Jump to content
Dogomania

kora78

Members
  • Posts

    26249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kora78

  1. zalezy, czy chcieli, by przychodzily pod dom, czy nie chcieli. chyba nie chcieli, skoro sie ciesza :) a gdzie Diana spi w nocy? w domu, czy w budzie? nie boją sie jej, nie gryzie nikogo? dopiero teraz zobaczylam te edycje. a jak daleko ta miejscowosco od Twojej?
  2. Flap juz 2 lapami poza schroniskiem. juz jest poza kojcem, cieszy sie i piszczy za synkiem, gdy wychodzi z biura :) edit, bazarek obejrzalam i pomysle nad spodenkami z ciuchcia Tomkiem, inne ciszuki rozmiarami nie pasuja, no i dziewczenskie sa, a ja mam chlopca ;) ale jak bedzie cos na 104-110 dla chlopca to pamietajcei,ze moze kupie
  3. Evelko, prosze o rozliczenie Fiony. za weta itp.
  4. pancio juz jedzie po Flapa :) ja niestety, nie wybiore sie. musialabym z dzieckiem, a leje i wieje, mam 2 autobusy plus 2 razy droga ponad 500m w tym deszczu. i powrotna tak samo. za duzo zamieszania dla mnie, a maly marudzi non stop, tez ta pogoa na niego dziala, nie mam nerwow sie z nim szarpac w taką pogodę. musze sie zadowolic fotkami z nowego domku i opisem, jak juz Flapcio w domku bedzie. znaczy sie Łatek :)
  5. wszystko wyslalam dzis i jutro bedą robione ogloszenia. po 130szt dla kazdego. po 15zl dla kazdego.
  6. Bodzio pan i wladca, juz nie taki kosciotrup :) Bodziu, ty to masz farta!
  7. nie mialam wczoraj tego telefonu. ani dzis. dzis dzwonilam 18stej i nie odbierano. dzwonilam z zastrzezonego. jak sie jutro nie dodzwonie to robie burze.
  8. mnie podbudowalo to, ze teraz kilka psow poszlo takim hurtem, ale z drugiej strony rozleniwilo. Kuba ma juz stare ogloszenia, on teraz najbardziej potrzebuje. pozniej Reksio i Kama. teraz jeszcze mam akcje wylapywania kotow u mnie na dzialkach, kocica juz siedzi w piwnicy, dzikuska. czekam, az maluchy sie zlapia. a leje 2 dni bez przerwy i kotki nie chca wyjsc z kryjowki na deszcz :( jutro kocice sterylizuje. bedzie kilka dni w piwnicy siedziala.
  9. trzeba ich oglaszac. wysle znow do tego pakietu platnego, bo samej mi sie jakos nie chce, moc ogloszeniowa mnie opuscila cosik...
  10. ale fajna banda :) dziekujemy za swieze wiesci :) a jak z mozliwosciami kastracji u Ciebie? fundacja sfinansuje zabieg?
  11. Flap jedzie jutro :)))))))))
  12. o shit zu mowila,ze maja 2. mwilam,ze rufi wielkosci owczarka. niby dom na dzielnicy mojego dziecinstwa, ale podala ulice, ktorej nie ma tam i sie rozlaczyla. cos mowila,ze mama miala jeszcze jednego psa "zalatwic". nie piszmy o tym, naprawde
  13. tylko w soboty lub niedziele. lepiej sobota, bo dluzej czynne. ale w te sobote jedziemy do pragi. wiec planuje niedziele. tyle, ze pogoda do kitu, od kilku dni wciaz leje i czesanie na tarasie odpada, a w gabinecie wet juz mam zakaz. jak nie bedzie padalo to pojade. w deszcz nic nie zrobie. bede jjutro, ale niedlugo, tylko flapa wydac.wezme aparat
  14. slicznie dziekuje za ogloszenia :) mialam 2 dni temu tel od jakiegos dziecka. twierdzacego, ze ma 18 lat. a na koniec rozlaczajacego sie. nawet mi sie pisac o tym nie chce
  15. pakie ogloszen mial Kaj 12stego. jest 21szy. 9dni. mozna juz odnawiac. mi ze 2 dni zajmie zanim sie zbiore i zrobie cos kajowi od siebie, o ogloszenia chodzi ;) przeczytalam caly watek. Czy moge brac kazde foto, jakie bede chciala, do ogloszen? fiorka moge to, jak sie kochacie i przytulacie na rekach, czy nie chcesz sie tak upubliczniac? a moge jedno z tych z Karolą? jako glowne to, jak patrzy w obiektyw pieknymi oczami, co? aha, sliczny ten Kaj :)
  16. [quote name='wykrywka']Tak :lol: chcę dużo zdrowia i szybko :evil_lol:, dziekuję.[/QUOTE] na zdrowie :) w gore pieski do domkow lećcie!
  17. a co z tym domkiem? nadal chce Grine? ktos cos dziala?
  18. [quote name='kizimizi']moze myslal, ze obiad przyszedł:razz:[/QUOTE] heheheh w sumie takie sprawdzanie na dziecko, w schronie nie jest w ogole adekwatne. wyjdzie tylko, jak pies jak brego ma wielka traume na punkcie dzieci, to sie wtedy rzuci. a tak... lubienie i nielubienie dzieci, to jest tolerancja i cierpliwosc, delikatnosc, lub tego brak. a to wyjdzie dopiero po dluzszym przebywaniu, bawieniu sie z dzieckiem. w schronie sie dziecko z psem bawic nie bedzie, a niechby jakis pies szczeknal, sprawdzanego psa rozproszy, ugryzie dziecko. i nie bedzie to,ze nie lubi dzieci, tylko, ze pies obok szczeknal albo warczal, albo karetka przejechala...
  19. ja tak "palpacyjnie " ;P mierzylam broze dla Flipa. objelam dlonmi, od ktorego do ktorego palca, potem miarke-linijke i wyszlo.... wyszlo tyle, ze szelki za male byly i trzeba bylo wymieniac :D
  20. dostalam zaproszenie na watek. przykro mi ze wzgledu na biednego Kajtka, ale nie wplace nic na oplate dt. mam psa: zdrowego, starszego, identycznego wielkoscia, jak Kajtek, sikajacego na wszystko, na domowym dt w hotelu fachowym. Place za Reksia 160zl miesiecznie, z wyzywieniem (ostatnio na dogo trzeba to osobno zaznaczac, kiedys bylo normalne, ze podawane ceny obejmuja wyzywienie). I taka kwota jest wg mnie sensowna. Reksio za 160, Kajtek za 310. Ja nie doloze do tego [B]interesu.[/B] Kajteczku malutki, powodzenia!
  21. Mirek dzis szalal, jak zawsze z radosci, podgryzal mnie za rece, jak zawsze. wylazi mu sporosiersci z zadka. wiec czeszemy kojec caly w niedziele. (jeszcze Gandalf bardzo sie leni, ale dzis udal atak jakis na mnie....-kaptur i dziecko moje w kapturze) sunia od mirka tez sie cieszyla, skakala po kracie, Hirek wachal synka po rekach. a mloda szalona para wzracala uwage tylko na mnie i na zabawe i szalenie
  22. Rufi ma w izolatce jamnika i kudlacza, acz mniejszego. respekt ma do tego kudlcza. bylam dzis chwile w schronie, lał deszcz, rufi byl schowany. jak zawolalam jego imie to wyjrzal tak slodko i przyszedl do mnie, cieszyl sie, uszka polozyl :) wachal mi reke, potem brode do gory wyciagal, zeby go po szyi glaskac. bylam z synkiem, rufi machal do niego ogonem tez.
  23. dzis Aza sie bardzo cieszyla do mnie, skakala uszka polozone, piszczala. bardzo chciala. bylam z synkiem, tez ja dotknal po nosku pies u Azy, nowy ON troche szczekal groznie. mniejszy od niej jest ;D a Liza ujadala. moj synek byl w plaszczyku i kapturze, bo padalo. szczekala wyraznie na niego patrzac. groznie wygladala. pozniej zdjelam mu kaptur, wlozylam reke i ja glaskalam to sie uspokoila i noe zwracala na niego uwagi. ale nie pozwolilam mu jej glaskac. za to polizal go Kiler ;) niepostrzezenie.... moglo byc zle, gdyby kiler mial inne zamiary... Lizie masa siersci znow wylazi, z torsu i karku. straszne ma te piora znow... no i klops, nie wiem,czy Liza nie lubi dzieci, czy poprostu jest dobrym strozem i pilnuje przed niezidentyfikowanymi rzeczami, jak cos malego i zakapturzonego... mnie zna dawno i zawsze sie cieszy. nigdy nie widzialam jej tak szczekajacej groznie. Azy nigdy takiej groznej nie widzialam.
  24. no cos Ty, mniejszy, zdecydowanie. jak na jamnika- szczuply, acz nie tak dlugi. one wszytskie regulacje maja. mysle, ze S-M. choroba byla na biegu w schronie, przywitalam sie z Flapem, moj synek tez go poglaskal po pyszczku :) w aucie jeszcze myslalam,zeby palcami objac jego dziob i potem w domu zmierzyc, ile cm mi wyszlo na palcu, wkolo i wzdluz pyska. no i zapomnialam...... :(
  25. witaj Kaj :) pomoge domku Ci poszukac :) u nas teraz 4 psy z dt w 1-2 tyg domki znalazly, to i Tobie musi sie udac szybko :)
×
×
  • Create New...