo duuuuzo za pozno wszystko takie na huraaa Sylus spalac jednak w kuchni?? :diabloti: hehehe a Czaczi pan na wlosciach :) po 2 zimach w schronie zasluzyl wreszcie na kanapke mieciutka :) dzis musze nr konta wreszcie rozeslac. ktos ma ochote kubraka poszukac na czacziego? 60cm dlugosci. pani z niemiec ma kaske wyslac, tylko musze znalezc jakis kubrak. tylko dodatkowy klopot, ze ja nie mam konta, by przekazy miedzynarodowe mogly isc. albo poszukam w rodzinie, albo ktos stad poda konto? i potem zaplaci np allegro, gdzie kubrak kupimy? kubrak trzeba szybko zalatwc, a tymczasem prosimy ciocie sylwiaso o jakis swoj sweterek stary na grzbiet czacziego przeznaczyc :) sylwiaso wolaj go, jak Tobie wygodniej. Ty jestes od dzis jego pancia :) 0 10 mieli yc w radosmku i brac drugiego pieska Franka. oby byli grzeczni i dojechali spokojnie :) a moze Czaczi nie wie,ze trzeba sie poza kojcem zalatwiac? ciekawe, czy u syslwiaso bedzie robil w kojcu, a trawke bedzie oszczedzal. widocznie wielki stres dla niego... :( tyle przesiadek i tyle zmian domow... :( Sylus tak wlasnie myslalam,ze pewnie w domku u Ciebie bedzie jemu goraco, bo on zahartowany jako tako przeciez. chudzinka, prawda??
-
Nugatek w nowym kojcu, z kurduplami [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/352/abdb7b1cf90a9090med.jpg[/IMG][/URL] ciotki, jeszcz nie czas na Nugata, Czaczi ma tylko 50zl deklaracji!!!!!!!!! a gdzie pozostale 200zl? juro Czaczi dojedzie i zacznie tykac zegar, za miesiac trzeba hotel oplacic. na teraz 70zl za polowe transportu
-
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/356/892df207d29bd634med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/356/40d306f3b1fc1e48med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/357/4a0ed474568b7ee9med.jpg[/IMG][/URL] ostatni spacer u cioci kory [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/192/55cd8300cf7c14a8med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/352/578f5dab7d6197a1med.jpg[/IMG][/URL]
-
co ten gowniarz ode mnie chce? [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/192/583aa937c4be2335med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/333/6ca47da493305ce0med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/356/e8e197d992e4efeamed.jpg[/IMG][/URL]
-
w schronie- wychodze\!!! [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/356/65f8490db36c0f44med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/356/59324cd4ad3b89cdmed.jpg[/IMG][/URL] czekam w ogrodzie, przywiazali mnie, a ja chce do ludzi! [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/356/4879645324433131med.jpg[/IMG][/URL] w domku [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/356/0eaf80684dfda095med.jpg[/IMG][/URL]
-
pani z niemiec podtrzymuje oczywiscie propozycje wypasionego kubraka dla czcziego, ktorego nazywalam tez cziko i czaki. by bylo latwiej.... ciezko sie czaczi wymawia lub wola... wymiary czacziego wys w klebie 65cm dlugosc od lopatek do nasady ogona 60cm obwod szyi 50cm obwod klatki piersiowej 70-75cm ale to na pamiec.. moglam pochrzanic. trzeba zmierzyc go dokladnie. Syla dasz rade?? zostawilam sobie papiery Czacziego, nie zdazylam ich skserowac, bo mijalam sie z tz w drzwiach, a atylko on potrafi kserowac na naszej drukarce wysle ksero do Sylwii poczta w tygodniu nowym koszt transportu z Nikusiem to zaledwie 70zl do wrocka 0zl slask- lowicz- za 2 dni bede wiedziala. ale max do 100zl-120zl
-
Schronisko w Gliwicach - potrzebna pomoc w ogłaszaniu psiaków!!!
kora78 replied to iwona213's topic in Już w nowym domu
pilnie, bardzo pilnie szukam na jutro rano transportu z gliwic chociaz do katowic, a najlepiej do jaworzna. szczepon jutro ma psiaka odebrac i pwiezc do lowicza. chce wyjechac o 7 rano kto zmotorywozwany chociaz gliwice katowice obroci??????? pomozcie slazaczki -
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
a ja go widzialam dzis w schronie wciaz :( grzywe ma na oczach juz gesta -
dopiero co dotarlam do domu, korek nas zastopowal pod bielanami wroclawskimi. a jeszcze w konkretna uliczke nie moglismy trafic. ale Czaczi juz u Syli w domciu :) zaraz pewnie wszystko opisze :) z nieba nam spadla ta Syla, jedna wiadomosc, dwa zdania i tylko odp- tak, przenocuje go! super :) dzieki Sylwia:) w aucie Czaczi ideal, sam wskoczyl, na poczatku 2 ray oparl sie lapami o siedzenia, a potem juz go widac nie bylo, polozyl sie i odpoczywal :) w midzyczasie raz wstal, chuchnal mi w noc, polizal i znow sie polozyl. zaniedlgo wstawie fotki domowe i ogrodeowe, oraz z wyjscia ze schronu w schronie ciagnal na smyczy bardzo, podekscytowany, w biurze juz sobie lezal, ale zerwal se tez 2 razy i mnie przez stol chcial przeciagnac :) panie go chwalily, jaki to lagodny i dobry pies. na wyjsciu ze schronu ciagnal mocno, krzaczki wachal, szedl do przodu, aut sie nie bal. do autobusu chetnie wsiadl, tam sie polozyl szybko, przy drzwiach i obwachiwal kazdego, kto wsiadal. pozniej marsz pod stroma gore, wreszcie sie zmeczyl :) wyskoczyl nagle do plotu obok kaukaz, o jakim nie wiedzialam,ze tam mieszka. Czaczi chcial uciekac. za chwile kazukaz obok wyskoczyl, a Czaczi znow dyla. potem przez park, po pieknych lisciach, po trawce, przedluzylam mu smycz i juz szedl bardzo ladnie, szlismy szybko, ale mnie nie ciagnal, nie musialam z nim walczyc. kolo domu juz, na ulicy, obwarczeli go na smyczach kolejno: jamnik, kundelek i pudel bez smyczy. Czaczi niuchal z daleka, nie ciagnal w ich strone. Przy jamniku skulil ogon, przy pudlu na bok uskoczyl. W domu, pod domem, w ogrodzie, upiety do plota na smycz, gdy poszlam po miski, piszczal. Pozniej upiety z tylu na lancuchu i sznurze, ujadal non stop i wyl. A jak podchodzilam to po mnie skakal z radosci, wil sie i nie dal sobie przepiac na smycz. spiuszczony luzem biegal sobie, bral w zeby ten sznur, patyka tez wzial w dziob, ale za rzuconym nie pobiegl. Potem zaczal padac deszcz, Czaczi mokl, choc mial zadaszenie ze stolu wysokiego drewnianego, nie schowal sie. polecialam otworzyc parasol nad stolem, mial wiecej zadaszenia, a ujadal na naciagnietym sznurze, nie popuscil. mokl polecialam go wziasc do domu. tutaj moj szczyl na dt dzielnie bronil domu i go obwarczal i obszczekal :) pozniej wpuscil go na pokoje, Czaczi wciaz chodzi zdenerwowany, a maluch krok w krok, zaczepial go do zabawy, piszczac, szczekajac, warczac i nie wiem, co jeszcze. a Czaczi mial go gdzies, pare razy wachnal i staral sie go :zgubic", ale maly sie nie dawal :) 2 razy sie czaczi polozyl pod meblami, ale Bingo go napastowal, wiec czaczi wstawal i znow maszerowal po domu. pozniej juz czekal na przedpkoju, chcac wyjsc z domu na korytarzu ciagnal w gore, moze mieszkal kiedys wysoko na pietrze?? na koniec wspolne bieganie po ogrodzie, bingo z czaczim, fajnie bylo :) czaczi robil rozeznanie, a bingo mu sie pod lapami platal czaczi nie chcial dac sie zlapac, by smycz przypiac. nerwowy byl aha, w domu po kanapie przelatywal, jak czolg. zciagalam sila tego konia mokrego, nie balam sie wcale. a za ktoryms razem to sie uwalil i zejsc nie chcial, rozlozyl sie, jak panisko, a przy nim bingo :) zanim wzielam aparata psy same uciekly. ale na stol nie wlazil, na bar, na lozko w drugim pokoju. nie bal sie wejsc do lazienki, nie bal sie aut, grzeczny do dziecka. komend nie probowalam. ale dziwil sie, co mu robie z lapami, jak sie w smycz zaplatal. dal sie wytrzec recznikiem ladnie ani razu warknal, a jak tak ujadal w ogrodzie, to mu piana z pyska leciala :D
-
parówkowaty Bohater, ROZPOCZAL NOWE ZYCIE, chodzmy do Reksia
kora78 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
mam nowe, piekne fotki przez kraty niestety bylam dzis migiem, bo bralam tylko innego psa na dt wieczorem wiesci